Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
ePub
Mobi
Erika Monroe była w ostatniej klasie liceum i miała konkretne plany na przyszłość. Chciała się uczyć w college'u Stanforda: studiować chemię i uprawiać lekkoatletykę. Wiedziała jednak, że nauka na tak prestiżowej uczelni jest kosztowna, a jej rodzice mają ograniczone możliwości finansowe. Jedynym sposobem, aby spełnić marzenie, było zdobycie stypendium. Pewnego dnia podczas rozmowy z nową dyrektorką liceum usłyszała, że owszem, może je otrzymać, ale pod jednym warunkiem: musi dostarczyć dowody potrzebne do wyrzucenia ze szkoły innego ucznia. Dyrektorka podejrzewała Chase'a Thatchera o wandalizm, przemoc i posiadanie narkotyków - wszystko na terenie szkoły.
To była dla dziewczyny bardzo trudna decyzja, w końcu, z ciężkim sercem, się zgodziła. Zaczęła obserwować Chase'a Thatchera, aby zdobyć dowód jego winy. I to się udało. Równocześnie zauważyła, że Chase nie jest jednoznacznie złym chłopakiem. Skrywał w sobie samotność i wrażliwość. Potrafił być zabawny i zaskakująco delikatny. Z każdym kolejnym dniem wątpliwości Eriki rosły. Sieć kłamstw i dylematów stawała się coraz trudniejsza do zniesienia. Aż któregoś dnia dziewczyna stanęła w obliczu kolejnych decyzji. Musiała sama przed sobą rozstrzygnąć wiele kwestii. Kim właściwie był Chase? Co do niego czuła? Czy powinna dotrzymać umowy z dyrektorką?
Lauren Price dzieciństwo spędziła z nosem w książkach i na pisaniu opowiadań. Jako nastolatka zaczęła publikować na platformie Wattpad i szybko zyskała rzeszę oddanych fanów. Niedawno uzyskała dyplom Uniwersytetu w Lancasterze - oczywiście z literatury angielskiej - i zamierza kontynuować karierę pisarską.
Co jesteś gotowa oddać za spełnienie marzenia?

Lauren Price urodziła się w Coventry. Dzieciństwo spędziła wśród książek, a już jako nastolatka publikowała na platformie Wattpad i zdobyła rzeszę wiernych fanów. Lubi rysować, oglądać filmy, podróżować, spędzać czas z przyjaciółmi i z rodziną. Uwielbia książki, planuje studia z filologii angielskiej na uniwersytecie.
Recenzja: ksiazkowa.maja, Krzyk Maja
cena: 4,5/5 Frenemy to książka, do której nie miałam żadnych oczekiwań. Chciałam ją zrecenzować bo spodobał mi się tytuł i okładka, ale nic wcześniej o niej nie słyszałam. Opis może trochę sugerować, że jest to dość oklepana fabuła, ale uwaga.. tak totalnie nie jest!! — ˗ˋ ୨୧ ˊ˗ — W książce ujęte są różne tematy: porównywanie się do innych, poczucie odrzucenia, walka o marzenia czy rozwód rodziców. — ˗ˋ ୨୧ ˊ˗ — Choć bardzo polubiłam postać Eriki, to i tak pierwsze miejsce zajmuje Chase. Cudownie wykreowany bohater, na początku pokazany jako zły chłopak, młody przestępca, który zasługuje na wydalenie ze szkoły. Jednak jak się potem okazuje, to kochana postać, skrywa wiele tajemnic, trudno o jego zaufanie. — ˗ˋ ୨୧ ˊ˗ — Cały wątek romantyczny rozgrywa się w odpowiednim tempie i jest idealnie połączony z innymi wątkami💕A wam, naprawdę polecam tę historię! Lekka i przyjemna, nawet na jeden wieczór🤭
Recenzja: flowers_in_books, Pajka Małgorzata
Frenemy Przyjaciel czy wróg? Lauren Price Objęłabym tę książkę definicją idealnej młodzieżówki. Nie tylko ze względu na to, że najlepiej odnajdą się przy niej czytelnicy w okolicy sugerowanego wieku [16+]. Gdy mówię, że mam ochotę oderwać się od rzeczywistości, poszczerzyć się jak głupia do sera, pośmiać, poskręcać z zażenowania nad niektórymi dialogami i decyzjami, a po chwili popłakać w obawie, że tego typu urocza historia prawdopodobnie nigdy mnie nie spotka - mam dokładnie ten typ historii, jaki zaprezentowała nam Price. Zaczynając od interesującego zamysłu na fabułę, przechodząc przez ciekawe, ciepłe - choć nie zawsze dobrze rozwinięte - wątki poboczne i kończąc w idealnym miejscu. Humor autorki wypełnia książkę po brzegi, jest rozbrajająco nastoletni, pełen przekomarzanek, docinek i sarkazmu. Nie zabrakło momentów, przy których zaciskałam usta i udawałam, że nie miały miejsca - jednak czy to nie jest jeden z istotniejszych składników kiczowatych romansów? Zakochałam się w bohaterach. Jestem ogromną fanką grupek nastoletnich przyjaciół, a ta tutaj składała się z mieszanki postaci o intrygujących charakterach. Napotykamy tu mniejsze i większe rozterki, nie uważam jednak, by były one poprowadzone na tyle głęboko, by osiąść na sercu; są raczej dodatkiem niż głównym nurtem. Autorka podkreśla ideę relacji, wspomina rodzinne relacje i kwestię rywalizacji czy poczucia porzucenia; jest to jednak podjęte w dość lekki sposób. Pochłonęłam tę historię praktycznie na raz, świetnie się bawiłam i bardzo polecam każdemu, kto potrzebuje oderwania się od własnego życia i zatonięcia w szkolnych miłostkach.
Recenzja: Instagram, Frelas Sylwia
„Frenemy...” to książka o więziach rodzinnych, nadużywaniu władzy, niskim poczuciu własnej wartości, pierwszych poważnych decyzjach, sile przyjaźni oraz ambicjach i tajemnicach. Erika Monroe — pracowita i ambitna uczennica liceum. Dziewczyna marzy o tym, by studiować w Stanfordzie. Uwielbia chemię, uprawia lekkoatletykę i właśnie z tymi dwoma dziedzinami wiążę swoją przyszłość na prestiżowej uczelni. By osiągnąć swój cel, nastolatka musi bardzo się starać, mieć świetne oceny i nienaganną opinię. Dodatkowo presja, którą odczuwa w domu, ma na nią zły wpływ. Erika nieustannie porównuje się do swojej starszej siostry i żyje w jej cieniu. Nie łatwo zaimponować matce, która ciągle wychwala starszą, idealną córkę. Na szczęście dziewczyna ma przyjaciółkę Miko, obie się wspierają w trudnych chwilach oraz spędzają razem wolny czas. Nikt inny nie zna Eriki tak jak Miko, która jest powierniczką jej tajemnic. Chase Thatcher — tajemniczy chłopak z garstką przyjaciół, którzy znają go nieco lepiej od pozostałych uczniów. To oni wiedzą o jego przeszłości i akceptują go takim, jaki jest. Nastolatek spotyka się z dziewczynami, ale nie angażuje się w relacje z nimi. Chase ze względu na swoją przeszłość ma trudności z zaufaniem i obdarza nim tylko nielicznych. Ten chłopak ma dwa oblicza — bad boy w szkole, a poza jej murami wrażliwy, pracowity i czuły chłopak. Dlaczego nowa dyrektorka liceum postawiła sobie za cel pozbycie się Chase'a ze szkoły? Jaką rodzinną tajemnicę skrywa chłopak? Czy Erika podejmie właściwą decyzję? Chociaż czasy szkolne już dawno mam za sobą, to lubię czytać młodzieżówki, bo mam do nich sentyment. Przygody nastolatków ich pierwsze związki, szkolne i rodzinne problemy niejednokrotnie mnie mocno wciągały. W tym przypadku nie było inaczej, książka od początku mi się podobała, a główni bohaterowie przypadli mi do gustu. Dodatkowo intryga, w którą zostali uwikłani Erika i Chase sprawiła, że byłam ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń. Książka ma na okładce oznaczenie 16+ i właśnie dla takich czytelników będzie najciekawsza, bo będą mogli oni identyfikować się z bohaterami. Dla fanów młodzieżówek również może się ona okazać ciekawa. Jednak dla niektórych może być zbyt grzeczna, bo nie ma tutaj żadnych drastycznych ani hot scen. Podsumowując, książka mi się podobała, może nie trafi to mojego top 5 młodzieżówek, ale uważam, że miło spędziłam z nią czas, a historia Eriki i Chase'a była naprawdę ciekawa. Młodszym czytelnikom zdecydowanie polecam się z nią zapoznać.
Recenzja: bookstagram , Szyndler Marcela
⭐/5 Zaczynając tą książkę miałam dość wysokie oczekiwania. Zaczęła się naprawdę świetnie. Pierwsze pięćdziesiąt stron były moim zdaniem bardzo, ale to bardzo fajnie. Rozbudowana akcja unikatowi bohaterowie. Jednak od 100 strony moim zdaniem coś się popsuło. I to bardzo się popsuło. Więc jako, że nie chcę się zbytnio rozpisywać poniżej przedstawiam „co mi się nie podobało w tej książce”, poniższe podpunkty są uzasadnieniem mojej opinii. 1. Zachowanie głównej bohaterki. Niby tu taka mądra i wgl, ale tak naprawdę była głupia i zależało jej na uwadze innych. Na samym początku książki jest przedstawiona jako super dziewczyna, ma super relacje z rodzicami, siostrą znajomymi itp. Jednak mam wrażenie, że pod koniec książki to zupełnie inna osoba, która tylko szuka atencji wśród wszystkich. Jest po prostu głupia, albo pick me. Albo jedno i drugie. 2. Bad boy ze zranionym sercem? No ofc, że tak. Chase jest przedstawiany jako typowy bad boy. Nic go nie obchodzi, nauka jest fe. A dziewczyny zmienia szybciej niż skarpetki. Ale oczywiście musi mieć traumę z dzieciństwa. I sekrety, o których wiedzą tylko najbliżsi. Autorka dorzuciła do tego „samotność” (choć nie wiem gdzie ona jest tak naprawdę pokazana). Oczywiście bohater nie lubi otwierać się przed innymi i najlepiej jakby on wiedział wszystko o wszystkich, a inni o nim nic. 3. Wymuszone enemies to lovers? Girl masz to jak w banku. Oni się nie lubią. Czemu? Nie wiem!!! Nie ma konkretnego powodu, to relacja „nie lubię cię bo tak mi się podoba.” W dodatku nawet nie ma tego wątku dobrze rozwiniętego. Nie lubią się przez pierwsze 100/150 stron, a potem są nagle best friends. I nagle bum całują się totalnie znikąd. Plus jest IMO wymuszony slow burn, przez jakieś 200 stron. Książce mówię totalnie NIE. Nie jest to mój gust czytelniczy.
Recenzja: zaczytana.livia.bookstagram, Kandulska Oliwia
Są książki, które bierzesz do ręki z myślą, że to będzie lekka, młodzieżowa historia… a kończysz z głową pełną przemyśleń i lekkim ciężarem na sercu. Tak właśnie miałam z „Frenemy: przyjaciel czy wróg” Lauren Price. Na początku wydaje się, że to opowieść o typowych relacjach nastolatków - przyjaźń, szkoła, emocje, trochę dram. Ale im dalej w historię, tym bardziej widać, że to książka o czymś znacznie głębszym. O tym, jak bardzo relacje mogą być skomplikowane. Jak cienka jest granica między bliskością a rywalizacją. I jak łatwo można się pogubić w emocjach, kiedy tak bardzo chce się być dla kogoś ważnym. Jeśli chodzi o fabułę, to naprawdę mnie wciągnęła. Nie jest to historia oparta na jednej wielkiej akcji - tutaj wszystko dzieje się w relacjach, w niedopowiedzeniach, w drobnych gestach i słowach, które potrafią znaczyć więcej, niż się wydaje. Bardzo podobało mi się to, jak autorka stopniowo buduje napięcie. Nie dostajemy wszystkiego od razu - zamiast tego odkrywamy kolejne warstwy tej historii, poznajemy bohaterów coraz lepiej i zaczynamy rozumieć, co tak naprawdę dzieje się między nimi. Motyw „frenemy” został tutaj pokazany w sposób, który naprawdę daje do myślenia. To nie jest prosta relacja typu „lubię - nie lubię”. To coś dużo bardziej skomplikowanego. To przywiązanie, które jednocześnie potrafi ranić. To potrzeba bliskości zmieszana z zazdrością. To relacja, która potrafi być jednocześnie najważniejsza i najbardziej toksyczna. I właśnie dlatego ta książka jest tak dobra - bo jest prawdziwa. Ogromnym atutem są dla mnie bohaterowie. To nie są postacie idealne, które zawsze wiedzą, co robić. Wręcz przeciwnie - popełniają błędy, ranią siebie nawzajem, czasem podejmują decyzje, które trudno zrozumieć. Ale to właśnie sprawia, że są tak autentyczni. Podczas czytania miałam bardzo mieszane emocje. Były momenty, kiedy naprawdę kibicowałam bohaterom, chciałam, żeby wszystko się ułożyło… a chwilę później byłam sfrustrowana ich zachowaniem. I to jest coś, co uważam za ogromny plus - bo oznacza, że ta historia naprawdę angażuje emocjonalnie. Relacje między bohaterami są tutaj absolutnie kluczowe. Są napięte, skomplikowane i momentami bardzo intensywne. Widać w nich zazdrość, potrzebę akceptacji, strach przed odrzuceniem, ale też momenty prawdziwej bliskości. To wszystko jest pokazane w bardzo naturalny sposób, bez przesady i bez sztuczności. Jeśli chodzi o styl autorki, to jest on bardzo przystępny i lekki, co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Język jest dopasowany do młodzieżowego klimatu, dzięki czemu wszystko brzmi naturalnie i wiarygodnie. Jednocześnie autorka potrafi dobrze oddać emocje - w prosty sposób, ale taki, który trafia. Bardzo podobało mi się też to, że mimo lekkości stylu, książka porusza ważne tematy. To nie jest tylko historia „dla rozrywki” - to historia, która pokazuje, jak relacje mogą wpływać na nasze samopoczucie, poczucie własnej wartości i sposób postrzegania siebie. Oczywiście są też elementy, które mogłyby być jeszcze lepsze. Momentami miałam wrażenie, że niektóre wątki zasługują na większe rozwinięcie. Niektóre relacje czy sytuacje miały ogromny potencjał emocjonalny i aż prosiły się o to, żeby zostać bardziej pogłębione. Czasami też tempo było trochę nierówne - niektóre momenty działy się bardzo szybko, przez co chciałabym mieć więcej czasu, żeby je „przeżyć”. Mimo tego uważam, że książka naprawdę robi świetną robotę jako historia o relacjach i emocjach. To jedna z tych książek, które mogą wydawać się proste, ale tak naprawdę poruszają ważne i trudne tematy. Dlaczego polecam tę książkę? Bo pokazuje coś, z czym wiele osób może się utożsamić. Bo mówi o relacjach, które nie są idealne. Bo pokazuje, że przyjaźń nie zawsze wygląda tak, jak powinna… i że czasami trzeba nauczyć się stawiać granice. Jeśli lubicie książki o emocjach, o relacjach i o tym, jak skomplikowane potrafią być więzi między ludźmi - szczególnie w młodym wieku - to „Frenemy: przyjaciel czy wróg” zdecydowanie jest czymś, po co warto sięgnąć. Dla mnie to była historia, która wciągnęła mnie emocjonalnie i zostawiła z wieloma przemyśleniami. I właśnie za to cenię ją najbardziej.
Recenzja: monamii_xo, Mikołajewicz Monika
Książka Lauren Price „Frenemy przyjaciel czy wróg” opowiada o losach dwóch nastolatków Eriki Monroe i Chase’a Thatchera. Nastolatka chcąc wyjść z cienia starszej siostry pragnie dostać się do renomowanego college’u Stanford, jednak jest świadoma, że rodzinny budżet nie jest na tyle wystarczający, by móc bez problemu opłacić jej edukację. Zmuszona jest więc walczyć o stypendium. Nowa dyrektorka Lyndale High stawia Erice ultimatum. Stypendium za dowody pozwalające wyrzucić chłopaka, który w opinii dyrektorki ma szemraną renomę. Po namyśle Erika przystaje na propozycję kobiety. Co jeśli wszystko nie jest jednak aż tak oczywiste jak się zdaje? Książka napisana jest w przyjemny dla czytelnika sposób, początkowo akcja dzieje się dynamicznie, już od pierwszych stron. Pojawia się też dużo bohaterów na samym początku książki co może prowadzić do chwilowej dezorientacji, jednak przy dalszym czytaniu łatwo się odnaleźć. Lektura skierowana jest do starszej młodzieży. Poruszane są tematy używek, korupcji, nielegalnych zachowań, adopcji, miłości oraz odrzucenia. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawia zachowania i emocje bohaterów, wprowadza intrygujące zwroty akcji. Warto zwrócić też uwagę na pracę tłumaczki Marty Czub. Tłumaczenie jest dobre, jedynie niektóre zwroty mogą być dla młodych osób trudne do zrozumienia, jest ich mało ale warto mieć to na uwadze. Ku mojemu miłemu zaskoczeniu książka posiada bardzo mało błędów ortograficznych, językowych, logicznych i sytuacyjnych co jest jednym z wielu plusów książki. Podsumowując w skali od 1 do 5 gwiazdek książka od Lauren Price zasługuje w mojej ocenie na mocne 4 gwiazdki. Są tematy, które można by poprawić jak rozwinięcie wątku Kaia, stopniowe wprowadzanie bohaterów czy doprecyzowanie dla czytelnika już na początku przedstawienia kolejnego bohatera kim jest dla innego bohatera, to zdecydowanie ułatwiłoby rozeznanie się w sytuacji. Poza tymi spostrzeżeniami książkę oceniam bardzo dobrze, były momenty śmiechu jak i chwile wzruszenia. Historia tej dwójki bohaterów chwyciła mnie za serce, zwłaszcza moment wyznania głęboko skrywanych tajemnic Chase’a. Zaczynając czytać spodziewałam się relacji w stylu bad boy i ułożona dziewczyna z dobrego domu. W trakcie okazało się jednak, że sytuacja znacznie odbiega od moich przypuszczeń w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Książkę czytało się od samego początku bardzo przyjemnie, byłabym bardziej usatysfakcjonowana gdyby dodany został prolog zamykający historię Eriki i Chase’a. Lubię kończyć książkę wiedząc jak zakończyły się wydarzenia bohaterów w tym przypadku m.in. zapoznanie się rodziny Eriki z Chase’em, jaki college wybrała Erika bądź jaką drogę obrała i jak zakończył się epizod Karina z przechowywaniem używek jaka była reakcja rodziców jego i Miko.
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.