Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
6.0/6 Opinie: 1
ePub
Mobi
Rowan Callahan była dumna ze swojej kariery, a jej jedynym problemem były fałszywe plotki utrudniające zawodowe życie. To wszystko jednak przestało się liczyć, kiedy po przerażającej katastrofie miastem zawładnęły chaos, ciemność i bezprawie. Oto nadciągnęła niezapowiadana przez nikogo apokalipsa. Rowan musiała uciekać z Chicago i znaleźć schronienie. Zabrała więc ze sobą plecak przetrwania, przygotowany przez ojca weterana, i ruszyła pieszo przez las w kierunku rodzinnej farmy. Po kilku dniach samotnej wędrówki znalazła się w niebezpieczeństwie i chociaż cudem udało jej się uciec, nie uniknęła poważnej kontuzji, która uniemożliwiła dalszy marsz. I wtedy zjawili się Graham i Zach. Dwóch wysokich, silnych mężczyzn w mundurach, którzy ją ocalili, zapewnili jej schronienie i czas na wyleczenie.
Dopiero po kilku dniach Rowan się zorientowała, jakie wrażenie zrobiła na umundurowanych przystojniakach. I ona dostrzegła w nich coś nieodparcie pociągającego. Jeśli jednak chciała bezpiecznie dostać się do domu, potrzebowała ich pomocy i ochrony. Graham i Zach byli gotowi jej to dać, ale ich propozycja obejmowała coś nie do końca moralnego. Tymczasem coraz trudniej było oprzeć się pokusie, pożądanie między całą trójką narastało z każdą godziną. Tyle że poddanie się namiętności oznaczało duże ryzyko, a zaufanie niewłaściwym osobom mogło kosztować Rowan życie.
Uważaj, komu ufasz, bo stawką jest twoje przetrwanie!
Meghan March - pochodzi z Michigan. Od najmłodszych lat uwielbia czytać i nigdy nie wyrosła z tej pasji. Kiedyś pracowała jako poważna prawniczką korporacyjna, obecnie jej światem są wciąż pasjonujące opowieści, kręte fabuły i pełne zwrotów akcji romanse. Pisarka w wolnych chwilach czyta, strzela do celu, wzdycha do szybkich samochodów albo bawi się ze swoimi szalonymi psiakami. Odwiedź stronę autorki: meghanmarch.pl.
6.0
6
Meghan March nie zawiodła. Osobiście polecam
Recenzja: carlottad_book, Dróżdż-Badetko Karolina
Meghan March to autorka, której styl budzi skrajne emocje - albo się ją kocha, albo zupełnie nie rozumie. Sama początkowo miałam mieszane uczucia co do jej twórczości, ale postanowiłam dać jej szansę. Po kilku książkach w pełni doceniłam jej sposób pisania i to, jak umiejętnie buduje napięcie oraz kreuje swoich bohaterów. "Eksplozja na trzy serca", pierwsza część serii Flash Bang, to połączenie postapokaliptycznej opowieści z intensywnym romansem i mocnymi scenami erotycznymi. Główna bohaterka, Rowan Callahan, to kobieta sukcesu, której największym problemem były do tej pory zawodowe intrygi i plotki. Wszystko zmienia się w jednej chwili, gdy miastem zawładnia chaos spowodowany nieoczekiwaną katastrofą. Świat, jaki znała, rozpada się na jej oczach. W obliczu bezprawia i upadku cywilizacji jej priorytetem staje się przetrwanie. Wychowana przez ojca weterana, który zawsze przygotowywał ją na najgorsze, Rowan instynktownie działa według jego rad - pakuje niezbędne wyposażenie i ucieka z miasta, kierując się ku rodzinnemu ranczu. Jednak droga przez las nie jest łatwa, a kontuzja sprawia, że staje się bezbronna. W tym momencie na scenę wkraczają Graham i Zach - dwaj silni, zdecydowani mężczyźni, którzy oferują jej schronienie i pomoc. Ich relacja szybko nabiera intensywności, a wątki survivalowe mieszają się z narastającym napięciem erotycznym. Meghan March nie boi się eksplorować tematów tabu, a wątek poliamorii został tu przedstawiony w sposób szczegółowy i bardzo obrazowy. Sceny namiętności są intensywne, ale jednocześnie wpisują się w ogólny klimat historii, dodając jej pikanterii. Autorka w przekonujący sposób kreśli wizję postapokaliptycznego świata. Wizja ta wydaje się zaskakująco realna - impuls elektromagnetyczny prowadzący do upadku technologii, chaos, walka o przetrwanie.Meghan March zręcznie buduje atmosferę zagrożenia, pokazując, jak łatwo dotychczasowy porządek świata może się załamać. To przerażający, ale i fascynujący scenariusz. Bohaterowie tej historii są wyraziści i pełni emocji. Rowan to silna, niezależna kobieta, której determinacja i instynkt przetrwania czynią ją prawdziwą wojowniczką. Graham i Zach natomiast to archetypy męskiej siły i ochrony, ale autorka nadaje im głębię, pokazując ich wahania i wewnętrzne konflikty. Nie są jedynie stereotypowymi macho, lecz mężczyznami z przeszłością, którzy również muszą mierzyć się ze swoimi demonami. Tempo akcji w książce jest dynamiczne - Meghan March nie pozwala czytelnikowi się nudzić. Przeplata momenty napięcia i niebezpieczeństwa z intymnymi chwilami między bohaterami, tworząc mieszankę, która przyciąga i angażuje. Autorka doskonale balansuje między opisami brutalnej rzeczywistości a momentami pożądania i bliskości, sprawiając, że historia wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Meghan March po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać odważnie, nieszablonowo i z pazurem.
Recenzja: Czytam erotyki , Adamczyk Magdalena
Meghan March to jedna z moich ulubionych autorek. Każda jej książka do tej pory była dla mnie pewniakiem. Autorka potrafi stworzyć świetnych bohaterów, szczególnie męskich bohaterów... bardzo dobrze przedstawia wykreowaną przez siebie fabułę i potrafi zawrzeć mnóstwo emocji w swoich historiach. Najnowsza książka autorki "Eksplozja na trzy serca" zawiera takie motywy jak apokalipsa i trójkąt miłosny. Niestety ja nie jestem fanką tych dwóch motywów przez co ciężko było trafić do mojego serca. Ale muszę przyznać, że historia jest dobra. Bardzo ciekawie wykreowana fabuła oraz bohaterowie. Do tego autorka ma bardzo dobre pióro i to sprawia, że książka czyta się sama. Naprawdę gdyby te dwa motywy mi nie przeszkadzały to byłabym zakochana w tej historii. Ale jeżeli Wy lubicie te motywy to czeka Was zaskakująca historia z nieograniczoną paletą emocji.
Recenzja: złotowłosa i książki, Agnieszka Rowka
[Reklama] EditioRed Szczerze? To nie wiem od czego zacząć. Może od krótkiego podsumowania książki a później przybliżę wam wszystko. A więc: książka może i dobra ale nie da mnie. Zdecydowanie to co tu się znalazło nie przemówiło do mnie. Totalnie. Zachęcam natomiast do wyrobienia sobie własnego zdania. Przede wszystkim totalnie nie kupuję tej historii. Tej całej fabuły, która na niewiele ponad 200 stronach popędzała niczym auta na torze wyścigowym. Za dużo wszystkiego i za mało rozbudowane. Sam obóz zresztą też. Stać się stanął ale zabrakło szczegółów. Od samego początku mam wrażenie, że czegoś zabrakło. Ta cała zgraja mundurowych również. Akcja akcją popędzana ale gdzie reszta potrzebnego klimatu? Przekleństwa i sceny uniesień. Wiadomo jak z nimi jest - jednym nawet przypadną do gustu, inni przyjmą jako oczywistość a pozostali będą zniesmaczeni. Ja? Raczej między drugim a trzecim. Może jakby akcja wolniej płynęła. Zbyt szybko przede wszystkim przeszli do konkretów. Mało wiarygodne dla mnie to było. Trójkąt w takim wydaniu nie trafił do mnie. Nie polubiłam żadnego z bohaterów. Zostali przedstawieni zbyt płytko aby ich chociażby poznać - nie mówiąc tu już o jakiejś sympatii czy czymkolwiek innym. Finał? Już taki widziałam. Czy zmienił cokolwiek? Absolutnie nie. Czy będę chciała poznać ciąg dalszy wydarzeń. Również nie. Plus taki, że przeczytałam szybko ale zdecydowanie zbyt mnie znudziła niż zaintrygowała. Ale fakt taki, że czcionka jest malutka. Książka wzbudziła emocje ale na pewno takich nie szukałam. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to dla mnie najsłabsza powieść autorki.
Recenzja: fit_cook_read_book, Zimnicka Kornelia
"Bo czasem trzeba podjąć trudną decyzję, skoro jest to właściwa decyzja." Rowan dumnie pięła się po szczeblach kariery. Praca jest dla niej bardzo ważna. Ostatnio ma gorszy okres, ponieważ na jej temat krążą pewne fałszywe plotki, które utrudniają jej życie zawodowe. Ale pewnego dnia wszystko się zmienia. Po przerażającej katastrofie miastem zawładnęły chaos, ciemność i bezprawie. Świat musi zmierzyć się z apokalipsą. Ro zabiera że sobą przygotowany wczesniej plecak i czym prędzej ucieka z Chicago. Rusza pieszo przez las w kierunku rodzinnej farmy. Po kilku dniach wędrówki na swojej drodze napotyka pewne przeszkody i ledwo wychodzi z tego cało. Na szczęście trafiła na ludzi, którzy dali jej schronienie i pomóc medyczną. Przez poważną kontuzję nogi nie może kontynuować swojej wędrówki. Nowo poznani mężczyźni Graham i Zach nie chcą wypuścić dziewczyny w takim stanie. Pomiędzy nią i tymi mężczyznami rodzą się bardzo silne uczucia. Czy dziewczyna skusi się na ich propozycję? Czy oprze się pokusie? Czy może im ufać? Czy ktoś z tej trójki bohaterów skończy ze złamanym sercem? Twórczość autorki już znam. Z każdą kolejną serią autorka podnosi sobie wysoko poprzeczkę. A jej kolejne historie są coraz bardziej wciągające. Mamy tutaj trójkąt miłosny, i muszę przyznać, że trochę obawiałam się tego motywu, ale zupełnie niepotrzebnie! Historia wciągnęła mnie już od pierwszej strony, kiedy to świat zmienił się o 180 stopni! Ciekawy pomysł z tą apokalipsą i naprawdę ciekawie zostało to przedstawione. A potem było już tylko ciekawiej i coraz bardziej gorąco! Wypieki na twarzy gwarantowane. 😊😊🥵 Było również niebezpiecznie, był ten dreszczyk przebiegający po kregosłupie oraz chwile grozy i strachu. Wszytsko idealnie ze sobą połączone. Z chęcią sięgnę po kolejną część z tej serii.
Recenzja: marlena_in_bookland, Szymańska-Jaśkiewicz Marlena
„Eksplozja na trzy serca” Meghan March - recenzja ±1️⃣8️⃣ 6/10⭐ „Eksplozja na trzy serca” to książka, która już samym tytułem sugeruje intensywne 🌶️ emocje, a fabuła tylko to potwierdza. Autorka stworzyła historię, która łączy w sobie motywy postapokaliptyczne, dramatyczne wybory bohaterów i... naprawdę sporą dawkę erotyki. To książka wyłącznie dla dorosłych, bo mocne sceny są tutaj na porządku dziennym.... Rowan Callahan, bohaterka powieści, zostaje wrzucona w sam środek chaosu po upadku cywilizacji. W swojej wędrówce spotyka dwóch mężczyzn - Grahama i Zacha - którzy oferują jej schronienie. Szybko jednak okazuje się, że relacje między tą trójką są znacznie bardziej skomplikowane, niż można się spodziewać. Trójkąt miłosny, który tworzą, staje się osią całej opowieści, a namiętność pomiędzy bohaterami eksploduje w bardzo szybkim czasie. Co wyróżnia tę książkę, to ciekawe tło postapokaliptyczne... Chociaż nie jest ono głównym motywem, wprowadza coś ciekawego do fabuły. Ale czy Meghan March udało się uchwycić atmosferę zagrożenia, która sprawia, że bohaterowie są zmuszeni podejmować szybkie, a często kontrowersyjne decyzje...? Musicie sami się przekonać.😁 Jeśli chodzi o sceny erotyczne - jest ich naprawdę dużo. Są intensywne, szczegółowe i zdecydowanie dla czytelników, którzy tego rodzaju literaturę lubią. Dla mnie momentami było ich aż za dużo, co chwilami przytłaczało główną fabułę, ale jeśli ktoś szuka historii pełnej namiętności, na pewno się nie zawiedzie. „Eksplozja na trzy serca” to książka, która wywoła mieszane emocje - z jednej strony mamy ciekawe połączenie i odwagę w poruszaniu kontrowersyjnych tematów, z drugiej może być przytłaczająca dla osób szukających bardziej zbalansowanej fabuły. To opowieść dla tych, którzy lubią odważne historie pełne 🌶️🌶️🌶️scen i nie raczej nie oceniają bohaterów za ich zachowanie😁...
Recenzja: ania_czyta_i_pstryka, Klobuch Anna
"- Dla mnie to też nie jest łatwe. - Więc dlaczego to robisz? - spytała szeptem. - Bo czasem trzeba podjąć trudną decyzję, skoro jest to właściwa decyzja." Silny ładunek elektromagnetyczny paraliżuje cały świat. Wszystko co funkcjonowało dzięki elektryczności nie działa. W dniu wybuchu apokalipsy Rowan wie że musi się jak najszybciej wydostać z Chicago i przebyć pieszo 200 km do rodzinnego domu. Zaniedbała kontakt z ojcem i siostrą przez ostatnie lata ale wie że tylko tam będzie się czuć bezpiecznie. Podczas wędrówki widzi coś okropnego i musi uciekać przed oprawcami. Ucieczka kończy się kontuzją która uniemożliwia jej dalszą podróż. Wtedy pojawiają sie Graham i Zack - silni mężczyźni w mundurach którzy zabierają ją do swojej bazy. Dają jej schronienie i czas na wyleczenie, jednocześnie bardzo ich intryguje. Ro nie pozostaje obojętna. Mężczyźni chcą aby została z nimi na zawsze a ona chce dalej wędrować lecz w obecnym świecie samotna wędrówka jest niebezpieczna. Zach i Graham proponują że odprowadzą ją do ojca lecz mają jeden warunek. Więc co wybierze Ro - ucieknie z obozu czy przyjmie niemoralną propozycję mundurowych? Wyobraźcie sobie że od jutra nie ma nigdzie prądu a wszystko, mimo pełnych baterii, nie działa. Nie mamy lodówki, pralki, telefonu. Nie wiemy co sie dzieje. Panuje panika i chaos. Musimy wrócić poniekąd do dawnych czasów. Tak świąt przedstawia autorka książki. Sam pomysł na fabułę wydaję mi się świetny, jednak tutaj brakowało mi informacji o świecie zewnętrznym. Bardzo szybko historia przechodzi z dnia katastrofy do wędrówki Ro i jej życia w obozie. Również życie tam opiera się głównie na pociągu seksualnym tych trzech osób gdzie niewiele wspominają o swoich uczuciach. Do tego dochodzą bardzo ciekawe nazewnictwa niektórych części ciała obu płci które bywały niesmaczne albo powodowały mój śmiech.Podsumowując historia jest ciekawa i wciągająca z pewnymi niedociągnięciami.
Recenzja: sandererax, Zarańska Sandra
Rowan Callahan była dumna ze swojej kariery, a jej jedynym problemem były fałszywe plotki utrudniające zawodowe życie. To wszystko jednak przestało się liczyć, kiedy po przerażającej katastrofie miastem zawładnęły chaos, ciemność i bezprawie. Oto nadciągnęła niezapowiadana przez nikogo apokalipsa. Rowan musiała uciekać z Chicago i znaleźć schronienie. Zabrała więc ze sobą plecak przetrwania, przygotowany przez ojca weterana, i ruszyła pieszo przez las w kierunku rodzinnej farmy. Rowan nie spodziewała się tego co właśnie zobaczyła, a więc zrobiła wszystko aby dotrzeć do swojego ojca oraz siostry i móc schronić się z nimi w bezpieczne miejsce. Chaos opętał całe miasto, nadeszła zagłada, niespokojna cisza.. Rowan wyrusza w samotną podróż, która trwa kilka dni. Czy samotna podróż podczas takiego chaosu to dobry pomysł? Jednak spotyka ją coś niezwykłego. Na swojej drodze życiowej poznaje dwóch mężczyzn. Całą trójkę połączyło uczucie, którego nie mogą się wyzbyć. Ale czy będą bezpieczni? Czy odnajdą się w tych warunkach? Rozpoczęła się walka o przetrwanie, a poprzednie życie bohaterów zamieniło się w nie jaki koszmar. Akcja w książce rozwinęła się dosyć szybko, co oczywiście nie bardzo mi się podobało. Lubię kiedy w książce akcja dzieje się pomału, swoim tempem, tutaj tak nie było. Bardzo podoba mi się wklepany wątek dwóch mężczyzn i kobiety, których połączyła niesamowita namiętność pośród apokalipsy, który jest dookoła nich. Nie panują nad pożądaniem, dzięki czemu w książce nie brakuje pikanterii 🌶 Gorącej, namiętne sceny.. a wyobraźnia niemalże sie rozbujała na zawał. 🔥 Ocena: 4/5 ⭐
Recenzja: basik_czyta , Koleczko Barbara
“Eksplozja na trzy serca” to pierwsza część cyklu “Flash Bang” autorstwa Meghan March. Rowan Callahan to piękna kobieta, która była dumna ze swojej kariery. Jedynym problemem dziewczyny były fałszywe plotki, które utrudniają jej życie. To wszystko przestaje się liczyć, gdy po przerażającej katastrofie miastem zawładnął chaos, ciemność i bezprawie. Nadciąga zapowiadana przez nikogo apokalipsa, a ona musi uciekać z Chicago i znaleźć schronienie. Rowan zabiera, że sobą plecak przetrwania, który został przygotowany przez jej ojca weterana. Dziewczyna rusza przez las w kierunku rodzinnej farmy. Niestety po kilku dniach samotnej wędrówki znalazła się w niebezpieczeństwie. Chociaż udało jej się uciec, nie uniknęła kontuzji, która uniemożliwiła jej dalszą drogę. Wtedy na jej drodze pojawiają się Graham i Zach, którzy są wysocy, silni i przystojni. Mężczyźni ją ocalili i zapewnili jej schronienie. Rowan dopiero po kilku dniach zorientowała się, że zrobiła na przystojnych umundurowanych mężczyznach wrażenie. Ona dostrzega w nich coś nieodparcie przyciągającego. Jeśli chciała bezpiecznie dotrzeć do domu, potrzebuje ich pomocy oraz ochrony. Graham i Zach byli gotowi jej to dać, ale ich propozycja obejmuje coś nie do końca moralnego. Tymczasem Rowan, było coraz trudniej oprzeć się pokusie, a pożądanie między cała trójka narastało z każdą godziną. Jednak poddanie się namiętności oznacza duże ryzyko, a zaufanie niewłaściwym osobom może kosztować ją życie. “Eksplozja na trzy serca” to emocjonalna powieść, która zaskakuje, szokuje i wzrusza. W książce nie zabraknie akcji, humoru, niebezpieczeństwa, napięcia, strachu oraz pikanterii. Czyta się szybko i przyjemnie, a ja niecierpliwie czekam na kolejną część.
Recenzja: historie_budzące_namiętność, Skoczylas Katarzyna
„Kim, do cholery była? Dziewczyna z profesjonalnym plecakiem Molle, która swobodnie posługiwała się bronią palną oraz reagowała na niego i Zacha tak, jakby była dla nich stworzona? To kryptonit. Cholerny kryptonit.” Dwóch mężczyzn. Jedna kobieta. Chaos w post apokaliptycznym świecie. I namiętność, która zrodziła się w środku tego chaosu. Nikt nie spodziewał się tego, co właśnie się wydarzyło, a może jednak ktoś to przewidział. Rowan właśnie patrzyła na to, jak świat pogrąża się w panice i chaosie. To, co do tej pory było dla niej ważne, przestało mieć znaczenie. Teraz liczyło się tylko to, by jak najszybciej dotrzeć do rodzinnego domu. Gdzie czeka na nią ojciec i siostra, by razem mogli udać się w bezpieczne miejsce. Przed nią kilkanaście dni pieszej wędrówki, która okaże się niebezpieczna, ale zmieni również jej życie całkowicie. Bo na jej drodze pojawi się dwóch mężczyzn. Tę trójkę połączą uczucia, emocje, pożądanie i namiętność, jakiej do tej pory żadne z nich nie doświadczyło. Tylko czy są gotowi na taki układ w momencie, gdy świat staje w chaosie? Bo ona nie zamierza zrezygnować z obranej drogi, a oni nie pozwolą jej odejść. Dokąd ich to zaprowadzi? Czy mogą czuć się bezpieczni w swojej kryjówce? „Ta hojnie obdarzona przez naturę piękna kobieta, której krągłości rozpraszały jego zmysły, a hardość i charakter zaintrygowały, nie miała zamiaru tu zostawać.” „Eksplozja na trzy serca” to pierwszy tom serii Flash Bang od Meghan March. Więc nic dziwnego, że gdy tylko zobaczyłam, że kolejna książka od niej zostanie wydana, musiała znaleźć się w moich rękach i dołączyć do reszty książek autorki, jakie mam. W ciemno sięgam po książki Meghan. A teraz zostałam zabrana w mroczny, post apokaliptyczny świat, gdzie życie, jakie znaliśmy, właśnie się skończyło, a rozpoczęła się walka o przetrwanie w nowej rzeczywistości. Ten mroczny i pełen niebezpieczeństw świat sprawia, że cały czas czuje się napięcie i strach. Akcja od pierwszej strony rusza z przytupem i nie zwalnia do samego końca. Dostarczała mi masę emocji i niepewności, a relacja między bohaterami sprawiała, że moja wyobraźnia szalała. Jest pełna napięcia i erotyzmu. Bo gdy świat właśnie się zmienia i nic nie jest pewne, to między nimi rodzi się pożądanie tak silne, że nie są w stanie nad nim zapanować. Przez co jesteśmy świadkami bardzo gorących, namiętnych i pobudzających scen. Autorka stworzyła po raz kolejny bardzo ciekawą i wciągającą fabułę, od której nie można się oderwać. Jest pełna niebezpieczeństwa, zwrotów akcji i dylematów, walki ze swoimi uprzedzeniami, ryzykowania i zaufania. Bo tutaj miłość i pożądanie splatają się w walce o przetrwanie oraz odnalezienie się w nowej rzeczywistości i tworzenia wszystkiego od nowa. Już jestem ciekawa kolejnego tomu i tego, jak potoczą się dalej losy bohaterów. Oraz czy ten, kto pojawił się u bram ich schronienia to wróg, czy przyjaciel.
Recenzja: Instagram.com/zaczytana_opisana, Aleksandra Kuszczak
Eksplozja na trzy serca” to pierwszy tom cyklu Flash Bang. Książki, której czytania nie mogłam się doczekać. Przede wszystkim dlatego, że bardzo lubię twórczość autorki i zawsze z wielką chęcią sięgam po jej kolejne powieści. Opis również wydał mi się intrygujący. Nie ukrywam, że zasiadłam do lektury z pewnymi oczekiwaniami i .... zostały one spełnione. Książka od początku jest interesująca i wciągająca. Każdy kolejny rozdział to coraz więcej wrażeń podczas czytania. Mimo, że historia nie jest najdłuższa to wiele się tutaj dzieje i nie ma mowy o żadnej nudzie podczas lektury. Jest tajemniczo, niebezpiecznie, niepewnie, ale również namiętnie i fascynująco. Główni bohaterowie to ciekawe i silne osobowości. Ich zderzenie to jak wybuch ognia. Dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Od początku ich do siebie ciągnie, a z każdą wspólnie spędzoną chwilą coraz trudniej udawać, że druga osoba nic nie znaczy. „Eksplozja na trzy serca” to bardzo dobra książka z nietuzinkową fabułą i bohaterami, którzy dostarczają czytelnikowi sporej dawki emocji. Historia, która zaskakuje, szokuje, wzrusza, wywołuje uśmiech i przyspiesza bicie serca. Powieść, w której w jednej chwili kibicujemy bohaterom i trzymamy za nich kciuki. A w drugiej mamy ochotę nimi potrząsnąć i przemówić do rozsądku. Książka, z którą bardzo przyjemnie spędziłam czas. Nie mogłam się oderwać od lektury. Polecam!
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.