Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
5.8/6 Opinie: 4
ePub
Mobi
Ona podchodzi do ich relacji lekko. On zrobi wszystko, by ją uratować
Kira Sarroni to temperamentna, zawsze uśmiechnięta studentka. Własny rozwój stawia na pierwszym miejscu, związek z Aidenem Torrino traktuje jedynie jako przelotną przygodę. Jednak kapitan mafijnej rodziny widzi ich relację inaczej. Młodsza od niego o dziesięć lat Kira wprowadziła do jego życia radość. Mimo że dziewczyna jest chodzącym chaosem, potrafi wywołać na twarzy swojego partnera uśmiech i ukoić dręczące go demony.
Co się stanie, gdy Aiden się przekona, że ukochanej grozi poważne niebezpieczeństwo? Czy ich związek, odkryty przed światem, przetrwa? Mało prawdopodobne wszak rodzina Sarroni nie spojrzy przychylnym okiem na Aidena Torrino i zrobi wszystko, by go odseparować od Kiry. Tymczasem on zdaje sobie sprawę z tego, że jest jedynym człowiekiem zdolnym ocalić ją przed bezwzględnym seryjnym mordercą. Tylko czy zdąży?
Monika Kondas – pokochała czytanie gdy tylko nauczyła się składać litery i uwielbienie dla słowa pisanego pozostało z nią do dziś. Nie marzyła o pisaniu i wydawaniu książek, jednak odważyła się i przekonała, jak wspaniałym uczuciem jest tworzenie, potem zaś możliwość dzielenia się opowieściami z czytelnikiem. Dziś kocha pisanie na równi z czytaniem i nie wyobraża sobie, że mogłaby przestać pisać. Jest typem osoby, która woli słuchać, niż mówić.
Weryfikacja opinii następuję na podstawie historii zamówień na koncie Użytkownika umieszczającego opinię.
5.8
6
Tytuł: Aiden Autor: Monika Kondas Wydawnictwo: EditioRed Ocena: Aiden to trzeci tom serii o braciach Torrino i jak narazie moj ulubiony. Aiden 14 lat temu przeżył tortury, ktore stworzyły z niego brutalnego mężczyznę. Torturuje, zabija bez mrugnięcia. Jest jednak jedna osoba, przy ktorej pokazuje swoją zupełnie inną, potulną i opiekuńczą stronę - Kira, corka żołnierza, ale także ogrodniczka. Ich relacja jest ukrywana. Pochodzą z dwoch rożnych światow i wiedzą, że ich związek może się nie spodobać innym. Bardzo podobało mi się to, jak Aiden opiekuję się Kirą. Jej natomiast nie przeszkadza to kim jest ani czym się zajmuje mężczyzna. Nie odpychają jej jego demony z przeszłości oraz to co robi, gdy nie są razem. Oboje boją się wyznać swoje uczucia, ale nawet bez słow widać jak wiele dla siebie znaczą. Jednak Aiden boi się, że mogłby ją skrzywdzić. To zdecydowanie najlepszy i najciekawszy tom z serii Bracia Torrino. Motyw porywania i zabijania corek żołnierzy oraz szukania sprawcy był świetny. Cały czas byłam ciekawa, jak to się potoczy. W tej części działo się najwięcej i w końcu dostaliśmy coś innego. Aiden sam wybrał swoją miłość. Dwaj poprzedni bracia - Christopher i Cassian mieli aranżowane małżeństwa, a tutaj bohaterowie sami wybrali siebie. Może nie wszystkim się to podobało, ale dla mnie to była świetna i potrzebna odmiana. W końcu ile można czytać o aranżowanych małżeństwach w jednej rodzinie? Bohaterowie są swoimi przeciwieństwami. Ona jest corką żołnierza, pewną siebie i szczerą dziewczyną. On to jeden z braci potężnej mafijnej rodziny Torrino, brutalny i niebezpieczny mężczyzna. Mimo wszystko całkowicie skradł moje serce. Pod jego maską można zobaczyć spokojnego i wrażliwego chłopaka, ktorego pokazuje tylko Kirze. Uwielbiam serię o braciach Torrino. Mafijne historie to coś, co Monika Kondas naprawdę potrafi pisać. Ponownie dostajemy świetnych bohaterow, lepiej poznajemy trzeciego z braci, ale pojawiają się rownież pozostali. Bardzo miło było zobaczyć, co u nich. Muszę też wspomnieć o pięknym wydaniu. Barwione brzegi co prawda nie pasują do poprzednich tomow, bo tamte ich nie mają, ale jako krolicza mama jestem nimi totalnie zakochana. Oczywiście polecam i już nie mogę się doczekać historii Simona.
6
Lepsza od poprzedniej części
6
Bardzo podoba mi się cała seria Braci Torrino. Polecam
5
Kira to chaotyczna studentka. Aiden należy do mafijnej rodziny. Dziewczyna wnosi do jego życia światło, ktorego tak mu brakowało. Jednak dzieli ich 10 lat rożnicy. Wkrotce zaczyna grozić jej niebezpieczeństwo. To trzeci i najnowszy tom o braciach Torrino. Chyba ta część podobała mi się najbardziej. Aiden swoje w życiu przeszedł i to wszystko będzie go prześladować do ostatnich dni. Kira sprawia, że Aiden się uspokaja, ma na niego niejako zbawienny wpływ. Jednak dziewczyna nie traktuje ich relacji zbyt poważnie bo wie, że rodzina będzie chciała by ten związał się z kimś, kto wzmocni szeregi rodziny. Ona jest tylko corka żołnierza mafii. W tej części pojawia się ciekawy motyw, bowiem mamy seryjnego mordercę, ktory porywa kobiety powiązane z mafią. Kiedy trafia na Kirę to Aiden robi wszystko by ją uratować. Podobało mi się to, że w tym tomie są także pozostali bracia czyli Chris i Cassian. Nie zostali pominięci choć to nie jest część o nich. Postać Kiry bardzo przypadła mi do gustu. To silna kobieta, ktora dąży do osiągnięcia własnych celow. Nie rzuca wszystkiego by być przy Aidenie. Skupia się na tym, co sobie zaplanowała i się rozwija. Fajna z niej babka. Ta część jest wyjątkowa bo dzieją się rzeczy, ktorych się nie do końca spodziewamy. Jest brutalnie oczywiście ale też sporo się dzieje.
Recenzja: Bookyoushouldreadasap, Stopa Aleksandra
„Aiden” Moniki Kondas to trzeci tom serii „Bracia Torrino” i zdecydowanie jedna z najbardziej emocjonujących części. Tym razem poznajemy historię Kiry — pełnej energii, odważnej studentki — oraz Aidena, bezwzględnego kapitana mafii, który za chłodną maską skrywa wiele bólu. Początkowo Kira traktuje ich relację jako coś niezobowiązującego, jednak dla Aidena szybko staje się ona kimś znacznie ważniejszym. To właśnie przy niej czuje spokój i zrozumienie, których wcześniej brakowało w jego życiu. Bardzo podobała mi się więź łącząca bohaterów. Kira swoją szczerością i charakterem idealnie równoważyła zamkniętego w sobie Aidena, a on od początku traktował ją z troską i szacunkiem. W tej części nie brakuje mafijnych porachunków, tajemnic, porwań i kryminalnych wątków. Kiedy Kira znajduje się w niebezpieczeństwie, Aiden jest gotowy zrobić wszystko, aby ją uratować. Jego strach, bezsilność i determinacja zostały opisane w bardzo emocjonalny sposób, dzięki czemu razem z nim przeżywałam każdą chwilę. Dużym plusem jest również to, że bohaterowie sami siebie wybrali. Nie połączyło ich aranżowane małżeństwo, lecz uczucie, które stopniowo rozwijało się między nimi. Autorka dobrze połączyła mafijny klimat z romansem, emocjami i trudnymi doświadczeniami bohaterów. „Aiden” to historia pełna napięcia, uczuć i niebezpieczeństwa. Fabuła wciąga, bohaterowie są wyraziści, a ich relacja dostarcza wielu emocji. Zdecydowanie polecam fanom romansów mafijnych, różnicy wieku, skomplikowanych relacji i moralnie szarych bohaterów. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom i historię Simona.
Recenzja: zaczytana_oliwencja , Wojtkowiak Oliwia
"Aiden" jest to dla mnie najsłodsza historia mafijna. Praktycznie nie czułam tam złych chłopców, tylko prawdziwych mężczyzn ukrytych w ciele. Niebezpiecznych i zranionym przez ich niebezpieczne życie. Na tyle że są emocjonalnie zniszczyć wszystko aby uchronić swojej szczęście. Czytając Aidena i po raz pierwszy czytając o tych braciach miałam wrażenie, że jaki człowiek musi przeżyć ból w środku aby stać się złym. Nie ważne czy jest to fikcja czy nie. Pokochałam tą historię całym sercem. Za słodycz ale również za smak mroku. Jest to historia która uleczy nie jedno serce. Polecam wam serdecznie!
Recenzja: Brunetkaodksiazekisztuki, Bryła Martyna
Jak poprzedni tom średnio mi przypadł do gustu, tak ten zrobił robotę. Nie miałam w sumie żadnych oczekiwań co do tej książki, po prostu byłam ciekawa co takiego może spotkać kolejnych bohaterów. A tutaj dostała i akcje i namiętność, tajemnice i dreszczyk emocji. Naprawdę dobrze mi się ją czytało i nie miałam momentów nudy, aczkolwiek trochę drażniły mnie przeskoki w czasie - były dla mnie trochę za chaotyczne. Kira ma swój charakterek. To dziewczyna, która idzie uśmiechnięta przez życie. Stawia przede wszystkim na siebie. W związku z Aidenem nigdy nie traktowała jako coś poważnego, ale to wszystko do czasu. Aiden Torrino w przeszłości przeszedł przez piekło. Był torturowany, a skutki tamtych wydarzeń odcisnęły swoje piętno i wracają do niego w nocnych koszmarach. Jego świat spowija mrok. Tylko Kira, która weszła do jego świata jest dla niego światełkiem. Naprawdę podobała mi się relacja jaka tutaj została wykreowana. Spowity mrokiem Aiden i chaotyczna Kira to naprawdę fajny duet. Aiden potrzebował w swoim życiu właśnie takiej osoby jak Kira, która nie boi się i nie ucieka przy pierwszej lepszej okazji, przed którą może się otworzyć. Do tego dochodzi ukrywanie związku przed światem, a szczególnie przed rodziną Kiry. Podobało mi się też, że kiedy ich związek wyszedł na jaw Aiden pokazał, że to co ich łączyło to nie tylko przygodny romans, ale coś poważniejszego i że myśli o Kirze na poważnie, co bardzo dużo osób nie wierzyło. Mamy tutaj age gap, ale szczerze mówiąc zwróciłam na niego większą uwagę dopiero wtedy kiedy Aiden miał rozmowę z ojcem Kiry. Kiedy tak dobitnie powiedział o tej różnicy wieku między. Mimo że pierwszy tom oceniłam podobnie jak ten to jednak Aiden na tą chwilę stał się moim faworytem. Czekam teraz na historię Simona.
Recenzja: LibraMania, Pacura Mariola
Rzadko się zdarza żeby książki , które są seriami powiązanymi ze sobą z książki na książkę były ciekawsze. Ta autorka jednak potrafi tego dokonać . Aiden przeszedł w życiu piekło , które pozostawiło na jego psychice i ciele wiele blizn , które go już nigdy nie opuszczą. Kira jest córką żołnierza służącego mafii , a co za tym idzie nie jest dobrze urodzoną, więc nie bierze pod uwagę poważnego związku z Aidenem , bo wie że rodzina wyda go za kobietę , która podniesie siłę rodziny Torrino . Ich związek jest już w trakcie kiedy poznajemy ich historię , to odróżnia te część od poprzednich. Głównym wątkiem ich historii jest seryjny morderca, który porywa dziewczęta z mafii i stawia braci Torrino w złym świetle , gdyż nie potrafią zakończyć tych morderstw. Kiedy to nasza główna bohaterka zostaje porwana Aiden zrobi wszystko, aby ją uratować . Gdy uda mu się ją muszą zawalczyć o swoją miłość i przyszłość . Czy im się uda ? Jeśli chcecie to wiedzieć musicie przeczytać tę książkę do ostatniej strony .
Recenzja: Malgosia.zielinska, Zielińska Małgorzata
Trzeci tom trochę na mnie poczekał, bo nie chciałam zaczynać tej serii od końca. Najpierw nadrobiłam historie Christophera i Cassiana. I nie żałuję ani jednej przeczytanej strony 🥹 Seria, w której każdy z bohaterów dostaje swój tom? Wchodzę w to!. Po Christopherze i Cassianie przyszła pora na Aidena. Przez dwa wcześniejsze tomy był po prostu jednym z braci Torrino. Pojawiał się wtedy, kiedy było trzeba i wykonywał swoje obowiązki. Dopiero tutaj dostał przestrzeń, żeby pokazać, kim naprawdę jest. Aiden od lat żyje z traumą, która odcisnęła na nim swoje piętno. Nauczył się funkcjonować w świecie, w którym nie ma miejsca na słabość, a przemoc stała się codziennością. Kira nie pojawia się tutaj przypadkiem. Poznaliśmy ją już wcześniej, a jako córka żołnierza mafii doskonale zna ten świat. Różnica wieku, sprzeciw Dantego i życie, którego nie da się po prostu zostawić za sobą, sprawiają, że ich relacja od początku nie ma łatwej drogi. Ona zresztą również nie jest bohaterką, którą łatwo zaszufladkować. Gdy trafia w ręce oprawcy, nie czeka, aż ktoś wykona całą pracę za nią. Walczy. A kiedy w końcu odzyskuje wolność, okazuje się, że ucieczka była dopiero początkiem. Zostać z własnymi myślami bywa znacznie trudniej niż uciec przed porywaczem. Christopher i Cassian nie znikają wraz z rozpoczęciem historii młodszego brata. Nadal są częścią tej opowieści i właśnie dzięki temu miałam poczucie, że wracam do rodziny Torrino, a nie tylko do historii kolejnego z braci. Patrząc na Aidena w dwóch pierwszych tomach, nigdy nie pomyślałabym, że właśnie on będzie bohaterem, który zacznie wiązać z kimś nadzieję na przyszłość. Czasem najbardziej zaskakuje nie ten bohater, który od początku skupia na sobie całą uwagę. Tylko ten, który przez długi czas stoi gdzieś z boku... aż w końcu przychodzi jego moment... A ostatnie strony przypominają, że w świecie Torrinów jeszcze nie wszystko zostało powiedziane. 🖤
Recenzja: Zaczytana.mejdzi, Kierońska Magda
K R Ó L I C Z K U Kira Sarroni to temperamentna i zawsze uśmiechnięta studentka, która stawia własny rozwój na pierwszym miejscu. Dziewczyna traktuje związek z Aidenem jak przygodę, ale on ma zupełnie inne podejście. Kira jako jedyna wzbudza radość w Aidenie. Aiden Torrino to kapitan mafijnej rodziny. Związek z Kirą był do tej pory sekretem, ale gdy dziewczynie zaczyna grozić niebezpieczeństwo, mężczyzna nie ma zamiaru więcej udawać. Oprócz walki z czasem o życie dziewczyny, Aiden musi zmierzyć się z jej ojcem, który zrobi wszystko, żeby ich od siebie odseparować. Tylko czy w świecie układów można iść na ustępstwa? Kira, przebojowa dziewczyna, która przemierza świat z wysoko podniesioną głową. Uwielbiam w niej jej zawziętość i fakt, że nie boi się odpyskować czy powiedzieć wprost Aidenowi co myśli. Aiden, złamany przez przeszłość mężczyzna, który nie ma skrupułów wykonywać brudną robotę. Zadawanie innym bólu i cierpienia, w jakiś sposób stało się mu obojętne - ale Aiden ma też drugą twarz, pełną troski i miłości, która jest przeznaczona tylko dla Kiry. Tych dwoje to zupełne przeciwieństwa, a mimo to świetnie się dogadują. Każde z nich czuje się w tej relacji komfortowo, nie muszą udawać, a po prostu być sobą. Oboje mają na siebie wzajemny wpływ i zrobią wszystko, żeby utrzymać tę relację. Kolejny tom z braci Torrino i chyba Aiden zostanie moim ulubieńcem. Chociaż ich historia jest krótka, muszę przyznać, że mi się podobała. W obliczu zagrożenia Aiden stawił czoła prawdzie, a Kira znalazła chęć walki o swoją przyszłość. Jestem w szoku, jak wszystko było ze sobą powiązane i szczerze, jestem ciekawa co będzie dalej, zwłaszcza po dość odważnej decyzji Christophera. Uwielbiam zaangażowanie całej rodziny, nie tylko braci, ale też ich żon. Czekam na kolejny tom, szczególnie, że pojawiło się bezpośrednie zagrożenie w ich własnym domu. Jestem ciekawa czy jedna z teorii się sprawdzi 😁 PS królik wygrał wszystko
Recenzja: _nati_book_, Armata Natalia
Kira Sarroni to moda, niezwykle temperamentna studenta która związała się z Aidenem, mężczyzną który należy do mafii. Ona podchodzi do tej relacji swobodnie bez jakichkolwiek głębszych uczuć on za to jest do niej przywiązany. Kira potrafi załagodzić dręczące go problemy i działa na niego jak nikt inny. Niestety grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Seryjny morderca który obrał sobie ją na cel. Jedyną osobą, która może ją ochronić jest Aiden. Uwielbiam książki mafijne a ta jest jedną z tych książek dobrze napisanych i na dodatek trzymających sens a nie bardzo absurdalnych i dość mało realnych. Autorka odpuszcza aranżowane małżeństwo i daje motyw ukrytej relacji i bawiłam się na tej książce wyśmienicie. Główni bohaterowie są bardzo różni, pod względem pochodzenia , wychowania oraz swoich doświadczeń życiowych ale dzięki temu stworzyli niesamowity duet,który opierał się na partnerstwie i wzajemnym wsparciu i zrozumieniu. Książka nie jest łatwa bo Aiden ma za sobą ciężkie chwilę ale to Kira jest jego lekiem na wszelkie lęki. Bardzo mi się to podobało ,że byli dla siebie takim wsparciem. To książka pełna emocji od tych dobrych po złych ale jedno jest pewne nie da się od niej oderwać ani na chwilę. Ja z pewnością sięgnę po inne książki tej autorki bo jestem ciekawa jak autorka napisała inne jej książki i czy też są tak bardzo emocjonalne jak była ta lektura.
Recenzja: Kazia_czyta, Górecka Katarzyna
Ocena: ★ ★ ★ ★ ★ „Aiden” to trzeci tom serii o braciach Torrino i jak narazie mój ulubiony. Aiden 14 lat temu przeżył tortury, które stworzyły z niego brutalnego mężczyznę. Torturuje, zabija bez mrugnięcia. Jest jednak jedna osoba, przy której pokazuje swoją zupełnie inną, potulną i opiekuńczą stronę - Kira, córka żołnierza, ale także ogrodniczka. Ich relacja jest ukrywana. Pochodzą z dwóch różnych światów i wiedzą, że ich związek może się nie spodobać innym. Bardzo podobało mi się to, jak Aiden opiekuję się Kirą. Jej natomiast nie przeszkadza to kim jest ani czym się zajmuje mężczyzna. Nie odpychają jej jego demony z przeszłości oraz to co robi, gdy nie są razem. Oboje boją się wyznać swoje uczucia, ale nawet bez słów widać jak wiele dla siebie znaczą. Jednak Aiden boi się, że mógłby ją skrzywdzić. To zdecydowanie najlepszy i najciekawszy tom z serii Bracia Torrino. Motyw porywania i zabijania córek żołnierzy oraz szukania sprawcy był świetny. Cały czas byłam ciekawa, jak to się potoczy. W tej części działo się najwięcej i w końcu dostaliśmy coś innego. Aiden sam wybrał swoją miłość. Dwaj poprzedni bracia - Christopher i Cassian mieli aranżowane małżeństwa, a tutaj bohaterowie sami wybrali siebie. Może nie wszystkim się to podobało, ale dla mnie to była świetna i potrzebna odmiana. W końcu ile można czytać o aranżowanych małżeństwach w jednej rodzinie? Bohaterowie są swoimi przeciwieństwami. Ona jest córką żołnierza, pewną siebie i szczerą dziewczyną. On to jeden z braci potężnej mafijnej rodziny Torrino, brutalny i niebezpieczny mężczyzna. Mimo wszystko całkowicie skradł moje serce. Pod jego maską można zobaczyć spokojnego i wrażliwego chłopaka, którego pokazuje tylko Kirze. Uwielbiam serię o braciach Torrino. Mafijne historie to coś, co Monika Kondas naprawdę potrafi pisać. Ponownie dostajemy świetnych bohaterów, lepiej poznajemy trzeciego z braci, ale pojawiają się również pozostali. Bardzo miło było zobaczyć, co u nich. Muszę też wspomnieć o pięknym wydaniu. Barwione brzegi co prawda nie pasują do poprzednich tomów, bo tamte ich nie mają, ale jako królicza mama jestem nimi totalnie zakochana. Oczywiście polecam i już nie mogę się doczekać historii Simona.
Recenzja: domi_books.czytam, Goska Dominika
4.75/5⭐ Życie Aidena zmieniło się po tym gdy jako młody chłopak został porwany i ledwo uszedł z życiem. Wychowywany w potężnej rodzinie, gdzie walka i zło są na porządku dziennym bardzo przeżył ten czas. Teraz postanowił skupić się na karaniu i niszczeniu życia innym. W rodzinie Torrino to właśnie on uchodzi za tego złego brata, którego boją się wszyscy dookoła, to on wymierza kary i ciosy w kierunku wrogów. Jednak jest ktoś kto potrafi wykrzesać dobre cechy Aidena i pomóc mu przypomnieć kim był przed trudnymi wydarzeniami przeszłości - Kira Sarronii, - córka jednego z żołnierzy. Młoda studentka, która przy pierwszym spotkaniu nie robi na Aidenie zbyt dobrego wrażenia. Jednak jest coś, co sprawia, że Kira i Aiden nie potrafią o sobie zapomnieć i kontynuują swoją znajomość. Są jak dwa przeciwne bieguny. Ich relacja z góry skazana jest na porażkę, a ponieważ nigdy nie powinni się do siebie zbliżać, od początku ukrywają swój związek. Chociaż zakazana relacja zaczyna im coraz mocniej przeszkadzać oboje boją się ruszyć do przodu, a przede wszystkim obawiają się konsekwencji i złości rodziny sporo młodszej od Aidena dziewczyny. Wszystko dodatkowo zaczyna się komplikować gdy nagle w niebezpieczeństwie znajdują się młode córki wszystkich żołnierzy. Chociaż Kira jest pod ochroną, jej życie może okazać się zagrożone. Aiden i jego bracia zrobią wszystko by ochronić kobietę, o którą mężczyzna wreszcie pragnie zawalczyć. Tą historią autorka po raz kolejny udowadnia, jak świetnie odnajduje się w mafijnym świecie. Rodzina Torrino znowu wpada w kłopoty, a jednak razem pokazują, że są w stanie pokonać wszystkich. Są silni i niezwyciężeni, dodatkowo uczucia okazują się tylko wyjątkowym atutem. Zakochany mężczyzna jest w stanie zrobić wszystko dla swojej kobiety. Choć dla otoczenia Aiden to łotr i jedno wielkie niebezpieczeństwo, przy Kirze zmienia się w potulnego baranka. Walczył o nią jak lew i sam żałował, że wcześniej nie przyznał się do swoich uczuć. Kira to wyjątkowa bohaterka, która już od pierwszych stron skradła moje serce. Jak na swój wiek okazuje się wyjątkowo dojrzała, wie czego pragnie. Obawia się jednak, że dla Aidena jest tylko chwilową rozrywką, rodzinne rozmowy zasiewają w niej ziarno niepewności. Mimo tego, jest gotowa zawalczyć o uczucia wysoko postawionego członka mafijnej rodziny. Uczucia głównych bohaterów zostały przedstawione w naprawdę piękny sposób. Mają ze sobą wiele wspólnych wspomnień i w chwilach grozy to one są dla Kiry i Aidena jedyną namiastką szczęścia i nadziei. Przez długi czas nie mamy pewności jaka przyszłość czeka naszych bohaterów, a emocje trzymają w napięciu. Jako fanka mafijnych romansów zdecydowanie świetnie bawiłam się na tej historii, a styl pisania autorki dodatkowo sprawiał, że chciało się czytać kolejne rozdziały. Może miałam nadzieję na troszkę dłuższe zakończenie i kilka słów więcej, co tam wydarzy się u bohaterów, ale na pewno usłyszymy o nich też w kolejnych tomach. Tak więc czekam, bo dodatek sprawił, że chcę więcej. Polecam 🔥
Recenzja: Zakochana_w_czytaniu , Piechaczek Justyna
Czekałam na historię Aidena i mogę śmiało powiedzieć, że było warto.❤️ Choć jest to trzeci tom serii, można czytać go bez znajomości poprzednich części. Warto jednak pamiętać, że pojawiają się nawiązania do wcześniejszych wydarzeń. W poprzednich tomach los bohaterów często był kształtowany przez mafijne zasady i rodzinne decyzje. Tutaj na pierwszy plan wysuwa się relacja zbudowana na wzajemnym uczuciu, zaufaniu i gotowości do walki o siebie. To właśnie dzięki temu historia Aidena i Kiry tak bardzo mnie zaangażowała. Kira to bohaterka pełna energii, pewna siebie i niezależna. Nie boi się mówić tego, co myśli, a swoją odwagą wielokrotnie udowadnia, że potrafi zawalczyć o siebie. Aiden natomiast, mimo że budzi respekt i na co dzień jest bezwzględny, przy Kirze pokazuje znacznie bardziej opiekuńcze i wrażliwe oblicze. Ich relacja rozwija się w przekonujący sposób i od początku czuć między nimi chemię. Monika po raz kolejny świetnie połączyła mafijny klimat z romansem. Jest napięcie, akcja, rodzinne konflikty, sekretny związek, gorące momenty i motyw age gap, ale przede wszystkim są emocje, które sprawiają, że trudno odłożyć książkę. Bardzo ucieszył mnie również powrót bohaterów z poprzednich tomów. Jestem też ogromnie ciekawa, jak dalej potoczą się losy całej rodziny Torrino, bo zakończenie skutecznie rozbudziło mój apetyt na kolejny tom. Jeśli lubicie romanse mafijne z wyrazistymi bohaterami, świetnym napięciem i historiami, które angażują od pierwszych stron, zdecydowanie polecam tę serię. A ja już nie mogę doczekać się historii Simona.🥰
Recenzja: Aleksandramozejko_pisarka, Możejko Aleksandra
Przyznam szczerze, że sięgałam po nią z pewną obawą, ponieważ nie czytałam dwóch poprzednich tomów serii. Już teraz wiem jednak, że muszę to nadrobić i koniecznie poznać historie Christophera oraz Cassiana. 😊 Styl Moniki Kondaś bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Autorka pisze lekko, płynnie i wciągająco, dzięki czemu kolejne strony dosłownie same się przewracają. Od pierwszych rozdziałów dałam się porwać historii Aidena i Kiry, a emocji zdecydowanie tutaj nie brakuje. „Aiden” to opowieść o mafijnym świecie, niebezpieczeństwie, trudnych wyborach i miłości, która musi przetrwać wiele prób. Kira jest pełną energii, uśmiechniętą studentką, natomiast Aiden - kapitanem mafijnej rodziny, który zrobi wszystko, by chronić ukochaną. Gdy nad dziewczyną zawisa śmiertelne niebezpieczeństwo, a przeciwko ich relacji stają również inni, napięcie rośnie z każdą stroną. Bardzo spodobało mi się zestawienie charakterów bohaterów. Kira wnosi do historii lekkość i spontaniczność, podczas gdy Aiden skrywa w sobie mrok, odpowiedzialność i ciężar podejmowanych decyzji. To właśnie ta różnica sprawia, że ich relacja jest tak interesująca. Jeśli lubicie romanse mafijne pełne emocji, namiętności, niebezpieczeństwa i bohaterów, których nie da się szybko zapomnieć, zdecydowanie warto dać tej książce szansę. Ja bawiłam się podczas lektury naprawdę dobrze i z ogromną chęcią sięgnę po wcześniejsze tomy serii. ❤ ⭐ Moja ocena: 8,5/10 📖 Historia, która udowadnia, że nawet w najciemniejszym świecie można znaleźć osobę będącą światłem dla drugiego człowieka.
Recenzja: ewela_czyta , Polińska Ewa
"Zostałem zniszczony od środka, a moja dusza wisiała nad czeluścią piekieł. Miałem tego świadomość, a jednak nie potrafiłem zostawić Kiry. Była jak słońce, które utrzymywało mnie na powierzchni." Czekałam na kolejnego z braci Torrino. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię. Pierwsze co przyciągnęło mój wzrok, to była szata graficzna i te króliczki. Zastanawiałam się co te zwierzątko ma wspólnego z książką mafijną, czy to jakaś pomyłka. Jakie było moje zdziwienie gdy poznałam o co w tym wszystkim chodzi. Ha, ha to było ciekawe doświadczenie nie tylko dla mnie, ale również dla Aidena. Jesteście ciekawi? Jak myślicie przeciwieństwa się przyciągają? Ona jest chodzącym chaosem, a on jest panem nocy. Kiry nie da się nie lubić. Ciągle uśmiechnięta z głową pełną marzeń. Studiuje architekturę, którą uwielbia. Kiedy na jej drodze staje Aiden, dziewczyna traktuje tę relację z początku jako niezobowiązującą. W końcu co mogłoby ją łączyć z mrocznym, groźnym, starszym o dekadę mężczyzną? Za to Aiden, kapitan mafijnej rodziny widzi ten związek inaczej, dla niego ta relacja znaczy coś więcej. Kira wnosi do jego życia pełną paletę barw, która wywołuje uśmiech na jego twarzy. Czy ta relacja jest możliwa, czy ma prawo się rozwijać? Ich sielanka nie trwa długo gdyż nad rodziną zbierają się czarne chmury. Ktoś morduje młode dziewczyny, córki żołnierzy. Strach narasta i narasta troska o bezpieczeństwo Kiry. Aiden musi zdecydować, jak daleko się posunie, chcąc ochronić kobietę, która wywróciła jego świat do góry nogami. #aiden to bardzo udana historia, którą połyka się w całości. Uwielbiam różnicę wieku w książkach. Tu jest różnica dziesięciu lat oraz starcie osobowości, czyli mroczny mafiozo i radosna studentka. Ta dwójka tworzy niesamowite napięcie. Chemia między bohaterami wręcz wypływa z kartek na wierzch. Aiden dla jednych jest tyranem, przy Kirze zmienia się w potulnego misa. W tej historii nie ma czasu na nudę. Wątek zagrożenia i mafijnych porachunków, bardzo mocno podkręca tempo tej historii, czyta się z zapartym tchem. Gorąco polecam. To niezwykły romans mafijny, to zderzenie dwóch osobowości, to walka o miłość i niezależność w świecie pełnym przemocy i niebezpieczeństwa.
Recenzja: joanna.czyta , Świś Joanna
Najbardziej niebezpieczne w tej historii nie są mafia, krew ani człowiek polujący na swoje ofiary. Najbardziej niebezpieczne jest przekonanie, że już wiesz, kim są bohaterowie i dokąd zmierza ta historia. Wchodząc w tę historię, byłam przekonana, że wiem, czego mogę się spodziewać. W końcu romans mafijny rządzi się swoimi prawami. Silny mężczyzna, zakazane uczucie, niebezpieczeństwo czające się za rogiem. Wydawało mi się, że znam ten schemat na tyle dobrze, by bez problemu przewidzieć kolejne ruchy bohaterów. Jak bardzo się myliłam. Największą siłą tej książki nie jest dla mnie mafia, nie jest nią nawet wszechobecne zagrożenie. Największą siłą tej historii jest sposób, w jaki autorka bawi się oczekiwaniami czytelnika. Pozwala mu poczuć się pewnie, a potem bardzo skutecznie wytrąca grunt spod nóg. Przez większość czasu miałam wrażenie, że kontroluję sytuację. Analizowałam zachowania bohaterów, próbowałam przewidywać wydarzenia, budowałam własne teorie. Tymczasem autorka cierpliwie prowadziła swoją grę i kiedy wydawało mi się, że wszystko zaczyna układać się w logiczną całość, nagle okazywało się, że patrzyłam nie w tę stronę, co trzeba. Bardzo spodobało mi się również to, że bohaterowie nie są jednowymiarowi. Kira początkowo może sprawiać wrażenie osoby, która do życia podchodzi lekko i bez większych zobowiązań. Jednak z każdą kolejną stroną dostrzegałam w niej coraz więcej. Coraz więcej odwagi, emocji i człowieczeństwa. Podczas lektury często łapałam się na jednej myśli, jak łatwo oceniamy ludzi po pozorach. Uśmiech nie zawsze oznacza beztroskę. Spokój nie zawsze oznacza brak lęku. Siła nie zawsze oznacza brak słabości. Właśnie ten przekaz najmocniej wybrzmiał dla mnie z tej historii. Każdy człowiek niesie w sobie coś, czego inni nie widzą. Każdy toczy własne bitwy. Czasem największe wojny rozgrywają się daleko od wzroku świata. Autorka przypomina o tym w bardzo naturalny sposób, nie moralizując i nie podając gotowych odpowiedzi. Pozwala czytelnikowi samodzielnie wyciągać wnioski, a ja bardzo cenię książki, które zostawiają przestrzeń do własnych refleksji. Najgroźniejsza bywa pewność, że zna się prawdę. 🖤
Recenzja: olilovesbooks2, Iwanek Aleksandra
Kolejny z braci Torrino, drugi w kolejności moich ulubieńców. Romans mafijny, w którym po raz kolejny Monika w świetnym stylu połączyła i zrównoważyła wątki romantyczne i mafijne, ale też je wyważyła, przez co powieść nadaje się dla fanów zarówno zwykłych romansów jak i tych z mafią w tle. To trzeci tom serii, można go śmiał czytać bez znajomości wcześniejszych, ale trzeba mieć na uwadze, że drobne spojlery mogą się pojawić. Kira to pewna siebie i zdeterminowana studentka, która rozwój stawia na pierwszym miejscu. Jej rozwijający się w tajemnicy romans z Aidenem traktuje jak przyjemną odskocznię, przynajmniej na początku, bo z czasem ta relacja staje się głębsza. Zaś Aiden nie widzi w tej relacji samej zabawy, bo traktuje swoją wybrankę poważnie, więc gdy dowiaduje się, ze ukochanej grozi niebezpieczeństwo jest gotowy na wszytko. Rodzina dziewczyny jednak nie patrzy przychylnie w jego stronę, a para staje nie tylko przed walką z wrogami, niebezpieczeństwem i przeciwnościami, ale i z własnymi rodzinami. Czy miłość mafijnego kapitana i dużo młodszej od niego studentki wygra tą nierówną grę? Bracia Torrino to jedna z moich ulubionych mafijnych serii. To historie, w których zakochałam się na wattpadzie i które teraz systematycznie znajdują drogę do mojej biblioteczki, a ja ponownie zachwycam się przygodami mafijnych braci jak i samymi wydaniami książek. Aiden został pierwszym bratem, który dorobił się barwionych brzegów, a co najlepsze i jednocześnie najśmieszniejsze, te brzegi zdobią białe króliczki, tak adekwatne do tego co dzieje się w fabule. Ten tom nieco różni się od dwóch pierwszych, bo tam spotykaliśmy się z surowością mafijnych praw, aranżowanymi związkami, zdradami itp. Tutaj zaś dostajemy taką bardziej historię miłosną, nasz para samodzielnie podejmuje decyzję o relacji, a później o związku, wiedząc, że może się on nie spodobać ich najbliższym. Bohaterowie walczą wiec z całym światem, tym mafijnym i rodzinnym by móc być razem, a ich droga jest trudna i wyboista. Oboje bohaterów można było spotkać już wcześniej. Aiden pojawia się od samego początku i już od tego czasu, zajmuje specjalne miejsce w moim sercu, Kira pojawiła się nieco później, może bardziej epizodycznie, ale jej działania miały dość duży wpływ na fabułę. Ten tom po części kontynuuje ich wspólną historię i staje się jej kwintesencją. Autorka sięgnęła tutaj po moje ulubione motywy, czyli oczywiście po mafię, age gap, rodzinne waśnie, sekretny związek, czy przeciwności losu. Z bohaterami się polubiłam i szczerze im kibicowałam, do tego stopnia, że chciałam tam wskoczyć i samodzielnie niektórych osobników odstrzelić. Historia raczej prosta, choć pojawiają się w niej zawiłości, trudne czy kontrowersyjne tematy, ale mimo to jest ona lekka i przyjemnie się ją czyta. Wątki mafijne są zachowawcze, owszem pojawia się nuta brutalności a nawet leje się krew, ale mi to na moje oko nie było to zbyt mocne. Książka to też oczywiście romans, a co za tym idzie w treści można się natknąć na sceny erotyczne, tutaj również Monika je wyważyła, było gorąco ale bez przekraczania granic dobrego smaku, także lektura nie powinna nikogo zgorszyć. Książkę jak i całą serię naprawdę polecam. To historie, w których panuje równowaga pomiędzy mafią a romansem, są one zachowawcze, momentami urocze, a przede wszystkim intrygujące. Jeśli nie polubiliście się z najstarszymi braćmi, to myślę, że Aiden zaskarbi sobie wasze względy, bo to gość, którego nie można nie lubić. Mi oczywiście się podobało, przez tą serię polubiłam się z romansami mafijnymi, i choć teraz czytam te bardziej brutalne i mroczne, to do tej serii mam ogromny sentyment i uwielbiam do niej wracać.
Recenzja: Domii_zaczytana , Milarska Dominika
„Aiden. Bracia Torrino. 3” od Moniki Kondas to kolejna książka, dla której dosłownie przepadłam. Po wcześniejszych tomach doskonale wiedziałam, że historia Aidena dostarczy mi ogromu emocji, ale nie spodziewałam się, że aż tak mnie poruszy. Aiden od samego początku był bohaterem, który wzbudzał skrajne uczucia. Pewny siebie, bezwzględny i budzący respekt właśnie taki obraz widzieli inni. Jednak tylko Kira potrafiła dostrzec w nim człowieka skrywającego ból, lęki i demony przeszłości to ona była światłem tej historii, promieniem słońca, który wnosił do jego życia radość i spokój. Kira zachwyciła mnie swoją odwagą, charakterem i niezależnością ,mimo młodego wieku nie pozwalała innym decydować o swoim życiu, miała własne zdanie i nie bała się walczyć o siebie. To sprawiło, że była niezwykle autentyczną i inspirującą bohaterką. Relacja tej dwójki została wykreowana wręcz mistrzowsko. W chwilach, gdy Kira znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, Aiden pokazał zupełnie inną twarz. Mężczyzna, który przez lata ukrywał emocje za maską chłodu i obojętności, nagle był gotów zrobić wszystko, by ocalić ukochaną. To właśnie wtedy najbardziej pokochałam jego postać, jego determinacja, strach i bezsilność były niemal namacalne, a emocje wręcz wylewały się z każdej strony książki. Monika po raz kolejny udowodniła, że doskonale potrafi budować napięcie i zaskakiwać nas czytelników. Fabuła jest dopracowana, nieprzewidywalna i daleka od schematów. Autorka pokazuje, jak bardzo przeszłość potrafi wpływać na teraźniejszość oraz jak uczucie, które miało być jedynie przelotną przygodą bądź przyjaźnią bez żadnych aspektów miłosnych ,może przerodzić się w coś znacznie większego. Do tego oczywiście dochodzą bohaterowie, którzy są niezwykle autentyczni z emocjonalną nuta z czymś takim ,że nie da się ich nie kochać i co najważniejsze z każdym kolejnym tomem autorka nas zaskakuje , żadna z jej książek nie jest taka sama każda dopracowana i pozostawiająca w nas coś więcej. Ogromnym atutem książki jest również styl pisania autorki. Z każdą kolejną historią widać jej rozwój pisze lekko i swobodnie, a jednocześnie potrafi sprawić, że przeżywamy każdą emocję razem z bohaterami. To właśnie dzięki temu od książki trudno się oderwać, a po przeczytaniu ostatniej strony pozostaje ogromny niedosyt. „Aiden. Bracia Torrino. 3” to historia pełna emocji, namiętności, walki o ukochaną osobę i zaufania silniejszego niż wszelkie przeciwności. To książka, która nie tylko angażuje, ale również zostaje w sercu na długo po zakończeniu lektury ja jestem zachwycona i z niecierpliwością czekam na kolejne książki Moniki.
Recenzja: litwithane, Borucińska Ania
💖 ⊹ ࣪ ˖ „Aiden” autorstwa Moniki Kondas. ⊹ ࣪ ˖ Kira Sarroni to pełna życia i zawsze uśmiechnięta studentka, która nie spodziewa się tego, że na jej drodze stanie Aiden Torrino (jeden z najważniejszych ludzi w mafijnym świecie). Mężczyzna cieszy się opinią chłodnego i bezwzględnego, a dodatkowo Kira doskonale wie, że jej ojciec nigdy nie zaakceptowałby takiej relacji. Mimo to dziewczyna z czasem dostrzega, że plotki krążące na temat Aidena nijak mają się do sposobu, w jaki traktuje właśnie ją. Wkrótce między tą dwójką zostaje zawarty układ przyjaźni z korzyściami, który z każdą kolejną stroną zaczyna znaczyć dla nich znacznie więcej. ╰┈➤ Choć Kira i Aiden stają się sobie coraz bliżsi, oboje skrywają własne lęki i obawiają się wyznać, jak ważną rolę odgrywają w swoim życiu. ⊹ ࣪ ˖ Jednym z największych atutów tej książki są zdecydowanie bohaterowie. Kira to postać niezwykle naturalna, pewna siebie i niebojąca się wyrażać własnego zdania, co bardzo przypadło mi do gustu. Z kolei Aiden, mimo swojej mafijnej pozycji i pozornej oschłości, pokazuje znacznie bardziej troskliwą i opiekuńczą stronę. Bardzo podobało mi się również przeplatanie narracji obojga bohaterów. Możliwość poznania historii z dwóch perspektyw sprawiła, że jeszcze łatwiej było zrozumieć ich emocje i zżyć się z postaciami. ⊹ ࣪ ˖ Autorka zadbała o to, by podczas lektury nie było miejsca na nudę. Historia pełna jest zarówno emocjonalnych momentów, jak i scen, które potrafią rozbawić i wywołać uśmiech. Relacja głównych bohaterów rozwija się w angażujący sposób, a chemia między nimi jest wyczuwalna od samego początku. ⊹ ࣪ ˖ Na szczególną uwagę zasługują również przepiękne barwione brzegi, które nie tylko świetnie prezentują się na półce, ale także niosą ze sobą symboliczne znaczenie. Motyw króliczka jest wyjątkowo trafiony, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że Aiden właśnie tak nazywa Kirę, co nadaje wydaniu jeszcze bardziej osobisty i wyjątkowy charakter. ⊹ ࣪ ˖ Ocena: 5/5
Recenzja: peaches..smile, Siecińska Roksana
„Aiden” to kolejna świetna część serii „Bracia Torinno”, która od pierwszych stron wciąga emocjami i wyrazistymi bohaterami. Monika Kondas stworzyła historię pełną napięcia, namiętności i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Relacja głównych postaci rozwija się w naturalny sposób, a ich uczucia i dylematy sprawiają, że trudno oderwać się od książki. To idealna pozycja dla miłośników romansów z nutą dramatu i silnymi, charyzmatycznymi bohaterami.
Recenzja: tosia_czyta, Kobus Małgorzata
Od pierwszych rozdziałów wiedziałam, że będzie to historia, która wywoła we mnie mnóstwo emocji. Autorka od razu wciąga czytelnika w świat bohaterów i sprawia, że trudno przestać o nich myśleć. Każdy kolejny rozdział kończył się tak, że miałam ochotę przeczytać jeszcze jeden, a później jeszcze jeden. Zanim się obejrzałam, byłam już przy końcu książki. Kira okazała się bohaterką, którą bardzo łatwo polubić. Jest silna, ambitna i potrafi zawalczyć o siebie, ale jednocześnie nie została przedstawiona jako osoba idealna. Popełnia błędy, kieruje się emocjami i czasem podejmuje decyzje, które trudno zrozumieć. To właśnie dzięki temu wydawała mi się tak autentyczna. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że gdybym spotkała ją w prawdziwym życiu, bez problemu znalazłybyśmy wspólny język. Aiden natomiast całkowicie skradł moje serce. To bohater, który na pierwszy rzut oka wydaje się chłodny, zdystansowany i nieprzystępny, ale z każdą kolejną stroną odkrywamy jego prawdziwe oblicze. Najbardziej podobało mi się to, że nie jest jednowymiarowy. Potrafi być stanowczy i budzić respekt, ale jednocześnie pokazuje ogromną troskę wobec osób, które są dla niego ważne. Im lepiej go poznawałam, tym bardziej rozumiałam jego decyzje i motywacje. Relacja Kiry i Aidena była dla mnie największym atutem tej książki. Między nimi od początku czuć przyciąganie, ale autorka nie poszła na łatwiznę. Ich uczucia rozwijają się stopniowo, pojawiają się trudności, nieporozumienia i momenty, które łamały mi serce. Dzięki temu wszystko wydawało się prawdziwe. Śmiałam się razem z nimi, denerwowałam, wzruszałam i kibicowałam im od pierwszej do ostatniej strony. Ogromne wrażenie zrobił na mnie również klimat całej historii. Niebezpieczeństwo jest wyczuwalne niemal przez cały czas, a napięcie sprawia, że nie da się czytać tej książki obojętnie. Autorka świetnie połączyła wątek romantyczny z emocjonującą fabułą, dzięki czemu ani przez chwilę się nie nudziłam. Największym komplementem, jaki mogę dać tej książce, jest to, że po zakończeniu nie miałam ochoty rozstawać się z bohaterami. Zamknęłam książkę i od razu poczułam pustkę, którą odczuwam tylko po naprawdę dobrych historiach. Przez następne dni wielokrotnie wracałam myślami do Aidena, Kiry i wydarzeń, które wspólnie przeżyli. „Aiden” dostarczył mi dokładnie wszystkiego, czego oczekuję od dobrego romansu mafijnego wyrazistych bohaterów, silnych emocji, świetnej chemii, napięcia i historii, która potrafi poruszyć. To jedna z tych książek, które przypominają mi, dlaczego tak bardzo kocham czytać.
Recenzja: @fascynacja.ksiazkami, Dębdka Barbara
🌺„AIDEN” to trzeci znakomity tom serii Braci Torrino w którym otrzymujemy historię przepełnioną niebezpieczeństwem ze strony wrogów,działaniami mafijnymi oraz zakazaną relacją z różnicą wieku. Relacją stającą się ocaleniem i szansą na bycie-choć na chwilę-kimś normalnym w świecie przepełnionym krwiä. 🌺Bohaterowie od pierwszego spotkania zaczynają czuć,czego nigdy dotąd nie poczuli. Miała być to zabawa na chwilę,a z czasem pragną siebie uratować,pomimo skrywanego uczucia przed światem. Oboje akceptują siebie nawzajem i to,co robią w mafijnym świecie,którym skazani są żyć. Ich troska, poczucie bezpieczeństwa oraz szacunek do siebie było cudowne.Na nich patrzyło się z uśmiechem na twarzy i mocno się kibicuje,by stawili czoła nadciągającym kłopotom. 🌺Wplątanie do fabuły urzeczywistnieniem cierpienia oraz braku kontroli nad swoim życiem daje czytelnikowi chwil z dawką emocjonujących wrażeń oraz momentów pokazujących zadawanie ran przez wrogów. To oni doprowadzają do sytuacje w którym pragnie się zrobić wszystko,aby zniszczyć wszystko,kto doprowadził do sytuacji w którym serce krw@wiło. 🌺 „AIDEN” to wyborny romans mafijny z zakazaną relacją z age gap oraz wrogami,którzy zadadzą rany nie patrząc na krzywdy innych. Czytajcie-będziecie zachwyceni-polecam🖤🫶
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Data wydania audiobooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.