Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
6.0/6 Opinie: 2
ePub
Mobi
Ona pragnie być kochana, on będzie musiał się na nowo nauczyć miłości
Luna Martinelli nie miała łatwego życia. Niechciana przez własnych rodziców, myślała, że szczęście znajdzie w małżeństwie. Nie przeszkadzało jej to, że wybranek był od niej o wiele starszy ani że miał dorastających synów. Szybko się rozczarowała. Od męża nie otrzymała tego, czego tak bardzo potrzebowała - czekały ją zdrady i upokorzenia.
Cassian Torrino przedwcześnie owdowiał, a na kolejne, aranżowane małżeństwo zgodził się w chwili słabości. Za to wszystko potężny mafioso mści się na swojej drugiej żonie. Czy Lunie uda się odmienić serce Cassiana i w klanie Torrino ponownie zakwitnie miłość?
Czy rodzina przetrwa ujawnienie kłamstw, którymi Cassian latami karmił otoczenie?
Monika Kondas – pokochała czytanie gdy tylko nauczyła się składać litery i uwielbienie dla słowa pisanego pozostało z nią do dziś. Nie marzyła o pisaniu i wydawaniu książek, jednak odważyła się i przekonała, jak wspaniałym uczuciem jest tworzenie, potem zaś możliwość dzielenia się opowieściami z czytelnikiem. Dziś kocha pisanie na równi z czytaniem i nie wyobraża sobie, że mogłaby przestać pisać. Jest typem osoby, która woli słuchać, niż mówić.
Weryfikacja opinii następuję na podstawie historii zamówień na koncie Użytkownika umieszczającego opinię.
6.0
6
super jak zawsze
6
Polecam całą serie a jeszcze będą dalsze części
Recenzja: anastazja.czyta, Stasiak Anastazja
"Cassian"- Monika Kondas Wydawnictwo Edition Kategoria wiekowa: 18+ Ocena: ⭐⭐⭐⭐/5 Luna Martinelli nigdy nie miała łatwego życia. Odrzucona przez własnych rodziców, całe lata marzyła o tym, by w końcu znaleźć miejsce, w którym będzie kochana i potrzebna. Nadzieję na szczęście pokłada w małżeństwie z dużo starszym od siebie mężczyzną - Cassianem Torrino, wdowcem wychowującym dwóch dorastających synów. Niestety rzeczywistość okazuje się zupełnie inna, niż sobie wyobrażała. Zamiast spokoju i miłości Luna doświadcza upokorzeń, zdrady oraz kłamstw. Cassian Torrino po śmierci pierwszej żony zgodził się na kolejne, aranżowane małżeństwo w chwili słabości. Nie przypuszczał jednak, jak bardzo ta decyzja wpłynie na jego życie. Największym wsparciem dla Luny okazują się Lorenzo i Luciano - synowie Cassiana. To właśnie oni stają się dla niej namiastką prawdziwej rodziny, której tak bardzo jej brakowało. Mimo trudnej sytuacji Luna marzy o tym, by zostać matką i wychować dziecko. Cassian stanowczo się temu sprzeciwia, tłumacząc, że ma już dwóch niemal dorosłych synów. Prawda jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Mężczyzna od lat skrywa sekret dotyczący swojej pierwszej żony - tajemnicę, która za wszelką cenę nie może ujrzeć światła dziennego. Czy Luna stanie się dla Cassiana kimś więcej niż tylko kobietą noszącą jego nazwisko i mieszkającą pod tym samym dachem? Czy mężczyzna odważy się w końcu ujawnić prawdę i przyznać do kłamstw, którymi przez lata karmił swoje otoczenie? Mam nadzieję, że choć trochę zachęciłam Was do sięgnięcia po tę historię. Ja przepadłam dla niej całkowicie - wystarczył jeden wieczór, bym przeczytała książkę od deski do deski. Styl autorki jest niezwykle przyjemny, a sama historia wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać aż do samego końca. Zdecydowanie polecam.
Recenzja: PaulinkaPysiabook, Dloniak Paulina
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️,5/5 Wiek: +18 W tym tomie poznajemy historię tytułowego Cassiana Torrino oraz Luny Martinelli. Luna miała dwa marzenia. Chciała jak najszybciej opuścić dom rodzinny, w którym jedyne co ją spotkało to wieczne poniżanie oraz niezadowolenie ze strony rodziców. Była jedynaczką, wychowaną w mafijnej rodzinie. Tłumaczyła sobie, że wszystko, co ją spotyka, jest przez to, że kobiety nie znaczą nic w tym świecie. Ojciec na każdym kroku przypominał jej, jak wielkim rozczarowaniem się okazywała, oraz jak bardzo żałuje, że nie urodziła się jako mężczyzna. Gdy zostaje wezwana przez niego na rozmowę, spodziewa się jedynie kolejnego ciosu. Zamiast tego zostaje poinformowana, że rodzice znaleźli dla niej męża. Tak, w mafijnym świecie to rodzice wybierają Ci małżonka, czy tego chcesz, czy nie. Luna miała cichą nadzieję, że teraz jej życie się zmieni. Dosłownie przez kilka sekund skakała ze szczęścia, dopóki nie usłyszała, kto zostanie jej mężem… Cassian Torrino. Cassian nie podchodzi do tego małżeństwa z żadnym uczuciem. Miał już żonę. Ma dwóch synów, a drugie małżeństwo traktuje czysto biznesowo. Nie zamierza być wierny swojej przyszłej wybrance, jak na mafiozo przystało. Nikt jednak nie wie, że mężczyzna skrywa więcej, niż im się wydaje. Ucieka przed uczuciem do Luny, ale nie może oprzeć się jej urodzie. Na domiar złego jego synowie, pokochali jego nową żonę. Między tą dwójką iskrzy od samego początku. Gdy iskry się sypią, ktoś w końcu musi się sparzyć, prawda? I tu dochodzimy do drugiego marzenia Luny… Cassian nie chce jej tego dać, więc ona ucieka się do podstępu… Myślicie, że jej się uda i dostanie to, czego chciała? Czy będą oni mieli szczęśliwe zakończenie? Musicie sami sprawdzić! Kłamstwa, manipulacje, zdrada, ból, miłość. Tak bym opisała tę książkę. Nie zliczę, ile razy chciałam wejść do tej historii i potrząsnąć Cassianem, żeby się ogarnął i przestał ranić Lunę. Czasami szczera rozmowa jest dużo lepsza niż najpiękniejsze kłamstwo. Kłamstwo zawsze będzie kłamstwem. Jedyne czego brakowało mi w tej książce to więcej wątków mafijnych. To była moja pierwsza styczność z książką Moniki, ale już wiem, że nie ostatnia, bo bardzo chętnie dowiem się, co nawywijał brat Cassiana w pierwszym tomie.
Recenzja: Zaczytana.mejdzi, Kierońska Magda
Ż O N A Luna Martinelli nie miała łatwego życia. Niechciana przez własnych rodziców, myślała, że szczęście znajdzie w małżeństwie. Nie przeszkadzał jej starszy wybranek, ani to, że ma synów. Szybko się rozczarowała. Od męża jedynie co dostała to zdradę i upokorzenie. Cassian Torrino przedwcześnie owdowiał, a na aranżowane małżeństwo zgodził się w chwili słabości. Mści się za to na swojej drugiej żonie. Jednak Luna ma coś w sobie, może uda jej się odmienić jego nastawienie? Bardzo polubiłam Lunę, chociaż przy ojcu nigdy się nie odezwała, to przynajmniej nadrabiała do Cassiana. Podobało mi się, że jak trzeba było to po prostu dała mu w pysk za jego fatalne zachowanie, a uwierzcie początkowo takie było. Cassian z kolei na początku mnie denerwował tym jak źle traktował swoją żonę. Cieszę się, że w pewnym momencie wziął się w garść i starał się naprawić swoje zachowanie. Ich relacja jest dość burzliwa. Oboje mieli swoje cele, do których dążą. Luna dopięła swego, o czym wiemy już z pierwszego tomu - może i nie powinna, ale z drugiej strony, Cassian miał wiele na sumieniu więc, jakby go girl. Podobało mi się, że po kryzysowym momencie ich małżeństwa, nie było nagle wielkiego powrotu, a Cassian musiał się postarać o wybaczenie, jedynie co szkoda, że nie zostało to bardziej opisane. Luciano i Lorenzo? Kocham ich stosunek do Luny, kocham, że stawali po jej stronie, a nie własnego ojca i kocham ich jako starszych braci. Ojciec Cassiana też cudowny, w ogóle nie zachowuje się jak były dowódca mafii. Ten tom zdecydowanie podobał mi się bardziej niż poprzedni. Może książka nie wspina się na wyżyny romansów mafijnych, ale ci bracia mają coś w sobie, że chce się śledzić ich losy 🤭 Jestem ciekawa co wydarzy się dalej. PS podobał mi się udział synów Cassiana w finałowej akcji 😁
Recenzja: Zaczytana, Wontka Paulina
Sięgając po "Cassian. Bracia Torrino #2"autorstwa Moniki Kondas, wiedziałam, że wchodzę w historię pełną emocji, napięcia i bohaterów, którzy nie należą do grzecznych. Drugi tom serii tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że to cykl dla czytelników, którzy lubią romanse z mroczniejszym klimatem, gdzie uczucia nigdy nie są proste, a każda decyzja ma swoją cenę. Historia Cassiana od początku ma w sobie coś cięższego, bardziej intensywnego. To nie jest bohater, którego można od razu polubić bez zastrzeżeń, ale właśnie to sprawia, że jego historia wciąga. Ma w sobie chłód, kontrolę i tajemnice, które stopniowo wychodzą na powierzchnię. Autorka bardzo dobrze pokazuje, że za twardą fasadą często kryje się ktoś, kto nauczył się nie okazywać emocji, bo życie nie dawało mu na to przestrzeni. Relacja między bohaterami rozwija się w sposób, który lubię najbardziej powoli, z napięciem, z momentami, kiedy wszystko może się rozsypać w jednej chwili. Nie ma tu idealnej miłości ani łatwych rozwiązań. Są za to trudne wybory, lojalność wobec rodziny, konflikty i uczucia, które pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie. Klimat mafijny dodaje historii ostrości, ale dla mnie najciekawsze było to, co działo się w emocjach bohaterów, nie w samej akcji. Podobało mi się, że autorka nie robi z tej historii tylko romansu. To opowieść o zaufaniu, o strachu przed utratą kontroli i o tym, jak trudno dopuścić do siebie drugiego człowieka, kiedy całe życie uczyło, że słabość może zostać wykorzystana. Cassian jako bohater jest momentami trudny, momentami irytujący, ale dzięki temu bardzo ludzki. Dużym plusem jest też to, że świat Braci Torrino ma swoją atmosferę czuć tu zasady, hierarchię, napięcie i świadomość, że jeden błąd może kosztować bardzo dużo. Dzięki temu emocje są bardziej wyraziste, a relacje nabierają większego znaczenia. Dla mnie to tom, który czyta się szybko, ale zostaje w głowie na dłużej niż typowy romans. Jest w nim namiętność, jest niepokój, jest walka z samym sobą i właśnie to sprawia, że chce się czytać dalej. Jestem ciekawa, czy w romansach mafijnych bardziej lubicie niebezpieczny klimat i trudnych bohaterów, czy jednak wolicie historie spokojniejsze i bardziej romantyczne?
Recenzja: zaczytana.livia.bookstagram, Kandulska Oliwia
Są książki, które czytam. I są takie, które wchodzą pod skórę, rozsiadają się wygodnie w sercu i nie mają zamiaru szybko z niego wyjść. „Cassian” właśnie taki jest. To drugi tom serii „Bracia Torrino” autorstwa Moniki Kondas i mogę śmiało powiedzieć, że ta historia totalnie mnie pochłonęła. Uwielbiam romanse mafijne, ale nie wystarczy mi już sam mroczny bohater i iskry między postaciami. Potrzebuję emocji, wiarygodności i prawdziwej przemiany. I tutaj dostałam to wszystko. Fabuła oparta na motywie aranżowanego małżeństwa mogłaby pójść w oczywistym kierunku, ale autorka poprowadziła ją z wyczuciem i głębią. To nie jest historia o nagłym uczuciu. To opowieść o dwojgu ludzi, którzy wchodzą w relację obciążeni przeszłością, stratą i własnymi lękami. Luna to bohaterka, którą naprawdę polubiłam i której kibicowałam od pierwszej strony. Ma za sobą trudne doświadczenia, została zraniona, zawiedziona, pozbawiona złudzeń. A mimo to nie jest zgorzkniała. Ma w sobie cichą determinację i ogromne pragnienie bycia kochaną naprawdę. Podobało mi się, że jej siła nie polega na agresji czy twardych słowach, ale na wytrwałości i wrażliwości. Jej rozwój w tej książce jest bardzo wyraźny. Z kobiety niepewnej swojej wartości stopniowo staje się osobą, która zaczyna rozumieć, że zasługuje na szacunek i prawdziwe uczucie. Cassian… to bohater zbudowany z kontrastów. Z jednej strony potężny, bezwzględny w świecie mafii, przyzwyczajony do kontroli i chłodu. Z drugiej strony mężczyzna naznaczony stratą i poczuciem winy. Jego dystans wobec Luny nie wynika z okrucieństwa, ale z bólu i lęku przed kolejną utratą. Bardzo doceniam to, że jego przemiana jest powolna. On nie zmienia się nagle pod wpływem jednego wydarzenia. On dojrzewa do uczuć. Uczy się je nazywać. Uczy się je okazywać. I to było dla mnie niezwykle satysfakcjonujące. Relacja między nimi jest pełna napięcia, niedopowiedzeń i emocji, które buzują pod powierzchnią. Każda rozmowa ma znaczenie. Każde zbliżenie jest efektem kolejnego przełamania bariery. Chemia między nimi jest wyraźna, ale to nie ona jest najważniejsza. Najważniejsze jest budowanie zaufania. Powolne oswajanie siebie nawzajem. Patrzenie na siebie nie tylko przez pryzmat obowiązku czy umowy, ale przez pryzmat człowieczeństwa. Bardzo podobało mi się również to, jak autorka przedstawia świat mafii. Nie jest on tylko tłem. To realna siła wpływająca na decyzje bohaterów, ich bezpieczeństwo i przyszłość. Intrygi, zależności rodzinne, poczucie odpowiedzialności za nazwisko i strukturę, w której się funkcjonuje, nadają historii dynamiki i napięcia. Dzięki temu fabuła nie skupia się wyłącznie na relacji romantycznej, ale ma też warstwę dramatyczną i społeczną. Styl Moniki Kondas jest płynny, emocjonalny i bardzo wciągający. Autorka potrafi pisać sceny intymne w sposób nasycony uczuciem, a nie tylko fizycznością. Potrafi też oddać ciszę między bohaterami. Te momenty, kiedy więcej mówi spojrzenie niż słowa. Dialogi są naturalne i dobrze oddają charakter postaci. Narracja pozwala wejść w ich głowy i zrozumieć motywacje, nawet jeśli nie zawsze się z nimi zgadzamy. Dla mnie „Cassian” to historia o leczeniu ran. O tym, że nawet ludzie żyjący w brutalnym świecie mają prawo do miłości. O tym, że przeszłość nie musi definiować przyszłości, jeśli znajdzie się odwagę, by ją przepracować. To romans, który daje emocje, napięcie i rozwój bohaterów. Taki, który nie opiera się tylko na schemacie, ale na prawdziwej przemianie. Polecam tę książkę wszystkim, którzy kochają mafijne klimaty, silne emocje i relacje budowane krok po kroku. Jeśli lubicie historie, w których serce musi nauczyć się bić na nowo, a miłość nie jest łatwa, ale prawdziwa, to „Cassian” zdecydowanie powinien znaleźć się na Waszej liście. Ja jestem absolutnie zachwycona i długo nie zapomnę tej historii. 🖤📖
Recenzja: ewela_czyta , Polińska Ewa
"Myślałam, że tak właśnie wygląda miłość. Że to, co czułam do Cassiana, nie mogło być jeszcze większe i silniejsze. Z czasem miałam się jednak przekonać,że to, co uważałam za swój ratunek, okaże się moją zgubą. Pokochałam człowieka, który n ie wiedział, co to miłość, i nie był w stanie mi jej dać". Czy można kogoś kochać i jednocześnie nienawidzić? Można! Młodziutka Luna nie miała łatwego życia. Matka nadużywająca alkoholu, a ojciec tyran. Myślała, że zazna szczęścia w małżeństwie. Nawet nie przeszkadzało jej to, że ma poślubić sporo starszego mężczyznę. Pragnęła się uwolnić od rodziców. Czy trafiła idealnie. Niestety nie. Jej mąż nie był lepszy, chociaż nie podniósł na nią ręki, to otrzymała tylko upokorzenie i zdradę. Czy to może kiedyś się zmienić? Cassian zamknął swoje serce w momencie, w którym owdowiał. Zgodził się na kolejne aranżowane małżeństwo w chwili słabości. Za to wszystko winił swoją żonę. Chociaż jego synowie natychmiast pokochali Lunę. Miała w nich wsparcie, z wzajemnością. Jest to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i powiem szczerze, że nie ostatnie. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam poznać historię Luny i Cassiana. Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Czyta się bardzo szybko i lekko, nim się obejrzysz już trzeba żegnać się z bohaterami i czekać z niecierpliwością na kolejną historię. Bohaterowie bardzo ciekawie nakreśleni, Luna rzucona na głęboką wodę, musi poślubić dużo starszego mężczyznę, którego widziała raz na oczy. Mimo tego nie poddaje się idzie naprzód jak burza z podniesioną głową. Na początku pragnęła bliskości i miłości, jak jej nie otrzymała przestała marzyć. Emocje nie do opisania, prawdziwy rollercoaster intensywności, dania szansy oraz nadziei, która nie umiera. Gorąco polecam przeczytajcie, książka nie tylko przyprawi o szybsze bicie serca, ale pokaże drugie oblicze Cassiana, który miał serce jak głaz z jakiegoś powodu. Jakiego? O tym sami musicie się przekonać.
Recenzja: Nataliaa.czytaa, Pietrzak Natalia
„Jesteś chłopcem, może nawet już mężczyzną, ale nie wiesz, co kobiety w naszym świecie muszą wytrzymywać. Nie wiesz jak wielki ciężar musimy nosić, żeby przetrwać każdy dzień. Może i wy zabijacie, ale niektóre z nas właśnie tego by chciały, żeby ktoś nas zabił i oszczędził nam bólu.” „Cassian” to drugi tom serii „Bracia Torino”, który opowiada historię Luny i Cassiana. Zaledwie kilka dni temu skończyłam czytać pierwszy tom, a miałam przyjemność od razu sięgnąć po drugi, który, podobnie jak jego poprzednik, porwał mnie od pierwszych stron i trzymał w napięciu do samego końca. Cassian jest wdowcem, ojcem bliźniaków i prawą ręką - zastępcą szefa mafii. Po śmierci żony jest przekonany, że nigdy więcej się nie ożeni. Jednak w świecie mafijnym aranżowane małżeństwa są na porządku dziennym, a on zgodził się na takie w chwili słabości. Jego żoną zostaje Luna, młoda kobieta, która ma nadzieję na spokojne i szczęśliwe życie u boku Cassiana. Nic bardziej mylnego - mężczyzna stawia między nimi mur, a oprócz chwilowych przyjemności, Luna doświadcza zdrad, pretensji i obojętności. Luna w swoim rodzinnym domu przeszła przez prawdziwe piekło. Jej rodzice na każdym kroku pokazywali jej, że jej nie chcą. Matka ciągle piła, a ojciec był tyranem, który zawsze był rozczarowany swoją córką - niezależnie od tego, co robiła, zawsze było źle. Wyjście za Cassiana stało się dla niej pewnym ratunkiem. Mimo różnicy wieku i oschłości męża, zyskała prawdziwą rodzinę, pokochała jego dorastających synów, a co najważniejsze, otrzymała względny spokój. Czy Cassian otworzy się na Lunę? Czy dopuszczą do siebie szansę na szczęście i miłość? Ile tajemnic skrywa mężczyzna? I co najważniejsze, jak z tymi tajemnicami poradzi sobie rodzina Torrino? Jejku! Muszę przyznać, że uwielbiam twórczość Moniki, więc nie powinno was to dziwić jeśli powiem, że to kolejna perełka jej autorstwa! Od pierwszych stron trzymała mnie w napięciu, a gdy już myślałam, że niczym mnie nie zaskoczy, udowodniła, jak bardzo się mylę. To kolejna cudowna perełka, w której mafia stanowi piękne tło dla relacji rodzinnych i przyjacielskich, a jednocześnie jest pełna tajemnic, na które bohaterowie nie są gotowi. Przemiana głównych postaci jest pokazana w sposób niezwykle przekonujący - Luna, z początkowo spokojnej i przestraszonej kobiety, staje się pewną siebie osobą. Cassian, z irytującego „dupka” (tak, tak! Na początku naprawdę mnie denerwował), staje się jeszcze bardziej rodzinnym i troskliwym mężczyzną. Plot twisty, które zafundowała nam autorka, były tak nieoczywiste, że naprawdę się ich nie spodziewałam. Uwielbiam braci Torrino i czekam na losy kolejnego gagatka, mam pewność, że Monika po raz kolejny mnie zaskoczy. Jeśli nie czytaliście historii Christophera i Cassiana, koniecznie musicie to nadrobić.
Recenzja: peaches..smile, Siecińska Roksana
„Cassian. Bracia Torrino 2” Moniki Kondas to świetna, emocjonująca kontynuacja serii, która wciąga od pierwszych stron. Historia jest intensywna, pełna napięcia i silnych uczuć, a relacje między bohaterami są dynamiczne i bardzo autentyczne. Autorka potrafi doskonale budować klimat i sprawia, że czytelnik naprawdę przeżywa wszystko razem z postaciami. To książka dla tych, którzy lubią mocne charaktery, wyraziste emocje i fabułę, która nie pozwala się nudzić.
Recenzja: doubletroubleromance , Nowacka,Jarosz Sylwia,Daria
Już od pierwszych stron wiedziałam, że to będzie opowieść o bólu, sile i walce o miłość a ja, jak wiadomo, mam ogromną słabość do skrzywdzonych bohaterek. Luna to dla mnie idealny przykład kobiety, która przeszła przez piekło w miejscu, które powinno być jej azylem. Dom, w którym powinna czuć się bezpieczna, stał się źródłem traumy. Przyznaję szczerze ☝🏼 Cassiana na początku nie polubiłam. I to delikatnie mówiąc. Były momenty, kiedy miałam ogromną ochotę walnąć go tą książką w łeb 🤣 Dostał kobietę, która chciała zbudować z nim kochającą, bezpieczną rodzinę. Lunę, która opiekowała się i wspierała jego synów z poprzedniego małżeństwa, dawała z siebie wszystko i potrzebowała jednego … oparcia. Zamiast tego dostała upokorzenie, zdradę i brak szacunku. Czytało się to z bólem i złością. Ale… i tu pojawia się ten moment, który uwielbiam najbardziej 😜 Chwila, w której do Cassiana zaczyna docierać, co tak naprawdę zrobił swojej żonie. Gdy po raz pierwszy widzi nie tylko swoje błędy, ale i konsekwencje. Zaczyna się starać, zabiegać o Lunę i choć długo mu nie wybaczałam, coś mi mówiło, że będzie potrafił zawalczyć Późniejsze wydarzenia są rozrywające serce. Autorka nas nie oszczędzała 🥺 są straty, jest ból nie do opisania, są kłamstwa, które niszczą wszystko, co jeszcze stało na nogach. I właśnie wtedy Cassian po raz pierwszy… nie odpuszcza. To moment, w którym ku mojemu własnemu zaskoczeniu zaczęłam mu kibicować. To historia o tym, że miłość to nie tylko uczucie, ale wybór ☝🏼 Czasem spóźniony💔 I choć książka nie zostawiła mnie ze złamanym sercem, to jednocześnie mam ogromny niedosyt. Chciałabym jeszcze co najmniej 200 stron ich historii, bo kiedy zamknęłam książkę, wcale nie miałam ochoty się z nimi żegnać. Jeśli lubicie emocjonalne historie, trudne relacje, bohaterki, które mimo wszystko się nie łamią, oraz mężczyzn, którzy muszą spaść na samo dno, żeby zrozumieć, co naprawdę jest ważne to musicie poznać ich historię 🤩
Recenzja: olilovesbooks2, Iwanek Aleksandra
Kolejna książka, której wyczekiwałam jak na szpilkach. W serii zakochałam się jeszcze gdy była na wattpadzie, dlatego teraz z ogromną niecierpliwością wyczekuję kolejnych tomów, mam nadzieję, że będę miała je wszystkie na swojej półce. Cassian to najstarszy z barci, z jednej strony to facet, którego nie da się lubić, ale ja jak zawsze na przekór wszystkim, tego pana lubię najbardziej. Intensywny romans z elementami spicy, intrygami i mafią w tle. Luna nigdy nie miała łatwego życia, więc jej jedyną nadzieją było wyjście za mąż i małżeńskie szczęście, na które chciała sobie zapracować. Jednak jej marzenie się nie spełniło. Mąż okazał się dużo starszy, miał nastoletnich synów, a co gorsza nie kochał jej, a jego zdrady dobijały ją jeszcze bardziej. Za namową przyjaciółki wzięła sprawy we własne ręce i zaszła w ciążę wiedząc, że jej mąż nie chce kolejnych dzieci. Małżonkowie stają naprzeciwko siebie, a Cassian musi zastanowić się co dalej, bo zarówno jego żona jak i bracia nie mają pojęcia o tajemnicy, którą skrywa od lat, i która wywróci ich życie do góry nogami. Cassian wbrew wszystkiemu i wszystkim został moim ulubieńcem. Choć oczywiście nie powiem, że był to przykładny facet, bo naprawdę nie raz miałam ochotę mocno go zdzielić po głowie czy nawet zastrzelić, ale mimo wszytko jakoś najmocniej zapisał się on w mojej głowie jak i w sercu, gdzie zajmuje szczególne miejsce. Cassian to pogubiony mężczyzna, ojciec, który dla swoich synów jest gotowy na wszytko. Autorka pomimo tej całej jego złej i nagannej otoczki zrobiła z niego wspaniałego ojca, który się nie boi, który podejmuje nieszablonowe i trudne decyzje, skazując się tym samym na cierpienie ale i potępienie gdy jego tajemnice z przeszłości wychodzą na jaw. Z drugiej strony mamy Lunę, przyznam się szczerze, że w pierwszym tomie jej nie lubiłam, jakoś tak działa mi na nerwy, choć gdzieś tam też było mi jej po prostu żal. Tutaj to ona zdecydowanie skradła całe szoł i stała się postacią, którą nie tylko trzeba polubić, ale też trzeba podziwiać czy szanować. Z niewinnej szarej myszki, która godziła się ze swoim losem przeistoczyła się w kobietę walczącą o siebie, o rodzinę i o szczęście. Stała się matką, która podobnie jak jej mąż jest gotowa na wszytko by jej dzieciom nie stała się krzywda. Monika dała nam tutaj bardzo intensywną i zawiłą historię miłosną. Opartą na tajemnicach, kłamstwach, wzajemnych żalach, ale też skomplikowanych uczuciach, z którymi z czasem nasi bohaterowie nie potrafili walczyć. Dostaliśmy pasjonującą opowieść, w której roi się od zwrotów akcji, trudnych i bolesnych tematów, ale też najpiękniejszych wartości. To powieść, która wciąga od pierwszej minuty, każda kolejna strona dostarcza wielu sprzecznych emocji, podnosi nam ciśnienie, a autorka umiejętnie buduje napięcie, a nam pozostaje czekać, aż znajdzie ono swoje ujście. Pod kątem emocji, uczuć, romansu czy ogólnie wszystkiego co najlepsze w obyczajówce, książka jest genialna i Monika tutaj weszła na wyżyny, bo to historia nieodkładalna, przez którą się płynie, a pojęcie czasu zanika. Jeżeli chodzi o wątki mafijne to jest mi mało, mafia jest tutaj tłem, takiej typowo mafijnej rozgrywki, pełnej brutalności czy krwi tutaj nie znajdziecie, ale jakieś tam delikatne wspomnienie. Mafijni wyjadacze mogą poczuć niedosyt, ale jak ktoś dopiero zaczyna przygodę z tymi klimatami powinien być zadowolony. Ja będę chwalić, bo to jedna z moich ulubionych serii, Cassiana kocham szczerze, nawet pomimo tego że mnie wkurzał. To seria, do której mam ogromny sentyment, nawet pomimo tej delikatnej mafijnej otoczki, bo to seria przez którą w ogóle sięgnęłam po romanse mafijne, od niej będącej na wattpadzie zaczynałam swoją mafijną przygodę, i to ona wręcz tytanowymi nićmi zaszyła się w moim sercu. Zachęcam do poznania barci Torrino, czytajcie po kolei, bo ten tom kontynuuje wątki z pierwszej części, żeby nie narobić sobie spojlerów i żeby ta cała historia mogła rozwijać się tak jak powinna czyli krok po kroku. Uwielbiam i polecam.
Recenzja: tosia_czyta, Kobus Małgorzata
„Cassian” to powieść, która absolutnie zachwyca od pierwszej do ostatniej strony. Monika Kondas stworzyła historię intensywną, pełną emocji i napięcia, a jednocześnie niezwykle poruszającą i romantyczną. To książka, która wciąga bez reszty i nie pozwala o sobie zapomnieć. Autorka w mistrzowski sposób buduje atmosferę świata mafijnego - mrocznego, bezwzględnego, ale jednocześnie fascynującego. Cassian to bohater charyzmatyczny, silny i niejednoznaczny, którego nie sposób nie pokochać. Jego wewnętrzne rozterki, lojalność wobec rodziny i skrywane uczucia czynią go postacią niezwykle autentyczną i magnetyczną. Z kolei Luna to kobieta pełna klasy, odwagi i wrażliwości, jej siła i determinacja budzą podziw, a emocjonalna głębia sprawia, że czytelnik natychmiast zaczyna jej kibicować. Relacja między bohaterami jest napisana z ogromnym wyczuciem. Chemia między nimi dosłownie iskrzy na kartach powieści. Każda scena wspólna pulsuje napięciem, namiętnością i uczuciami, które są intensywne, szczere i niezwykle przekonujące. Dialogi są naturalne, dynamiczne i pełne emocji, a tempo akcji idealnie wyważone ani przez chwilę nie ma miejsca na nudę. Ogromnym atutem książki jest styl autorki lekki, płynny, natomiast opisy pozwalają całkowicie zanurzyć się w wykreowanym świecie. Każda scena jest dopracowana, każda emocja wybrzmiewa mocno i prawdziwie. „Cassian” to romans mafijny na najwyższym poziomie, pełen pasji, dramatyzmu i pięknych, głębokich uczuć. To historia o miłości, która rodzi się w najmniej sprzyjających okolicznościach, o walce z przeszłością i o odwadze, by zawalczyć o szczęście. Książka zachwyca, wzrusza i dostarcza ogromnej dawki emocji. To zdecydowanie jedna z tych powieści, które zostają w sercu na długo i sprawiają, że po odłożeniu ostatniej strony ma się ochotę natychmiast sięgnąć po więcej. Absolutnie wyjątkowa, wciągająca i niezapomniana historia.
Recenzja: @fascynacja.ksiazkami, Dębdka Barbara
💚„CASSIAN” nie jest przewidywalnym romansem mafijnym z aranżowanym małżeństwem.To romans w którym odkrywamy wiele tajemnic przeszłości,które niszczą miłość,zaufanie oraz szacunek. 🤍Luna to bardzo dzielna i silna dziewczyna,która nie będąc kochana przez rodziców chce stworzyć rodzinę przepełnioną miłością.Wiele znosi,do czasu… 🤍Cassian to mężczyzna zagadka.Z pozoru lekkoduch i bawidamek,a głęboko…tą stronę trzeba poznać samemu😏 💚Historia pokazuje jak szybko można pokochać kogoś i jak szybciej można mu złamać serce.Brak szczerości,uciekanie w uciechy poza domem są niewielkimi grzechami bohatera.On potrafił zrobić coś,co nikt po nim by się nie spodziewał! Luna natomiast znosi wszystko cierpliwe,pokochała pasierbów a nawet użyła sztuczki,by spełnić swoje marzenia.Cudownie—Wreszcie pokazuje pazur,by zawalczyć o siebie a nie być tylko ozdobą!Brawo za to!Ta jej strona bardzo mi się podobała❤ 💚Powieść w świetny sposób prowadzi czytelnika od poznawania bohaterów,poprzez ich końcowe problemy mające wpływ na życie wielu osób.To sprawia,że czyta się książkę ekspresowo i bardzo lekko.Momenty zaskoczenia są na plus a ból po bezpowrotnej stracie porusza bardzo realistyczne aspekty w życiu wielu osób,które z tym się zmagają.To bardziej czyni historię poruszającą i powodującą,że zostanie dłużej w mojej pamięci. 💚„CASSIAN” to świetny romans osadzonym w mafijnym świecie,który potrafi poruszyć serce,rozum i momentami wycisnąć łzy.Cudowna! Oczywiście czekam na kolejny tom,którego zapowiedź dostaliśmy na końcu tej książki. 💚Czytajcie-POLECAM📖
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Data wydania audiobooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.