Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
ePub
Mobi
Czy serce przywykłe do wojny będzie zdolne pokochać pokój?
W ciągu swojego zaledwie dwudziestopięcioletniego życia Killian Sanders zdążył się zanurzyć i niemal utonąć w oceanie śmierci i zła. Od zawsze wiedział, że jego przeznaczeniem jest wojsko, ale po tym, jak stracił najbliższych przyjaciół i odniósł poważne rany, skłania się ku temu, by nie wracać na pole walki. Zamierza jednak dotrzymać obietnicy, którą złożył komuś, kto był dla niego bardzo ważny.
Kiara Reed, siostra jednego z najlepszych bramkarzy w historii NHL, kocha hokej równie mocno jak jej słynny brat. Wybiera jednak zupełnie inną ścieżkę zawodową. Decyduje się na pracę socjalną, ponieważ chce pomagać tym, którzy sami nie są w stanie się uratować. Na jej czułą opiekę mogą liczyć szczególnie najmłodsi.
Siedem lat temu Kiarę i Killiana łączyła miłość. Dziś są dla siebie niemal jak obcy. Tymczasem los znowu krzyżuje ich drogi spotykają się w szpitalu dziecięcym. Czy pamięć o uczuciu, które ich kiedyś łączyło, ma wystarczającą moc, by przezwyciężyć trudne przeżycia, rozłąkę i wojnę?
Uniwersum Cup of Coffee
Lori Rave - miłośniczka true crime i romansów, a także dobrych thrillerów i kryminałów. Zawodowo spełnia się w kilku dziedzinach, po godzinach czyta i pisze książki. W tworzonych przez siebie historiach skupia się na przekazywaniu własnych przekonań i wartości, a każdemu bohaterowi oddaje cząstkę siebie.
Recenzja: @zaczytana_optymistka, Binkowska Aneta
Polecicie mi jakąś fajną książkę/film z żołnierzem? . . "Redemption of sins" to trzecia część książek z serii CUP OF COFFE. Pierwsza zdecydowanie jest na razie moją ulubioną... druga była ociupinkę słabsza no, a ta...?🤔 Sprawdźcie!👇 . . Miał być motyw żołnierza. Był. Miało być dramatycznie. Było. Ale... no właśnie...ale... Zabrakło mi emocji... Tych uczuć miedzy głównymi bohaterami. Na poczatku pisało, że Killian po powrocie z Iraku był zamknięty w sobie...do nikogo nie mówił. Ledwo co napotkał Kiarę-to nie ten facet! Rozgadany... rozmawia o uczuciach. No okej. Brakowało mu jego ukochanej. Na to jeszcze bym przymrużyła oko, ale motyw porwanego dziecka... no jakoś nie umiem tego przeboleć... Dziecko porwano jej w szpitalu, a ona sobie żyje jakby nigdy nic. Spotyka sie z innymi mężczyznami żeby zapomnieć o Killianie..a to biedne dziecko?? Niby jest napisane, że go szukali, ale nigdzie nie znaleźli... Jakoś tego nie kupiłam... Serio zabrakło mi głębszych wyjaśnień. Niektóre rzeczy były opisane ogólnie, a szkoda...naprawdę szkoda, bo lubię wszystkich bohaterów tej serii i fajnie jak pojawiają sie w każdej książce:) . . Podsumowując: Spędziłam naprawdę miłe chwile z lekturą. Zabrakło mi po prostu pogłębienia niektórych wątków:) . Także polecam Wam przeczytać i samemu się przekonać czy ta historia jest w Waszym guście :)
Recenzja: basik_czyta , Koleczko Barbara
📖 Recenzja 📖 „Redemption of Sins” autorstwa Lori Rave to historia o drugich szansach, traumie, trudnych wyborach i uczuciach, które nigdy do końca nie gasną. Autorka świetnie pokazuje, jak wojna potrafi zmienić człowieka - i jak trudno potem odnaleźć spokój. Czy serce przywykłe do wojny będzie zdolne pokochać pokój? 💔 Killian Sanders ma dopiero 25 lat, a już widział więcej bólu i śmierci niż wielu przez całe życie. Wojna odebrała mu przyjaciół i zostawiła blizny - nie tylko na ciele. Choć nie chce wracać na front, jedna obietnica wciąż trzyma go w przeszłości… Kiara Reed żyje zupełnie inaczej. Zamiast sławy i sportowej kariery, którą mogłaby dzielić z bratem - legendą NHL - wybiera pomaganie innym jako pracownica socjalna. Jej świat to troska, empatia i dzieci, które potrzebują wsparcia. Siedem lat temu łączyła ich miłość. Dziś są sobie niemal obcy. Los jednak ma inne plany - ich drogi znów się przecinają w szpitalu dziecięcym… ❤️„Redemption of Sins” to emocjonalna, momentami ciężka, ale bardzo wciągająca opowieść. Relacja Kiary i Killiana jest pełna napięcia, bólu, ale też nadziei. Jeśli lubisz historie „second chance romance” z głębszym tłem - ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie.
Recenzja: basik_czyta , Koleczko Barbara
„Redemption of Sins” autorstwa Lori Rave to historia o drugich szansach, traumie, trudnych wyborach i uczuciach, które nigdy do końca nie gasną. Autorka świetnie pokazuje, jak wojna potrafi zmienić człowieka - i jak trudno potem odnaleźć spokój. Czy serce przywykłe do wojny będzie zdolne pokochać pokój? 💔 Killian Sanders ma dopiero 25 lat, a już widział więcej bólu i śmierci niż wielu przez całe życie. Wojna odebrała mu przyjaciół i zostawiła blizny - nie tylko na ciele. Choć nie chce wracać na front, jedna obietnica wciąż trzyma go w przeszłości… Kiara Reed żyje zupełnie inaczej. Zamiast sławy i sportowej kariery, którą mogłaby dzielić z bratem - legendą NHL - wybiera pomaganie innym jako pracownica socjalna. Jej świat to troska, empatia i dzieci, które potrzebują wsparcia. Siedem lat temu łączyła ich miłość. Dziś są sobie niemal obcy. Los jednak ma inne plany - ich drogi znów się przecinają w szpitalu dziecięcym… ❤️„Redemption of Sins” to emocjonalna, momentami ciężka, ale bardzo wciągająca opowieść. Relacja Kiary i Killiana jest pełna napięcia, bólu, ale też nadziei. Jeśli lubisz historie „second chance romance” z głębszym tłem - ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie.
Recenzja: historiebyjk , Kozaryn Julia
Niesamowicie mocno czekałam na ten tom i chyba głównie za sprawą wątku żołnierza, ale od początku… „Redemption of Sins” to trzeci tom z uniwersum Cup of Coffee, który w moim odczuciu wypada zdecydowanie lepiej niż poprzednie części, choć nadal nie jest to historia pozbawiona wad. Tym razem skupiamy się na losach Kiary i Killiana, których relacja ma swoje korzenie w przeszłości. To bohaterowie naznaczeni doświadczeniami, stratą i trudnymi wyborami. Ich ponowne spotkanie nie jest ani lekkie, ani romantyczne w klasycznym znaczeniu, to raczej konfrontacja z tym, co zostało niewypowiedziane i niedomknięte. Motyw drugiej szansy jest tutaj wyraźny, ale nie podany w oczywisty sposób, ponieważ autorka buduje napięcie przede wszystkim na emocjonalnym ciężarze ich wspólnej historii. Styl pisania autorki jest przystępny i płynny, dzięki czemu książkę czyta się szybko. Jednocześnie momentami brakowało mi większego rozwinięcia, zarówno w myślach bohaterów, jak i w niektórych sytuacjach. Dodatkowo niewielka czcionka sprawiała, że czytanie bywało męczące i wymagało większego skupienia, co niestety wpływało na komfort odbioru. Bohaterowie wypadają przekonująco i spójnie z tym, co przeszli. Kiara, mimo swojej pozornej wycofanej natury, pokazuje siłę i determinację, a Killian jako osoba naznaczona wojenną przeszłością pozostaje zamknięty i trudny w odbiorze. Ich relacja biorąc pod uwagę ich wspólną przeszłość, rozwijała się w dobrze wyważonym tempie, ani zbyt szybko, ani zbyt wolno. Wyraźnie było czuć napięcie, które narastało przez lata, a także emocje, które mimo upływu czasu wciąż między nimi pozostawały. Na plus wypada emocjonalny wydźwięk powieści. Autorka porusza trudniejsze tematy, takie jak trauma, strata czy próba odnalezienia się po latach, i robi to w sposób, który potrafi zaangażować czytelnika. Z drugiej strony niektóre wątki zostały potraktowane zbyt skrótowo, przez co nie wybrzmiewają tak mocno, jak mogłyby. 4,25/5
Recenzja: Loveisin_thebooks77, Kruszyńska Monika
Książka z uniwersum „Cup of Coffee” - choć mam okazję czytać jako pierwszy dopiero trzeci tom - pozytywnie mnie zaskoczyła, ale też momentami przytłoczyła ilością powtarzających się emocji, odczuć bohaterów i samą akcją. Motywy tej historii są naprawdę emocjonujące, a wątek pracy socjalnej był dla mnie ogromnie wzruszający. Ukazał wrażliwość bohaterów, ale też pracowitość Kiary - mimo nasilających się trudnych emocji i problemów. (Historia małej Skye złapała mnie za serce.🥹) Druga szansa na odbudowanie miłości Kiary i Killiana od początku wydaje się skazana na powodzenie - po siedmiu latach od razu do siebie wracają, a ich relacja bardzo szybko się rozwija. Ich uczucie, mimo upływu lat i złamanych serc, nigdy nie zgasło, a bratnie dusze w końcu się odnalazły. Demony przeszłości i traumy bohaterów powracają każdego dnia, ale razem, rozmowami i obecnością, próbują z nimi walczyć. Mam jednak wrażenie, że zbyt szybko zostałam wprowadzona w ich świat, by w pełni się z nimi zżyć, a jednocześnie akcja momentami rozwijała się zbyt wolno, by historia mogła mnie całkowicie porwać. Sporo wątków zostało jedynie zarysowanych, a zbyt mało - satysfakcjonująco dla mnie - rozwiniętych. Retrospekcje przyjemnie pozwalały mi odetchnąć, a to zdecydowanie duży plus. Czuję się też nieco zagubiona jeśli chodzi o bohaterów pobocznych, najpewniej przez nieznajomość poprzednich tomów. Pomimo moich mieszanych odczuć muszę przyznać, że ta historia to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Wyraźnie czuć ból bohaterów oraz niewypowiedziane słowa, a autorka świetnie i z dużą delikatnością przedstawia trudne wydarzenia i emocje. Killian, mimo twardej postawy i wojennej przeszłości - rozbroił mnie swoją wrażliwością, a Kiara, mimo ogromnej siły, urzekła mnie swoją delikatnością. Jeśli szukacie historii, która jednocześnie boli i koi, wzrusza oraz porusza trudne tematy, a przy tym otula ciepłem bohaterów, warto sięgnąć po „Redemption of Sins”. 🧡
Recenzja: book_besties__, Krakowiak Patrycja
4/5⭐ ✨Druga szansa✨ ✨Trauma w0jenna✨ ✨Tajemnice✨ „...moim największym marzeniem jest powrót do domu. Do Ciebie. Bo Ty jesteś moim domem.” 🧡Uniwersum Cup of Coffee to zdecydowanie historie pełne emocji. Kiara nie spodziewa się powrotu po latach mężczyzny, którego kochała, a który tak bardzo ją zranił. Killian wrócił z misji z pewną obietnicą złożoną sobie i najlepszemu przyjacielowi. Teraz nastąpił czas realizacji. 🧡Historia Kiary i Killiana wydaje się zwyczajnym rozstaniem dzieciaków, które nie potrafiły do końca poradzić sobie z trudną sytuacją. I teraz spotykają się po dłuższym czasie. Jednak nic bardziej mylnego. Oboje dopiero odkrywają to, co tak naprawdę wydarzyło się przed laty. 🧡Kiara to osoba pełna empatii, uwielbiam jej relacje zarówno z najbliższymi, jak i z dziećmi z pracy. Jej szczególna więź ze Skye była piękna i bolesna jednocześnie. 🧡Killian po wydarzeniach z misji stara się odzyskać kobietę, której nie przestał kochać. Tak na dobrą sprawę, jak oboje w końcu szczerze porozmawiali… to okazało się, że jeszcze kilka tajemnic ujrzało światło dzienne. Do tego Darren, który coraz bardziej nachalnie nachodzi Kiare… 🧡Uwielbiam to, że możemy spotkać bohaterów z poprzednich tomów, dzięki temu możemy zobaczyć, jak dalej potoczyła się ich historia. Do tego tworzą cudowną grupę, która bardzo mocno wspiera się w tych dobrych i trudnych momentach. Bardzo ciekawie jest też przedstawiona perspektywa zarówno żołnierza, który od zawsze marzył o wojsku. I rodziny, która, nawet jeżeli nie rozumie tych decyzji, to okazuje ogrom wsparcia. 🧡Jeżeli lubicie książki pełne komfortu, jednocześnie przepełnione emocjami, w których bohaterowie walczą o swoje relacje to łapcie za historię Kiary i Killiana. A ja mam cichą nadzieję na kolejny tom o Cameronie 🫠.
Recenzja: tosia_czyta, Kobus Małgorzata
„Redemption of Sins” Lori Rave to powieść, która opiera się przede wszystkim na emocjach tych trudnych, niewygodnych i często bolesnych. To historia o ludziach, którzy zostali naznaczeni przez przeszłość i próbują odnaleźć się na nowo, mimo że życie nie daje im łatwych odpowiedzi. Głównym bohaterem jest Killian Sanders, mężczyzna, który wraca z wojny jako zupełnie inny człowiek niż ten, który kiedyś wyjechał. Jest zamknięty w sobie, wycofany, momentami wręcz chłodny. Trauma, której doświadczył, nie pozwala mu normalnie funkcjonować nosi w sobie poczucie winy, stratę i wewnętrzny chaos. Killian nie jest typowym „idealnym bohaterem” bywa trudny, impulsywny i zagubiony, ale właśnie to czyni go autentycznym. Jego postać została napisana w sposób surowy, bez upiększeń, co sprawia, że czytelnik naprawdę czuje ciężar jego doświadczeń. Z kolei Kiara Reed jest jego przeciwieństwem, choć również nosi w sobie własne rany. To kobieta empatyczna, silna, ale nie w sposób oczywisty jej siła polega na wytrwałości i zdolności do troski o innych. Pracując z dziećmi, pokazuje ogromne pokłady ciepła i cierpliwości, jednak w relacji z Killianem widać, że nie jest niezniszczalna. Kiara nie jest idealizowana popełnia błędy, wątpi, czasem nie wie, czy powinna walczyć o przeszłość, czy ją zostawić. Relacja między nimi to serce tej książki. Nie jest to klasyczna, lekka historia miłosna raczej powolne, trudne odbudowywanie więzi między dwojgiem ludzi, którzy kiedyś się znali, ale dziś są już kimś innym. Autorka dobrze oddaje napięcie między tym, co było, a tym, co jest teraz. Ich rozmowy często są pełne niedopowiedzeń, a emocje nie zawsze znajdują ujście w słowach. Dużym atutem książki jest sposób, w jaki pokazuje proces radzenia sobie z traumą. Nie ma tu prostych rozwiązań ani szybkiego „happy endu”. Zmiany zachodzą powoli, czasem boleśnie, a bohaterowie muszą mierzyć się z własnymi ograniczeniami. Styl Lori Rave jest prosty, ale nasycony emocjami. Nie ma tu przesadnej poetyckości zamiast tego dostajemy szczerość i bezpośredniość, które dobrze pasują do ciężaru poruszanych tematów. Momentami książka bywa przytłaczająca, ale właśnie to sprawia, że zostaje w pamięci na dłużej. „Redemption of Sins” to opowieść o tym, że nie zawsze da się naprawić przeszłość, ale można spróbować nauczyć się z nią żyć. To historia o miłości, która nie leczy wszystkiego, ale daje siłę, by spróbować jeszcze raz.
Recenzja: mxgdx.bookstagram, Wiśniewska Magdalena
Dzień dobry! ☀️ Dziś przychodzę do Was z recenzją książki „Redemption of Sins” Lori Rave 🧡 To bardzo emocjonalna i wciągająca historia, którą spokojnie można przeczytać w dwa wieczory. Nie jest to jednak lekki romans, bo jest wręcz przeciwnie, książka jest przepełniona bólem, traumą i trudnymi doświadczeniami bohaterów!! 😶🌫️ Historia skupia się na losach Killiana i Kiary, których po latach ponownie łączy los 🧡 Bohaterowie są bardzo ludzcy, przez co łatwo się z nimi utożsamić i poczuć dokładnie to, co oni. Autorka świetnie operuje emocjami, momentami naprawdę można się zatrzymać i po prostu poczuć ciężar tej historii 😶🌫️ Jestem pozytywnie zaskoczona tą książką. Za emocjonalność i dobrze wykreowane postacie zdecydowanie mówię TAK! 😊 Jeśli lubicie głębokie, poruszające historie o miłości i drugich szansach to zdecydowanie coś dla Was!! • ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️|5⭐️
Recenzja: Bookparadise.pl , Natalia Zaczkiewicz
Jeśli miałabym opisać "Redemption of Sins" jednym zdaniem, powiedziałabym, że jest to o historia, która chce złamać ci serce, ale robi to trochę zbyt delikatnie, jakby bała się zostawić po sobie prawdziwy ślad. To trzeci tom serii, który wyraźnie skręca w inną stronę, zamiast lodowisk i sportowych emocji dostajemy szpitalne korytarze, wojenne wspomnienia i ludzi, którzy próbują poskładać się na nowo. Killian wraca z wojny bardziej jako cień samego siebie niż bohater, a Kiara od lat ratuje innych, choć sama niekoniecznie wie, jak poradzić sobie z własną przeszłością. I gdzieś pomiędzy tym wszystkim jest jeszcze niedokończona historia ich miłości. Brzmi intensywnie? Bo takie właśnie powinno być. I tu zaczyna się mały zgrzyt. Największą siłą tej książki są emocje, ale nie te wielkie, dramatyczne wybuchy, tylko te ciche, ukryte między słowami. Najbardziej poruszył mnie wątek małej Skye. To właśnie ona kradnie każdą scenę, w której się pojawia. Jej historia jest surowa, momentami wręcz niewygodna, ale jednocześnie niesamowicie ludzka. To jeden z tych elementów, które zostają w głowie na długo po zamknięciu książki. Relacja Kiary i Killiana? Spokojniejsza, niż można by się spodziewać. I to akurat działa na plus, zamiast niekończących się dramatów dostajemy rozmowy. Normalne, potrzebne, momentami bardzo dojrzałe. Problem w tym, że trochę brakuje tu iskry. Niby wszystko jest na miejscu, ale trudno złapać z nimi głębszą więź. Mam też wrażenie, że ta historia próbuje złapać zbyt wiele srok za ogon. Wojna, trauma, strata, drugie szanse, relacje rodzinne, praca socjalna, to wszystko aż prosi się o rozwinięcie. A tutaj dostajemy raczej szkice niż pełne obrazy. Wątki pojawiają się, zarysowują i zanim zdążą wybrzmieć, to już znikają gdzieś w tle. Efekt? Czyta się szybko, płynnie i bez większego wysiłku, ale równie szybko ta historia gdzieś się rozmywa. Nie znaczy to, że to zła książka. Wręcz przeciwnie, ma w sobie coś „otulającego”. To taki typ historii, który dobrze sprawdzi się wieczorem, kiedy nie masz siły na ciężkie, przytłaczające lektury, ale nadal chcesz poczuć coś więcej niż tylko lekką rozrywkę. Szkoda tylko, że przy odrobinie większej objętości i głębi mogłaby być naprawdę mocna. To książka z ogromnym potencjałem, kilkoma naprawdę poruszającymi momentami i bohaterami, których da się polubić, ale trudno pokochać. Jeśli lubisz historie o drugich szansach i emocjach podanych w przystępnej formie, to warto spróbować. Jeśli jednak szukasz czegoś, co rozbije cię na kawałki, możesz poczuć lekki niedosyt
Recenzja: Domii_zaczytana , Milarska Dominika
Czy serce przyzwyczajone do wojny potrafi jeszcze nauczyć się kochać… ? „Redemption of Sins” to kolejny tom uniwersum „Cup of Coffee”, który totalnie skradł moje serce. I serio każda książka z tej serii tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ja po prostu je kocham całą sobą. Poznajemy Killiana żołnierza, który od zawsze wiedział, że wojsko to jego przeznaczenie ale wojna zostawiał w nim ślady, których nie da się wymazać. Strata przyjaciela, ból, trauma… i obietnica, którą musi spełnić bez względu na wszystko. Z drugiej strony mamy Kiarę jego dawną miłość. Dziewczynę o ogromnym sercu, która zamiast iść w świat hokeja który kocha, wybiera pomaganie innym. Pracując z dziećmi w szpitalu, a także pracując socjalnie oddaje temu całe swoje serce i to czuć w każdej scenie tej książki. Siedem lat temu ich historia się rozpadła. Dziś są dla siebie prawie obcy… aż do momentu, gdy los ponownie krzyżuje ich drogi.I powiem Wam jedno to spotkanie to emocjonalna bomba. Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam książki z motywem wojska, zwłaszcza kiedy dochodzi do tego trudna przeszłość, tajemnice , niewypowiedziane słowa i miłość, która mimo wszystko nie wygasła. Killian to bohater, który z jednej strony jest silny, twardy, naznaczony wojną… ale z drugiej niesamowicie kruchy. To, co przeżył, złamało go, ale nie odebrało mu zdolności do kochania. A sposób, w jaki walczy o Kiarę i próbuje naprawić przeszłość… no ja przepadłam dla tego faceta. Kiara natomiast to definicja siły. Mimo bólu, jaki przeszła mimo straty której doznała , nie zamknęła się na świat pomaga innym, daje z siebie wszystko i jest przy tym tak autentyczna, że aż ściska za serce. Ich relacja? Chemia między nimi jest wyczuwalna od pierwszych stron to nie jest łatwa miłość oj nie to uczucie, które musi przejść przez ból, rozłąkę i demony przeszłości. Ogromnym plusem tej książki są też bohaterowie drugoplanowi wnoszą ciepło, wsparcie i pokazują, jak ważna jest prawdziwa przyjaźń , że kiedy naprawdę sypie Ci się życie i czołga Cię po ziemi oni sa na wyciągnięcie ręki. Fabuła jest spójna, nie ma tu nic co mogło by być na siłę, wszystko płynie naturalnie. To historia, która potrafi rozbawić, żeby chwilę później totalnie złamać serce. Styl pisania autorki? Lekki, ale jednocześnie pełen emocji i właśnie to uwielbiam bo tu naprawdę czuć każdą scenę. „Redemption of Sins” to historia o miłości, która nigdy tak naprawdę nie zgasła, traumach, które zostają na zawsze, walce o drugą szansę i o tym, że nawet najbardziej zranione serce może jeszcze kochać Jeśli lubicie romanse z motywem żołnierza, trudną przeszłością i ogromem emocji to jest książka dla Was
Recenzja: jeszczejednastrina, Siwiec Joanna
🪖To trzeci tom serii Cup of Coffee, w którym odchodzimy od motywu romansów hokejowych. Tym razem poznajemy historię pracownicy socjalnej i żołnierza. Fabuła jest prosta, ale porusza trudne tematy, takie jak strata, trauma czy skomplikowane relacje oraz próba powrotu do siebie po latach. Książka miała spory potencjał, który przez niewielką objętość nie został w pełni wykorzystany. Z drugiej strony jej długość sprawia, że czyta się ją bardzo szybko. 🪖Zacznę od plusów. To najbardziej emocjonujący i poruszający tom, głównie za sprawą małej Skye, która mimo trudnego życia jest niesamowicie silna. Została porzucona przez rodziców i zmaga się z ciężką chorobą. Jej wątek zdecydowanie zapada w pamięć, a sceny z jej udziałem nie raz mnie wzruszyły. 🪖Podobało mi się również to, że bohaterowie potrafią ze sobą rozmawiać, dzięki czemu nie ma tu zbędnych dramatów. Nie irytowali mnie, ale też nie byli na tyle wyraziści, żebym mogła się z nimi zżyć, więc pozostali mi dość obojętni. 🪖W książce pojawia się wiele wątków, jednak przy tak niewielkiej objętości zostały one potraktowane dość powierzchownie. Zamiast rozwinięcia dostajemy raczej krótkie wzmianki, przez co miałam wrażenie, że fabuła momentami stoi w miejscu i wciąż wraca do tych samych tematów. 🪖Ten tom wypada najsłabiej w całej serii. Przy większej objętości historia mogłaby w pełni rozwinąć swój potencjał. Zakończenie sugeruje kontynuację i liczę, że ewentualna kolejna część dorówna poprzednim tomom, które polubiłam.
Recenzja: AnkaWach , Wachowska Anna
„Czy serce, które przywykło do wojny, będzie w stanie pokochać spokój…” Od zawsze wiedział, że jego powołaniem jest wojsko, ale po stracie najlepszego przyjaciela musiał stawić czoła poważnym wyzwaniom. Powraca do rodzinnego miasta, aby zregenerować siły i spełnić ostatnią wolę przyjaciela. Kiara, dawna miłość Killiana i siostra jednego z najlepszych bramkarzy NHL, choć kochała hokej, postanowiła obrać własną drogę. Siedem lat temu byli dla siebie wszystkim, teraz są praktycznie sobie obcy. Jednak los nie powiedział ostatniego słowa w ich relacji - ponownie krzyżując im swoje drogi. Czy uczucia, które kiedyś ich połączyły, zdoła pokonać złe wspomnienia, krzywdzące słowa oraz ślady wojny, które wryły blizny na jego sercu? Wzruszająca historia drugich szansach, która nie jest łatwa - wręcz przeciwnie, pełna bólu, cierpienia i radzenia sobie ze stratą. Czasem trzeba poczuć stratę , aby uświadomić sobie, że miłość, która się skończyła, była lekarstwem na cały ból. Autorka porusza trudne tematy, które mogą wywoływać w czytelniku skrajne emocje. Temat wojny oraz piętno, które jej towarzyszy, zmieniają człowieka - nikt nie jest taki sam po tym, co zobaczył na froncie. Realistyczne emocje, które towarzyszą lekturze, pozwalają na mentalne zbliżenie się do bohaterów. Widać, jak bardzo zmieniło ich życie przez te siedem lat - nie oszczędziło ich, wręcz przeciwnie, kładło im kłody pod nogi. Może ich uczucie się skończyło, a może to po prostu nie był ich czas. Obiecał, że następnym razem zrobi wszystko, aby kobieta dała mu kolejną szansę - i dotrzymał tego słowa. Udowodnił, że czas to jedynie liczba, a prawdziwa miłość pokona wszelkie przeciwności. Killian to twardy zawodnik, bohater, który pomimo upadków pokazuje, że potrafi podnieść się z kolan i udowodnić wartość swoich obietnic. Choć stracił kogoś ważnego, nie dopuści do tego, aby stracić kogoś więcej. Cóż, ich historia dobiegła końca, ale autorka najwyraźniej nie zamknęła drzwi do tego uniwersum, więc możemy spodziewać się kolejnej emocjonalnej historii.
Recenzja: brokatowe.strony, Tomiak Karolina
Killian Sanders, mężczyzna, którego wojna zostawiła w kawałkach. Trauma i wspomnienia, od których nie da się uciec, sprawiają, że każdy dzień jest dla niego walką o przetrwanie. Momentami miałam wrażenie, że jego ból dosłownie przebija przez strony i nie pozwala czytać tej historii obojętnie. Obok niego pojawia się Kiara Reed, kobieta dobra i ciepła, ale w sposób dojrzały i prawdziwy. Całą sobą angażuje się w pomoc innym, szczególnie dzieciom, dając im wsparcie i poczucie bezpieczeństwa. Jest promyczkiem i blaskiem w świecie Killiana. Ich relacja… to zdecydowanie nie jest lekki romans, w którym wszystko układa się szybko i prosto. Tu czuć czas, dystans, niewypowiedziane słowa, które niby się zagoiły ale wystarczy jeden dotyk, jedno wspomnienie, żeby znów zaczęły krwawić. . Styl Lori jest bardzo płynny, lekki w odbiorze ale jednocześnie ogromnie emocjonalny. Książka trafia dokładnie w te miejsca, które bolą najmocniej. Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka potrafi pisać o emocjach. Nie ma tu pustych dialogów ani scen, które są tylko zapychaczem. Wszystko ma sens. Ja zdecydowanie polecam bo książka bardzo mną poruszyła i utwierdziłam się, że będę sięgać po wszystkie kolejne książki Lori. Jeśli myśleliście o sięgnięciu po tę pozycję TO ZDECYDOWANIE TO ZRÓBCIE! 💌 🙈
Recenzja: inka.inbook, Iwanowska Weronika
Hej! Dzisiaj przychodzę do was z recenzją już trzeciego tomu Cup of coffee, powoli odchodzimy od hokeja, bo ten tom skupi się na wolontariuszce i żołnierzu! Redemption of sins opowiada o drugiej szansie, stracie i radzeniu sobie po niej. To niesamowita historia, która ruszyła moje serce już od pierwszych stron. Strata, którą doświadczył Killian już na pierwszych stronach mnie zmiażdżyło. Za to Kiara: główna bohaterka to pozytywna postać, mimo wielu trudnych sytuacji, których doświadczyła. Fabuła książki rozwija się powoli, bohaterowie na nowo próbują sobie zaufać, a Killian zdziera każdą barierę, która Kaira przez lata budowała. Po drodze na jaw wychodzą sekrety, o których Killian nawet by nie pomyślał. Jednak dzięki nim ta dwójka zbliża się do siebie jeszcze bardziej. Przyjdą ciężkie czasy, które przetrwają dzięki miłości. A czy Killian spełni swoje obietnice, to już sami musicie odkryć!
Recenzja: Wrolowana.wksiazki , Iwanowska Weronika
Lubicie motyw drugiej szansy? Może sięgacie po książki, w których to on zakochuje się pierwszy? Może macie ochotę na romans z żołnierzem w roli głównej? Kolejną z historii z uniwersum Cup of coffee? A może lubicie książki z wątkiem sensacyjnym, gdzie oprócz romansu, bohaterowie próbują dojść do prawdy? Lubicie historie pisane z dwóch perspektyw? Jeśli choć raz odpowiedzieliście na któreś z pytań „TAK" to koniecznie musicie sięgnąć po „Redemption of sins"! Jeśli czytaliście już którąś z poprzednich książek Lori wiecie, że podczas czytania nie będzie nawet jednego nudniejszego momentu, bo tutaj cały czas coś się dzieje, i w ROS oprócz ponownego rozwijania się relacji Klary i Killiana, nasi bohaterowie chcą odkryć pewną tajemnicę, nie będę zdradzać co to jest bo byłby to ogromny spojler, ale gwarantuje wam, że ten wątek wciągnie was w czytanie bez reszty i nie będziecie mogli się po prostu oderwać. Styl pisania autorki też jest mimo, że dość prosty to zachęcający do czytania rozdział za rozdziałem, ale też sprawiający, że kompletnie nie czujecie tego, że czytacie, bo nim się nie obejrzycie będziecie już przy końcówce. Motyw drugiej szansy Lori wyszedł świetnie! Nasi bohaterowie muszą wiele przepracować, aby po raz kolejny w 100% zaangażować się w tą relację, ale każdy ich nawet najmniejszy krok w wspólną stronę, sprawia, że czytelnik nie przestaje się uśmiechać i im kibicować.
Recenzja: paulaczyta, Ciulak Paula
Czy serce przywykłe do wojny, będzie w stanie pokochać pokój? Killian jako żołnierz przeszedł wiele, w tym stracił przyjaciół i sam odnosił rany. Odcisnęło to piętno na jego psychice. Kiara to siostra znanego bramkarza. Nie ciągnie jej jednak do blasku fleszy. Pracuje socjalnie. Kiedyś się kochali. Teraz są jak obcy. Aż spotykają się w szpitalu dziecięcym. Czy uczucie wróci? Ciekawa barwna pełna uczuć i emocji książka. Bogata w ciężkie życiowe przeżycia, doświadczenia, rozłąki, drugą szansę.
Recenzja: _booki_sofii_, Kubiak Anna
Czy lubicie motyw drugiej szansy dla byłej/byłego w książkach? 🤔📖 ❤️🥰 „Redemption of Sins” (tom 3) to historia, która mimo poruszania cięższych tematów okazała się dla mnie zaskakująco lekką i przyjemną odskocznią od ostatnich lektur. Fabuła zaczyna się od spotkania Kiary z jej byłym chłopakiem po 7 latach. Ich rozstanie było trudne i bolesne, więc można się spodziewać emocjonalnego rollercoastera… i rzeczywiście emocji tu nie brakuje. Samo ich ponowne spotkanie? Trochę mnie rozbawiło 😅 Bohaterowie dosłownie na siebie wpadają, co wypadło dość satyrycznie. Liczyłam na coś bardziej złożonego, więc ten moment był dla mnie lekkim rozczarowaniem. Jednym z większych minusów jest też fakt, że bez znajomości poprzednich części można się pogubic, szczególnie w relacjach i powiązaniach między bohaterami. Mimo że teoretycznie da się czytać osobno, zdecydowanie polecam zachować chronologię. Mimo tych drobnych zgrzytów, to naprawdę przyjemna, „otulająca” historia, idealna na spokojny, wiosenny wieczór 🌸 A zakończenie? Ciepłe, komfortowe i po prostu miłe ❤️ Jeśli szukacie czegoś emocjonalnego, ale jednocześnie lekkiego w odbiorze to może być dobry wybór dla Was!🤭📖
Recenzja: peaches..smile, Siecińska Roksana
Bardziej emocjonalna i trochę cięższa klimatycznie, ale wciąga niesamowicie. Czuć te wszystkie emocje bohaterów i ich historię. Nie jest to lekka bajka, ale właśnie dzięki temu zostaje w głowie na dłużej. Fajna, jeśli masz ochotę na coś bardziej intensywnego
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.