Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
6.0/6 Opinie: 3
ePub
Mobi
Chcę tylko jednego. Twojej miłości, Luizo
Luiza wbrew swojej woli wychodzi za mąż za Dragona - byłego gangstera, który ją uwięził. Mimo że mężczyzna stara się walczyć ze swoją mroczną naturą i ćwiczy się w dobroci i łagodności wobec dziewczyny, ona nie potrafi się do niego przekonać. Złota klatka, w której ją zamknął, to nie jest dla niej wymarzone życie. Ciągle tęskni za rodziną. Tą prawdziwą, bo Dragon, choć został jej mężem, nigdy nie stał się jej bliski. Chcąc odzyskać wolność, młoda żona podejmuje radykalny krok, który wiele zmienia w dynamice ich skomplikowanej relacji.
Dragon, porażony wizją ostatecznej utraty Luizy, otacza ją jeszcze ściślejszą opieką. Dosłownie. Nie spuszcza z niej oka. W tej sytuacji dziewczyna porzuca wszelkie nadzieje. Jak miałaby się wyrwać z jego rąk, skoro jest stale obserwowana? W dodatku nie może nawet na chwilę odetchnąć psychicznie, skoro on przy każdej okazji przypomina, czego od niej oczekuje. Dragon pragnie, by Luiza go pokochała, by oddała mu swoje serce. Jest przerażona, ten mężczyzna bowiem przywykł, że zawsze dostaje to, czego chce, więc także w tym przypadku na pewno nie odpuści.
Życie ze mną może być bajką. Zadbaj, by nie była to bajka o złym wilku
Sylwia Kruk - miłośniczka literatury klasycznej i zielonej herbaty, którą pochłania w nieograniczonych ilościach - zatopiona w lekturze bądź podczas pracy nad własną książką. Na pomysł napisania Uwięzionej wpadła czytając współczesne romanse. W każdym z nich brakowało jej "tego czegoś". Zdecydowała, że w takim razie stworzy własną historię, która będzie nieoczywista i wzbudzi w czytelniku różne emocje, nie zawsze pozytywne. Swoje opowiadanie zaczęła publikować na Wattpadzie, gdzie szybko zyskało ogromną popularność. W głowie Sylwii Kruk kolejne powieści cierpliwie czekają na spisanie. Uwięziona to dopiero początek...
Weryfikacja opinii następuję na podstawie historii zamówień na koncie Użytkownika umieszczającego opinię.
6.0
6
To było przejmujące. Obezwładniające. I szokujące. On chciał Chciał nas. Razem. Za wszelką cenę. A ja pragnęłam czegoś zupełnie odmiennego życia, w ktorym on by nie istniał. Przyszedł czas na finał historii Luizy i Dragona. Przygotujcie się na emocjonalny rollercoaster, ktory pochłania i w ktorym granica między troską a obsesją całkowicie się zaciera. Po raz kolejny rozpoczyna się psychologiczny pojedynek, w ktorym zwycięstwo może okazać się największym kłamstwem i iluzją, bo ktoś taki jak Dragon nigdy nie przegrywa i nigdy nie odpuszcza. Nawet jeśli mowi i robi coś innego. Napięcie rośnie z każdą stroną, a pytania o granice wolności, godności i miłości cały czas powracają. Tak jak strach i niepewność. Bo ta miłość to obsesja, w ktorej nie ma już żadnych granic, zwłaszcza dla niego. Luiza, mimo że nie chciała, to i tak została jego żoną, a to, co się wydarzyło sprawiło, że Dragon jeszcze bardziej zaciska pętle kontroli. Mimo że stara się zmienić i panować nad swoim mrocznym charakterem i demonami, to nie zawsze mu się to udaje. Do tego ktoś planuje zadać mu taki sam bol, jaki on zadał. Czy to możliwe, że Luiza jest teraz w niebezpieczeństwie? Dokąd zaprowadzi ich ta cała obsesja? Uwięziona. Bez kontroli jest pełna napięcia, niepokoju i emocji, nic w niej nie jest proste ani łatwe. Czytałam i pod skorą czułam, że to nie będzie piękne i normalne zakończenie, bo od pierwszego tomu dało się wyczuć tę atmosferę niepewności, strachu, obsesji i kontroli. Gdzie tylko jedna strona miała być wygrana, a druga była skazana na przegraną. Bohaterowie są niejednoznaczni, autentyczni i pełni sprzeczności. Choć podziwia się Luizę za determinację i chęć walki, to czuje się, że sama zaczyna się gubić już w tym co czuje i co chce. Sylwia nie daje nam łatwych odpowiedzi na męczące nas pytania, ale pokazuje, jak można pogubić się i jak łatwo ci, co powinni nam pomoc mogą sprawić, że zaczniemy wierzyć w coś zupełnie innego. Bo ofiara zmienia się i zaczyna być wspołuzależniona, a oprawca zmienia się w ukochanego. Czy jest to możliwe? No coż, Sylwia pokazuje, że nie każde zakończenie może być szczęśliwe, albo nie tak szczęśliwe, jak byśmy tego chcieli. Ciężko jest się oderwać od czytania, bo to nie jest słodki romans. To historia o toksycznej relacji, w ktorej stawka jest bardzo wysoka. Bo obiecywany przez Dragona raj w każdej chwili może zmienić się w piekło, a wystarczy tylko jedna zła decyzja. Sylwia wie, jak zaciekawić czytelnika i jak wciągnąć go do swojego świata i zamknąć w złotej klatce, by nie mogł tak łatwo się od niej uwolnić i zapomnieć. Gorąco polecam wam tę serię.
6
Recenzja Uwięziona. Bez kontroli Autor: Sylwia Kruk Wydawnictwo: Editio Red Są książki, ktore się czyta, i są takie, ktore czytają ciebie, zaglądają w najgłębsze zakamarki emocji, ktorych istnienia nie podejrzewałaś. Uwięziona. Bez kontroli należy do tej drugiej kategorii. To powieść, ktora nie pozwala oderwać się od niej ani myślami, ani sercem, historia, ktora wciąga w psychologiczną pułapkę i zamyka w niej czytelnika razem z bohaterką. Wyobraź sobie złotą klatkę, ktora lśni luksusem i pozornym bezpieczeństwem. Ściany błyszczą tak, że z daleka wydają się obietnicą spokoju, a z bliska, więzieniem pełnym zakazow, ukrytych zasad i nieprzewidywalnego lęku. Tak zaczyna się trzecia część serii Sylwii Kruk. To świat Luizy, kobiety, ktora musi nauczyć się żyć w cieniu człowieka, ktorego uczucie nosi w sobie coś z obsesji i potrzeby posiadania. Każde słowo Dragona, każdy jego gest, jest jak cień przesuwający się po ścianach jej życia. Nie wiesz, kiedy będzie cień troski, a kiedy manipulacji. Luiza czuje, że jej wolność nie jest jej własna, a mimo to nie może odwrocić wzroku. Bo nawet w strachu rodzi się przywiązanie, a w zależności tkwi niebezpieczna siła, ktora każe przetrwać, choć cena jest wysoka. Dragon nie jest potworem z opowieści. Nie jest też bohaterem do pokochania. Jest człowiekiem skomplikowanym, pełnym sprzeczności, dominującym, groźnym, a jednocześnie nieporadnym w uczuciach, ktore sam zaczyna pojmować dopiero w cieniu własnej kontroli. Luiza natomiast nie jest bierną ofiarą. Jej siła objawia się w subtelnych gestach, w cichej determinacji, w umiejętności odczytania niebezpieczeństwa i użycia go dla własnego przetrwania. Jej bunt nie jest hałaśliwy; jest jak mrugnięcie światła w mroku, cichy, lecz zdecydowany. Sylwia Kruk stworzyła powieść, w ktorej czytelnik nie tylko obserwuje, lecz doświadcza. Napięcie nie spoczywa w akcji, lecz w psychologii postaci, w ich spojrzeniach, w ciszy między słowami. Każdy rozdział to jak krok po cienkiej linie nad przepaścią, raz złudzenie bezpieczeństwa, raz brutalna świadomość zagrożenia. I w tym balansowaniu rodzi się autentyczna groza, fascynacja i niepokoj. Finał historii nie daje odpowiedzi, ktore chciałbyś usłyszeć. Nie przynosi prostego ukojenia ani bajkowego zakończenia. Zostawia za to echo pytań: czym jest miłość, a czym kontrola? Gdzie kończy się troska, a zaczyna obsesja? Jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć, by poczuć, że ma władzę nad drugim życiem? Uwięziona. Bez kontroli nie jest książką, ktorą się po prostu czyta. To powieść, ktorą trzeba przeżyć. To złota klatka, w ktorej zostajesz na chwilę zamknięty razem z bohaterką, czując każdy jej oddech, każdy jej lęk i każdą kruchą nadzieję. To historia o emocjach, ktore bolą, fascynują i nie pozwalają zapomnieć, o granicach, ktore rzadko są tak wyraźne, jak chcielibyśmy wierzyć. Po odłożeniu książki cisza jest głośna. Twoje serce wciąż bije w rytmie jej napięcia, a myśl o Luizie i Dragonie zostaje z tobą, nie w słowach, lecz w odczuciu, ktore trudno opisać. To książka, ktora pozostawia ślad, jak cień rzucany przez światło w złotej klatce, piękna, mroczna i niezapomniana.
6
Zaskakujące zwroty akcji ale ogolnie super zakończenie;) gratulacje dla autorki
Recenzja: yoloczytam, Sapritonow Justyna
„Uwięziona bez kontroli #3” autorstwa Sylwia Kruk to finałowy tom trylogii, który nie dawał mi ani chwili wytchnienia. To historia duszna, emocjonalnie wyczerpująca i momentami wręcz niewygodna - ale właśnie w tym tkwi jej siła. Luiza wbrew swojej woli zostaje żoną Dragona - mężczyzny o mrocznej przeszłości, który kiedyś ją uwięził. Choć Dragon próbuje okiełznać swoją brutalną naturę i pokazuje bardziej „łagodne” oblicze, jego miłość wciąż nosi znamiona obsesji i potrzeby kontroli. Złota klatka, którą oferuje Luizie, nie jest spełnieniem marzeń - to eleganckie więzienie, w którym brakuje najważniejszego: wolności i poczucia bezpieczeństwa. Autorka świetnie oddaje sprzeczności targające bohaterami. Z jednej strony mamy pragnienie bliskości, z drugiej - paniczną potrzebę odzyskania siebie. Luiza tęskni za rodziną i normalnością, której Dragon - mimo wysiłków - nie potrafi jej dać. Każda jej próba sprzeciwu kończy się jeszcze większym zacieśnieniem kontroli. Obsesja Dragona rośnie wraz ze strachem przed utratą żony. Jego „opiekuńczość” przestaje być wyrazem troski, a staje się narzędziem dominacji. To, co najmocniej wybrzmiewa w tej części, to psychologiczne napięcie. Niemal fizycznie odczuwałam zmęczenie Luizy - jej bezsilność, lęk i świadomość, że mężczyzna przywykł dostawać to, czego chce. Dragon pragnie jej miłości, ale czy uczucie wymuszone kontrolą ma jakąkolwiek wartość? Autorka zadaje to pytanie bez uproszczeń i bez łatwych odpowiedzi. Finał trylogii jest mocny, zaskakujący i dla wielu może okazać się kontrowersyjny. Pokazuje, jak łatwo można zostać zmanipulowanym, szczególnie gdy druga strona dysponuje władzą, pieniędzmi i wpływami. Mam po tej książce mieszane uczucia. Z jednej strony to historia trudna, momentami przytłaczająca. Z drugiej - pełna intensywnych emocji, które autorka potrafi przekazać w sposób sugestywny i autentyczny. To nie jest lekka lektura na poprawę humoru, ale jeśli ktoś szuka romansu z mrocznym klimatem, psychologicznym napięciem i bohaterami uwikłanymi w toksyczną relację - finał serii zdecydowanie dostarczy silnych wrażeń.
Recenzja: mvsic_book, Błaszczyk Kamila
Tak dawno mnie tutaj nie było! Ale przychodzę do was z świetną książką. I fakt jest mega kontrowersyjna i nie skierowana do każdego, ale i tak warto ją poznać. Mamy tu do czynienia z psychicznym mężczyzną. Serio. Inaczej tego bym nie określiła. Główna bohaterka znalazła parę innych przezwisk ale nie będę jej cytować. Chłop miał nie po kolei w głowie. A jego zachowanie no nie było normalne. Naprawdę rzadko trafia mi się taki człowiek w książkach. To najbardziej nienormalny i niereformowalny bohater o którym czytałam. No i ona. Ona która chce być tylko wolna. Mogę przyznać że jest trochę głupi@ bo miewałam takie momenty, że nie rozumiałam dlaczego tak postąpiła. Ale i tak uważam że jest mega dzielna. Serio żeby wytrzymać takie rzeczy trzeba być mega osobą. Podziwiam!!!!!! Ogl ich relacja nie jest za fajna. No nie wiem nawet czy mogę powiedzieć o happy endzie. Ale no zależy jak go interpretować. Powiem tyle wkurzycie się trochę ale niektórych momentach będzie też słodko. No kto by nie chciał męża, który randomowo zabiera was do NYC. Więcej nie mam nic do powiedzenia, bo książka tu tylko skupia się na tej ich dziwnej relacji. Są różne zwroty akcji, szczególnie na ostatnich kartkach. No ale jak mówiłam głównie ciągle czytacie o tym samym. Nie twierdzę że książka jest zła ale nie do końca w moim guście. No ale tak czy inaczej polecam wam zapoznać się z tym tytułem!
Recenzja: Andziaanecia, Szyszka Aneta
„Uwięziona bez kontroli #3” to kolejna część emocjonalnego rollercoastera Sylwii Kruk. Czekałam bardzo na kontynuację tej powieści, gdyż byłam bardzo ciekawa co autorka nam zaserwuje. W tej części relacja bohaterów wchodzi na inny, wyższy poziom, gdzie miłość i nienawiść to dwie strony tej samej monety. Autorka po mistrzowsku pokazuje, że najtrudniejsza walka, to nie walka z wrogiem lecz z własnymi demonami, z pragnieniem objęcia kontroli nad kimś, kto nie daje się oswoić i nie chce się temu poddać. W tej części akcja goni akcję, tajemnice wychodzą na jaw w momentach, w których najmniej się ich spodziewamy. Książkę czyta się bardzo szybko, rozdział za rozdziałem i ciężko się oderwać od lektury. Najciekawszym spostrzeżeniem jest to, jak autorka bawi się słowem „kontrola”. Bohaterowie, czym bardziej starają się panować nad sytuacją, tym bardziej stają się niewolnikami własnych lęków. Prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się potrzeba posiadania kogoś na własność. To przejście od obsesji posiadania kogoś tylko dla siebie pod zamknięciem do zaufania tej drugiej osobie, co jest trudnym i najmocniejszym punktem tej części. Sylwia Kruk stworzyła w tym tomie dowód na to, że nawet w najbardziej toksycznym środowisku może wykiełkować coś prawdziwego, o ile obie strony chcą i są gotowe, aby spróbować zacząć od nowa. Tu finał nie jest lukrowany, nie ma klasycznego „żyli długo i szczęśliwie”, mamy tutaj raczej „zbrojne zawieszenie broni” z losem, gdyż po takich przejściach nie da się wrócić do normalności, trzeba zbudować nową, własną „normalność”. W tej części powieści nie ma czarno-białych postaci. To mroczny romans, ale podszyty głęboką potrzebą bliskości, która przebija się przez każdą scenę, nawet tę najbardziej intymną. Autorka zmusza czytelnika do zadania sobie pytania: „Gdzie kończy się lojalność, a zaczyna współudział?”. To sprawia, że książka zostaje w głowie na dłużej, bo ocenianie bohaterów nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać na początku. Trzeci tom to absolutny must-read dla fanów tej serii. To literacki odpowiednik mocnego espresso - pobudza, parzy, ale nie pozwala przestać pić, dopóki nie zobaczy się dna.
Recenzja: Moja_niele , Grzejszczyk Magdalena
" - Więc wybierz sobie, czy mam cie traktowaé dobrze, czy źle. Ależ jej się to nie spodobało. Już wcześniej jej oczy ciskały iskierki złości, a teraz to przybrało na mocy. Iskierki zamieniły się w iskry..." Ta historia nie jest ani lekka, ani bezpieczna. Wciąga w swój świat powoli, ale bezlitośnie, i przypomina, że fikcja potrafi boleśnie dotykać bardzo prawdziwych emocji. „Uwięziona. Bez kontroli” od pierwszych stron buduje atmosferę zagrożenia, nawet jeśli wszystko wokół lśni luksusem. Bo bogactwo i ochrona nie mają żadnej wartości, gdy odbierają wolność. Luiza żyje w złotej klatce, z której nie ma wyjścia. Przymusowe małżeństwo z Dragonem to nie obietnica stabilizacji, lecz codzienność naznaczona strachem, napięciem i świadomością, że każdy jej ruch jest kontrolowany. Najmocniej wybrzmiewa tu granica, która niemal niezauważalnie się zaciera: troska kontra posiadanie. Dragon chce się zmienić, chce być „lepszą wersją siebie”, chce kochać. Problem w tym, że jego uczucie opiera się na kontroli, obsesji i przekonaniu, że miłość można wymusić. I właśnie to przeraża najbardziej fakt, że on naprawdę wierzy, iż działa z dobrych pobudek. 🔥 Co znajdziemy w książce: 🔒 złotą klatkę zamiast szczęśliwego życia 💍 przymusowe małżeństwo 🖤 mroczną, toksyczną relację 👁️ całkowitą kontrolę i brak prywatności 🧠 psychologiczną grę pełną napięcia i niedopowiedzeń 🔥 niejednoznacznego bohatera z kryminalną przeszłością 🕊️ cichą, bolesną walkę o wolność 💔 samotność i tęsknotę za normalnością ⚠️ przekraczanie granic w imię „miłości” 🔞 ciężki, duszny klimat tylko dla dorosłych czytelników Luiza nie jest bezwolną ofiarą. Jest zraniona, zmęczona i coraz bardziej przytłoczona, ale wciąż myśląca, analizująca i szukająca wyjścia. Jej bunt nie jest spektakularny, raczej cichy i wewnętrzny, a przez to jeszcze bardziej przejmujący. Każda decyzja kosztuje ją więcej, niż powinna, a nadzieja na wolność bywa równie bolesna jak jej brak. To nie jest historia, w której kibicuje się romantycznemu uczuciu. To książka, która zmusza do zadawania niewygodnych pytań: gdzie kończy się miłość, a zaczyna obsesja? Czy kontrola kiedykolwiek może być usprawiedliwiona? I jak wiele można poświęcić, zanim straci się samą siebie? Sylwia Kruk prowadzi narrację z perspektywy Luizy i Dragona, dzięki czemu czytelnik zostaje wciągnięty w emocjonalny konflikt obu stron. Autorka buduje napięcie nie przez gwałtowne zwroty akcji, lecz przez atmosferę, myśli bohaterów, ciszę między słowami i narastający niepokój. Jej styl jest intensywny, surowy i bezkompromisowy nie łagodzi tematów, nie usprawiedliwia przemocy ani kontroli. „Uwięziona. Bez kontroli” to książka, która zostaje w głowie. Nie daje ukojenia, nie oferuje prostych odpowiedzi. Zostawia za to niepokój i gorzką refleksję, że czasem największym zagrożeniem bywa miłość pozbawiona granic. 📌
Recenzja: Brunette Books , Walota Kamila
Czy można pokochać swojego więziennego strażnika? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Sylwia Kruk w książce „Uwięziona. Bez kontroli”. To historia, która od pierwszej strony wciąga w wir skomplikowanych, toksycznych emocji i niebezpiecznej gry między oprawcą a ofiarą. Klimat jest intensywny, mroczny i niepokojący - czułam niemal fizyczny ciężar tej „złotej klatki”. Beztroskie życie Luizy kończy się, gdy wbrew jej woli wychodzi za mąż za Dragona - byłego gangstera, który ją uprowadził i uwięził. Mimo że mężczyzna stara się walczyć ze swoją naturą i okazywać jej dobroć, dla Luizy to wciąż jedynie piękna pułapka. Fabuła skupia się nie na akcji zewnętrznej, a na wewnętrznej walce: na manipulacji, psychologicznej zależności i desperackiej próbie odzyskania autonomii. To opowieść o granicach, które są przekraczane, i o miłości, która bardziej przypomina obsesję. Walka wewnętrzna Luizy jest sercem tej historii. Z jednej strony przerażenie i tęsknota za wolnością, z drugiej - rodząca się, niechciana wdzięczność za pozorną troskę. Jej emocje są tak autentyczne, że momentami czułam jej bezsilność. Dragon to postać skrajnie złożona. Jego pragnienie miłości i wysiłki, by być „lepszym”, mieszają się z potrzebą absolutnej kontroli i przekonaniem, że wszystko mu się należy. To nie jest czarny charakter z karykatury, a człowiek uwikłany w swoją przeszłość i naturę, co czyni go jeszcze bardziej niebezpiecznym. Akcja nie jest pędząca, ale za to niezwykle napędzana napięciem psychologicznym. Każda rozmowa, każde spojrzenie niesie ładunek emocjonalny. Sylwia Kruk pisze w sposób bezpośredni i emocjonalny, co potęguje uczucie dyskomfortu i wciąga w środek tego burzliwego związku. Czyta się to jednym tchem, choć momentami trzeba złapać oddech. 🎯 Dla kogo jest ta książka? Sięgnij po nią, jeśli: ✅️ Lubisz mroczne romanse i historie o toksycznych relacjach. ✅️ Interesują Cię psychologiczne portrety bohaterów i złożona dynamika władzy. ✅️ Szukasz emocjonalnego rollercoastera, który pozostawia ślad. ✅️ Cenisz sobie klimat niebezpiecznej namiętności i suspensu. To lektura tylko dla dorosłych, wymagająca pewnej dojrzałości emocjonalnej. Moja ocena: 7/10🌟 To dobra, wciągająca pozycja w swoim gatunku. Daje solidną dawkę emocji i skłania do refleksji nad naturą miłości i wolności. Brakuje jej może nieco głębszego psychologicznego szlifu, który wyniósłby ją na wyższy poziom, ale z całą pewnością zapewnia niezapomniane wrażenia czytelnicze.
Recenzja: navixczyta, Kicińska Natalia
🌹𝑈𝑤𝑖𝑒̨𝑧𝑖𝑜𝑛𝑎. 𝐵𝑒𝑧 𝐾𝑜𝑛𝑡𝑟𝑜𝑙𝑖. [𝑇𝑟𝑦𝑙𝑜𝑔𝑖𝑎 𝑈𝑤𝑖𝑒̨𝑧𝑖𝑜𝑛𝑎 𝑇𝑜𝑚 𝟹]🌹 🌹ꜱʏʟᴡɪᴀ ᴋʀᴜᴋ🥀 🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙴𝚍𝚒𝚝𝚒𝚘𝚁𝚎𝚍🥀 ℚ: Czy jesteście w związku? ♫︎ꜱʟᴏᴡ ᴅᴏᴡɴ ~ ᴄʜᴀꜱᴇ ᴀᴛʟᴀɴᴛɪᴄ♫︎ 💚List, który ode mnie dostała, również był częścią planu. Miałem uwierzyć, że się zmieniłem, że żałuję.💚 ✰✰✰✰✰/✰✰✰✰✰ ⤳ Literatura Obyczajowa/Romans ⤳ Konstancin~Jeziorna ⤳ Utrata kontroli nad własnym życiem ⤳ Odzyskanie samego siebie ⤳ Age Gap [16 lat] ❗18+❗ |ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ| • Miłośniczka literatury klasycznej i zielonej herbaty, którą pochłania nieograniczonych ilościach ~ zatapia w lekturze lub podczas pracy nad własną książką. 𝑪𝒉𝒄𝒆̨ 𝒕𝒚𝒍𝒌𝒐 𝒋𝒆𝒅𝒏𝒆𝒈𝒐. 𝑻𝒘𝒐𝒋𝒆𝒋 𝑴𝒊ł𝒐𝒔́𝒄𝒊, 𝑳𝒖𝒊𝒛𝒐. 𝒁̇𝒚𝒄𝒊𝒆 𝒛𝒆 𝒎𝒏𝒂̨ 𝒎𝒐𝒛̇𝒆 𝒃𝒚𝒄 𝒋𝒂𝒌 𝒃𝒂𝒋𝒌𝒂. 𝒁𝒂𝒅𝒃𝒂𝒋, 𝒃𝒚 𝒏𝒊𝒆 𝒃𝒚ł𝒂 𝒕𝒐 𝒃𝒂𝒋𝒌𝒂 𝒐 𝒛ł𝒚𝒎 𝒘𝒊𝒍𝒌𝒖. 𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪: ༄ Luiza wbrew swojej woli wychodzi za mąż za Dragona - byłego gangstera, który ją uwięził. Mimo że mężczyzna stara się walczyć ze swoją mroczną naturą i ćwiczy się w dobroci i łagodności wobec dziewczyny, ona nie potrafi się do niego przekonać. ༄ Chcąc odzyskać wolność, młoda żona podejmuje radykalny krok, który wiele zmienia w dynamice ich skomplikowanej relacji. ༄ Dragon, porażony wizją ostatecznej utraty Luizy, otacza ją jeszcze ściślejszą opieką. Dosłownie. Nie spuszcza z niej oka. W tej sytuacji dziewczyna porzuca wszelkie nadzieje. ༄ Dragon pragnie, by Luiza go pokochała, by oddała mu swoje serce. Jest przerażona, ten mężczyzna bowiem przywykł, że zawsze dostaje to, czego chce, więc także w tym przypadku na pewno nie odpuści. 𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲: ༄ Luiza Markiewicz ~ żona Dragona, chcę się uwolnić od niego. ༄ Dragon ~ mąż Luizy, ma plan, jak odzyskać żonę i zamknąć w złotej klatce. 𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪: ༄ Takiego zakończenia to się nie spodziewałam. Fabuła książki jest ciekawa, pomimo iż sądziłam że cała historia potoczy się inaczej. ༄ Wszystko toczy się w idealnym czasie, pomimo iż nie popieram zachowania głównego bohatera. ༄ Wątek Age Gap jest jednym z tych wątków, które się kocha albo nienawidzi. Ja należę do pierwszego grona. ༄ Dragon jest psycholem, czerwoną flagą ~ nie odpuszcza, bierze tego, czego chcę. Bałabym się go, gdybym go spotkała na ulicy. Luiza to taki zgaszony promyczek, przez wydarzenia,które stały się na przestrzeni całej trylogii. Gdyby dało się jej jakoś pomóc, natychmiast zaoferowałabym jej pomoc. ༄ Pióro Sylwii jest jednym z moich ulubionych piór, autorka pisze o trudnych tematach bardzo ładnym językiem. Pióro nie jest monotonne, ale zaskakuje czytelnika. ༄ Książka idealna dla osób, które lubią age gap i historie, które są brutalne. Iskierki nie zabrakło i wielbię tę powieść za to. Natomiast nie było u mnie emocji przy czytaniu tej historii, ༄ Czy polecam? Zdecydowanie Tak.
Recenzja: Milka, Marcinek Mirela
Recenzja „Uwięziona. Bez kontroli” Autor: Sylwia Kruk Wydawnictwo: Editio Red Są książki, które się czyta, i są takie, które czytają ciebie, zaglądają w najgłębsze zakamarki emocji, których istnienia nie podejrzewałaś. „Uwięziona. Bez kontroli” należy do tej drugiej kategorii. To powieść, która nie pozwala oderwać się od niej ani myślami, ani sercem, historia, która wciąga w psychologiczną pułapkę i zamyka w niej czytelnika razem z bohaterką. Wyobraź sobie złotą klatkę, która lśni luksusem i pozornym bezpieczeństwem. Ściany błyszczą tak, że z daleka wydają się obietnicą spokoju, a z bliska, więzieniem pełnym zakazów, ukrytych zasad i nieprzewidywalnego lęku. Tak zaczyna się trzecia część serii Sylwii Kruk. To świat Luizy, kobiety, która musi nauczyć się żyć w cieniu człowieka, którego uczucie nosi w sobie coś z obsesji i potrzeby posiadania. Każde słowo Dragona, każdy jego gest, jest jak cień przesuwający się po ścianach jej życia. Nie wiesz, kiedy będzie cień troski, a kiedy manipulacji. Luiza czuje, że jej wolność nie jest jej własna, a mimo to nie może odwrócić wzroku. Bo nawet w strachu rodzi się przywiązanie, a w zależności tkwi niebezpieczna siła, która każe przetrwać, choć cena jest wysoka. Dragon nie jest potworem z opowieści. Nie jest też bohaterem do pokochania. Jest człowiekiem skomplikowanym, pełnym sprzeczności, dominującym, groźnym, a jednocześnie nieporadnym w uczuciach, które sam zaczyna pojmować dopiero w cieniu własnej kontroli. Luiza natomiast nie jest bierną ofiarą. Jej siła objawia się w subtelnych gestach, w cichej determinacji, w umiejętności odczytania niebezpieczeństwa i użycia go dla własnego przetrwania. Jej bunt nie jest hałaśliwy; jest jak mrugnięcie światła w mroku, cichy, lecz zdecydowany. Sylwia Kruk stworzyła powieść, w której czytelnik nie tylko obserwuje, lecz doświadcza. Napięcie nie spoczywa w akcji, lecz w psychologii postaci, w ich spojrzeniach, w ciszy między słowami. Każdy rozdział to jak krok po cienkiej linie nad przepaścią, raz złudzenie bezpieczeństwa, raz brutalna świadomość zagrożenia. I w tym balansowaniu rodzi się autentyczna groza, fascynacja i niepokój. Finał historii nie daje odpowiedzi, które chciałbyś usłyszeć. Nie przynosi prostego ukojenia ani bajkowego zakończenia. Zostawia za to echo pytań: czym jest miłość, a czym kontrola? Gdzie kończy się troska, a zaczyna obsesja? Jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć, by poczuć, że ma władzę nad drugim życiem? „Uwięziona. Bez kontroli” nie jest książką, którą się po prostu czyta. To powieść, którą trzeba przeżyć. To złota klatka, w której zostajesz na chwilę zamknięty razem z bohaterką, czując każdy jej oddech, każdy jej lęk i każdą kruchą nadzieję. To historia o emocjach, które bolą, fascynują i nie pozwalają zapomnieć, o granicach, które rzadko są tak wyraźne, jak chcielibyśmy wierzyć. Po odłożeniu książki cisza jest głośna. Twoje serce wciąż bije w rytmie jej napięcia, a myśl o Luizie i Dragonie zostaje z tobą, nie w słowach, lecz w odczuciu, które trudno opisać. To książka, która pozostawia ślad, jak cień rzucany przez światło w złotej klatce, piękna, mroczna i niezapomniana.
Recenzja: @agadzu, Dziuba Agnieszka
Życie ze mną może być bajką. Zadbaj, by nie była to bajka o złym wilku Przyznam, że jestem w ...szoku😑 Kiedy skończyłam czytać pierwsze o czym pomyślałam jak to możliwe ? Dragon jest....Nie napisze , bo to byłby spojler. Dawno juz mnie tak nie zaskoczyło zakończenie książki. To było tak dobre, tak idealnie wymyślone, ze chylę czoła przed autorką @sylwiakruk.autorka Luiza i Dragon historia porwanej i przetrzymywanej 20 letniej dziewczyny przez 36 letniego Dragona. 3 tomy pełne sprzecznych uczuć, trzymający w napięciu do końca i to zakończenie ....Chylę czoła ...szok
Recenzja: Tiktok, Ołów Maja
są klatki ze złota, ale wciąż są klatkami… ★ Ta historia nie pyta, czy miłość może być mroczna. Ona od razu wrzuca nas w sam środek obsesji, kontroli i strachu. ★ Luiza zostaje żoną Dragona wbrew swojej woli. On — były gangster, który „uczy się dobroci”. Ona — dziewczyna zamknięta w złotej klatce, tęskniąca za normalnością, rodziną i wolnością. I choć Dragon deklaruje troskę, ochronę i miłość, każde jego działanie pachnie kontrolą. A kontrola to nie miłość. ★ Najbardziej bolała mnie perspektywa Luizy. Jej bezsilność, psychiczne zmęczenie, świadomość, że każdy ruch jest obserwowany. Tu nie ma miejsca na oddech. Nawet nadzieja zostaje odebrana, gdy Dragon — przerażony wizją jej utraty — zaciska pętlę jeszcze mocniej. Dosłownie. ★ Dragon to bohater, który jednocześnie intryguje i przeraża. Chce miłości, ale nie zna jej zdrowej definicji. Przywykł, że zawsze dostaje to, czego chce — więc dlaczego serce Luizy miałoby być wyjątkiem? ★ To dark romance, które nie romantyzuje toksyczności. Jest duszne, momentami niewygodne, emocjonalnie ciężkie. I właśnie dlatego działa. Bo zostawia czytelnika z pytaniem: gdzie kończy się troska, a zaczyna przemoc? ★ Intensywna, mroczna historia o władzy, obsesji i walce o siebie. Nie dla każdego — ale jeśli lubisz dark romance, które zostaje w głowie i ściska w klatce piersiowej, to ta książka spełni swoje zadanie.
Recenzja: TikTok: magdaczyta, Olchowy Magdalena
„Uwięziona. Bez kontroli” to trzeci i jednocześnie ostatni tom dark romansu Sylwii Kruk, opowiadający dalsze losy Luizy i Dragona. Książka rozpoczyna się dokładnie tam, gdzie zakończyła się poprzednia część, przynosząc w końcu odpowiedzi na pytania, które pozostawiła po sobie druga odsłona serii. Luiza zostaje żoną Dragona, jednak wraz z małżeństwem nie przychodzi upragnione poczucie bezpieczeństwa ani wolności. Wręcz przeciwnie - Dragon staje się jeszcze bardziej zaborczy, kontrolujący i nieprzewidywalny. Autorka bardzo wyraźnie pokazuje mechanizmy manipulacji, emocjonalnego szantażu i stopniowego odbierania bohaterce sprawczości. W tej historii nie ma romantyzowania toksycznych zachowań - wszystko jest surowe, ciężkie i momentami naprawdę przytłaczające. Największym atutem tej części jest pogłębienie psychiki bohaterów. Coraz lepiej poznajemy Dragona - jego obsesję, zaburzenia i sposób myślenia, który momentami potrafi wzbudzić niepokojącą ciekawość, by zaraz potem wywołać sprzeciw. To bohater, którego jednocześnie się analizuje i odrzuca. Luiza natomiast przechodzi powolną, bolesną przemianę - obserwujemy jej wewnętrzne rozdarcie, momenty rezygnacji, ale i tlące się gdzieś w tle pragnienie wolności. Fabuła jest dynamiczna, pełna napięcia i emocji. Książkę czyta się szybko, momentami wręcz kompulsywnie, bo każda kolejna scena przynosi nowe niepokoje i pytania. Autorka doskonale buduje atmosferę osaczenia, przez co czytelnik niemal fizycznie odczuwa klaustrofobię, w jakiej funkcjonuje bohaterka. Zakończenie jest mocne, zaskakujące i zdecydowanie zapada w pamięć. Choć pozostawia czytelnika z mieszanymi emocjami, to jednocześnie idealnie pasuje do całej historii. Ja po tym zakończeniu dalej nie wiem do końca co o nim sądzę 🤯 Jeżeli szukacie romansu z motywem porwania, który nie będzie jak wszystkie inne, zrobi wam totalny rozpierdziel w głowie i przeżyjecie rollercoaster emocji - to to jest książka dla was ❤
Recenzja: Tiktok, Ołów Maja
są klatki ze złota, ale wciąż są klatkami… ★ Ta historia nie pyta, czy miłość może być mroczna. Ona od razu wrzuca nas w sam środek obsesji, kontroli i strachu. ★ Luiza zostaje żoną Dragona wbrew swojej woli. On — były gangster, który „uczy się dobroci”. Ona — dziewczyna zamknięta w złotej klatce, tęskniąca za normalnością, rodziną i wolnością. I choć Dragon deklaruje troskę, ochronę i miłość, każde jego działanie pachnie kontrolą. A kontrola to nie miłość. ★ Najbardziej bolała mnie perspektywa Luizy. Jej bezsilność, psychiczne zmęczenie, świadomość, że każdy ruch jest obserwowany. Tu nie ma miejsca na oddech. Nawet nadzieja zostaje odebrana, gdy Dragon — przerażony wizją jej utraty — zaciska pętlę jeszcze mocniej. Dosłownie. ★ Dragon to bohater, który jednocześnie intryguje i przeraża. Chce miłości, ale nie zna jej zdrowej definicji. Przywykł, że zawsze dostaje to, czego chce — więc dlaczego serce Luizy miałoby być wyjątkiem? ★ To dark romance, które nie romantyzuje toksyczności. Jest duszne, momentami niewygodne, emocjonalnie ciężkie. I właśnie dlatego działa. Bo zostawia czytelnika z pytaniem: gdzie kończy się troska, a zaczyna przemoc? ★ Intensywna, mroczna historia o władzy, obsesji i walce o siebie. Nie dla każdego — ale jeśli lubisz dark romance, które zostaje w głowie i ściska w klatce piersiowej, to ta książka spełni swoje zadanie.
Recenzja: basik_czyta , Koleczko Barbara
Uwięziona. Bez kontroli” autorstwa Sylwia Kruk to 3 tom serii „Uwięziona” W najnowszej odsłonie historii Luizy i Dragona Sylwia Kruk ponownie zabiera czytelnika do świata, w którym namiętność miesza się z lękiem, a granica między pożądaniem a zniewoleniem staje się coraz bardziej rozmyta. Luiza, zmuszona do małżeństwa z Dragonem - byłym gangsterem, który ją uwięził - próbuje odnaleźć się w rzeczywistości, która nigdy nie była jej wyborem. Choć Dragon usiłuje walczyć ze swoją mroczną naturą i okazuje wobec niej łagodność, dziewczyna nie potrafi zbudować z nim więzi. Złota klatka wciąż pozostaje klatką, a tęsknota za rodziną i utraconą wolnością rośnie z każdym dniem. Desperacka próba odzyskania kontroli nad własnym życiem sprawia, że Luiza podejmuje radykalny krok, który całkowicie zmienia dynamikę ich relacji. Przerażony możliwością utraty żony Dragon zaczyna pilnować jej jeszcze bardziej… i jeszcze ciaśniej zaciska emocjonalny uchwyt. Nie spuszcza z niej oka, nie daje przestrzeni, stale przypominając, czego oczekuje — jej miłości i oddania. Dla Luizy to początek prawdziwego piekła. Jak ma uciec z życia, które stało się dla niej więzieniem, skoro Dragon jest zawsze tuż obok? Jak oddychać, kiedy każdy jej ruch jest obserwowany? On chce jej serca — a ona panicznie boi się, że ten mężczyzna, przyzwyczajony do dostawania wszystkiego, nie cofnie się przed niczym, by je zdobyć. „Uwięziona. Bez kontroli” to mroczny, intensywny romans, który trzyma emocjonalnie do ostatniej strony. Sylwia Kruk świetnie oddaje toksyczną, pełną napięcia relację Luizy i Dragona, nadając ich historii ciężaru, który budzi jednocześnie fascynację i niepokój. To książka, która wciąga jak wir pełen kontrastów, namiętnych scen i dramatycznych wyborów. Idealna dla czytelników poszukujących romansów na wysokim emocjonalnym poziomie, z niebezpiecznym twistem i bohaterem, którego trudno nie nienawidzić… i trudno nie kochać. Książka jest intensywna, mroczna, pełna napięcia oraz przeznaczona dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Recenzja: bryska_photo, Marek Gabriela
Sylwia Kruk - „Uwięziona bez kontroli” To już trzecia część historii Luizy i Dragona, kontynuacja pełnej napięcia, toksycznej i nieoczywistej relacji znanej z poprzednich tomów. Książka zaczyna się dokładnie tam, gdzie kończyła się poprzednia część, dlatego warto czytać je w kolejności, żeby w pełni poczuć rozwój bohaterów i zrozumieć, jak mocno zmieniła się dynamika między nimi. Ta odsłona jest bardziej emocjonalna, chwilami brutalna, ale też pokazuje nowe oblicza zarówno Luizy, jak i Dragona. Luiza po postrzale z poprzedniego tomu budzi się w szpitalu we Włoszech. Oczywiście przy łóżku czuwa Dragon i nie chce odejść ani na krok. Jednak gdy przyjeżdża jego przyjaciel Ivan, udaje mu się przekonać Dragona, by na chwilę pojechał do hotelu — dzięki czemu Luiza i Ivan mogą spokojnie porozmawiać. Ivan obiecuje, że pomoże jej się uwolnić, i wspólnie ustalają plan, który zakłada przekazanie ukrytego telefonu. Plan początkowo się udaje, ale Dragon znajduje aparat i każe Luizę, co całkowicie ją załamuje. Wkrótce jednak pojawia się kolejna szansa na ucieczkę — do domu przyjeżdża policja. Zabierają zarówno Dragona, jak i Luizę, jednak on wykorzystuje swoje znajomości i dziewczyna wraca z powrotem do jego domu. Po pewnym czasie Dragon, chcąc spełnić jedno z jej marzeń, zabiera ją w podróż do Nowego Jorku. To właśnie tam następuje mały przełom w ich relacji — Luiza sama inicjuje zbliżenie. Po powrocie do Polski między nimi zaczyna układać się coraz lepiej, ich więź się pogłębia, chociaż Luiza wciąż myśli o ucieczce. Pewnego dnia Dragon wraca do domu i nie zastaje dziewczyny. Okazuje się, że została porwana przez syna Marcusa — mężczyzny, którego Dragon zabił. Luizę udaje się odnaleźć, ale jest skrajnie osłabiona i okaleczona. W tym momencie u Dragona następuje poważny przełom… Nie zdradzę, co dzieje się dalej — to już naprawdę musicie przeczytać sami. Książka z początku jest nieco monotonna, ale rozkręca się mniej więcej w połowie. Sceny erotyczne są mocno rozbudowane i zdecydowanie pobudzają wyobraźnię. Autorka świetnie opisuje tę skomplikowaną, pełną sprzecznych emocji relację oprawcy i uwięzionej dziewczyny. Zakończenie… cóż, liczyłam na takie ale w troszkę innej wersji, więc trochę się zawiodłam. Jestem ciekawa, czy to faktycznie koniec tej historii, czy autorka szykuje jeszcze jedną część.
Recenzja: @fascynacja.ksiazkami, Dębdka Barbara
💋„Uwięziona.Bez kontroli.Tom3” to emocjonujący finał trylogii🔥Historia pokazuje obsesje bohatera,który za wszelką cenę chce mieć miłość obok siebie.Nie liczy się z nikim i z niczym.Trwa przy swoim planie,aby wreszcie zyskać miłość Luizy i by ona była tą jedyną dla niego. 💋Historia jest ukazaniem obłędu bohatera,który z porywacza i potwora staje się niemal idealnym mężem.Nie patrzy On na to,że żona go nie kocha.Pragnie,by skraść serce ukochanej i by ta oddało mu swoje.Jego zachowanie jest przerażające,ponieważ skupia się tylko na sobie.Manipulacja i intrygi to jego codzienność,a oddanie wolności bohaterce jest niemal niemożliwe!On bierze i chce tego samego.Mimo widocznej przemiany do końca nie wierzyłam w jego przemianę,bo Dragon zawsze osiąga to,co chce! 💋Powieść znakomicie pokazuje manipulację, złudną wolność a na koniec prawdziwe oblicze bohatera.Zakończenie potrafi zaskoczyć,ponieważ jest obrazem kobiety w której na zawsze zostają wspomnienia oraz mężczyzny,który nie zniechęca się,by plan został zrealizowany. 💋Emocji nie brakuje w tej książce i dzięki nim czytanie staje się przyjemności i pokazaniem obsesyjnej postaci,która za wszelką cenę dąży do osiągnięcia swojego celu. 💋Czytajcie,bo warto poznać historię bohaterów.Polecam
Recenzja: Literatura_moja_pasja, Zarębska Agnieszka
III tom "Uwięzionej" to kontynuacja losów Luizy i Dragona, jeśli czytaliście wczesniejsze tomy, dobrze znacie treść. Nie będę więc pisać o czym ta książka jest, bo nie chcę psuć wam zabawy z czytania. Wiem jedno - ta książka jest rewelacyjna. Autorka @SylwiaKruk stworzyła opis niezwykłej relacji prześladowcy i jego ofiary. Luiza cały czas walczy o powrót do domu, a Dragon mami ją obietnicami powrotu. Daje jej namiastkę wolności, tylko po to, żeby za chwilę ukarać ją w tylko sobie znany sposób. To sinusoida uczuć, a relacje są niczym huśtawka. A zakończenie- no cóż- czapki z głów. Nie tego się spodziewałam.
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Data wydania audiobooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.