Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
ePub
Mobi
Umowa na związek. Umowa na... miłość?
Sara La Rosa nie spodziewała się, że śmierć ojca wywróci jej życie do góry nogami. Jednak jego testament nie pozostawia pola do interpretacji - jeśli córka chce zachować rodzinną firmę, musi wyjść za mąż za człowieka, którego wybrał dla niej zmarły rodzic.
Mężem Sary ma być Tobias Starling. Nie jest zachwycony tym pomysłem, ale nie bardzo może protestować. Ma zbyt wiele do stracenia. A Sara jest młoda i piękna. Ostatecznie więc Tobias godzi się z narzuconym mu losem, kupuje nawet Sarze zaręczynowy pierścionek.
Czy tym dwojgu uda się dojść do porozumienia?
Czy tajemnica, którą nosi w sobie Tobias, zbliży go do Sary, czy raczej od niej oddali?
Czy małżeństwo zawarte z przymusu może się przerodzić w coś trwałego?
Monika Kondas – pokochała czytanie gdy tylko nauczyła się składać litery i uwielbienie dla słowa pisanego pozostało z nią do dziś. Nie marzyła o pisaniu i wydawaniu książek, jednak odważyła się i przekonała, jak wspaniałym uczuciem jest tworzenie, potem zaś możliwość dzielenia się opowieściami z czytelnikiem. Dziś kocha pisanie na równi z czytaniem i nie wyobraża sobie, że mogłaby przestać pisać. Jest typem osoby, która woli słuchać, niż mówić.
Recenzja: _.zaczyttanaa._, Helios Katarzyna
Tytuł: Połączeni miłością. #1 Związani umową Autor: Monika Kondas Wydawnictwo: EditioRed Ocena: 5/5⭐ Ilość stron: 312 Wiek: 18+ 📅 Premiera: 14.07.2026r. 💗 RECENZJA: • aranżowane małżeństwo • he fall first • rodzinna firma • umowa • nieznajomi •| Tym razem recenzję zaczęłam od motywów książki, ponieważ one jako najbardziej zachęciły mnie do przeczytania książki. Opis książki rowniez bardzo mnie przekonał do przeczytania ,ale to podam wam później •| Jest to pierwszy tom trylogii o trzech siostrach ktore by zachować rodzinna firme musza wyjść za mąż za mężczyzn które wybrał im ojciec. •| Mężem Sary ma byc Tobias Starling,który nie jest zachwycony tym pomysłem, ale nie bardzo moze protestować. Ma zbyt wiele do stracenia. Sara jest młoda I piękna więc ostatecznie Tobias godzi sie z narzuconym mu losem ,a nawet kupuje Sarze pierścionek. •| Czy uda im sie dojść do porozumienia?, Czy tajemnica która nosi w sobie Tobias zbliży go do Sary czy raczej oddali?, Czy małżeństwo zawarte z przymusu moze sie przerodzić w coś trwałego? •| Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi na powyższe pytania to siegnijcie po ta ksiazke! •| Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie mogłam się od niej oderwać. Bardzo czekam aż wyjdą pozostałe tomy trylogii w wersji papierowej ,a dla tych co chcą na już przeczytac to można to zrobić na profilu autorki na aplikacji wattpad. •| Bardzo podobało mi sie w jaki sposób autorka przeprowadzila relacje Sary oraz Tobiasa. Akcja dzieje sie w spokojnym naturalnym tempie ,nie jest prowadzona zbyt dynamicznie ,a emocje bohaterow sa naturalne. Kocham tą dwójkę bohaterow i nie mogę sie doczekać aż przeczytam na papierze pozostale tomy książki. •| Jeśli chodzi o wygląd książki to jest on rownie cudowny jak zawartość! Niektore zdjęcia możecie zobaczyc tutaj w poście jak i na rolce ,ktors rowniez dodałam. •| Jeśli lubicie motywy z aranzowanym małżeństwem to ta książka bedzie dla was punktem w dziesiątkę!!
Recenzja: olilovesbooks2, Iwanek Aleksandra
Jak zapewne wiecie bardzo lubię twórczość Moniki, którą poznałam na wattpadzie, i którą teraz dzielnie zbieram w wersji papierowej. Autorka dołączyła do grona autorów, których książki chcę mieć wszystkie i jak na razie to mi się udaje. Na serię o siostrach La Rosa czekałam z niecierpliwością, bo polubiłam się z nimi jeszcze na wattpadzie, choć te historie są raczej proste i mało dramatyczne, to dla mnie osobiście stały się bardzo wyjątkowe z wielu względów. Pierwszy tom serii wprowadza nas w całą opowieść, jednocześnie skupiając się na się na Sarze. Niespodziewana śmierć ojca wywróciła życie sióstr La Rosa do góry nogami. Zapisy, które pozostawił im ojciec nie pozostawiają szerokiego pola do interpretacji a sprzeciwienie się jego ostatniej woli może ich wszystkich wiele kosztować. Sara by zachować rodzinną firmę musi wyjść za mąż, i to nie za byle kogo, tylko za mężczyznę wskazanego w testamencie. Tym człowiekiem okazał się Tobias. Oboje nie są zachwyceni tym pomysłem, ale szybko dostosowują się do sytuacji, a ich małżeństwo z każdym dniem wydaje się lepiej układać. Ich związek choć zaaranżowany przez zmarłego ojca ma drugie dno, którego Sara nie była świadoma, a Tobias będzie jej musiał wszystko wyjaśnić. Jak zawsze jestem zachwycona wydaniem, okładka stonowana, utrzymana w moich ulubionych barwach, do tego barwione brzegi, niby to tylko kolor, ale całość prezentuje się naprawdę pięknie i uroczo. Po książki Moniki sięgam w ciemno, bo wiem, że mi się spodobają mniej lub bardziej, ale jeszcze chyba żadna z jej historii mnie nie zawiodła, przynajmniej z tych publikowanych już jakiś czas temu, bo obecnie na wattpad zaglądam od święta. Historia miłosna Sary i Tobiasa to wstęp do całej serii, choć fabuła skupia się głównie na relacji tej dwójki i że tak powiem fajerwerków się nie spodziewajcie, to w tle rozwijają się wątki poboczne, które będą towarzyszyć nam przez całą serię, więc już teraz wam powiem, że tą serię trzeba będzie jednak czytać po kolei, bo to tło fabularne też jest ważne. Historia prosta i powiedziałabym nawet, że typowa i przewidywalna, oparta na szablonach, ale czuć w nich też jakiś powiew świeżości. To historia typowo romantyczna, bez niepotrzebnych dramatów, bez ciężkich i trudnych tematów, pojawia się tutaj co prawda jakaś nutka kontrowersji, ale dzięki niej lektura nabiera pazura. Relacja naszych bohaterów rozwija się w swoim tempie, zważywszy na okoliczności powiedziałabym nawet, że to tempo jest takie akurat. Jeśli zaś chodzi o samych bohaterów to są oni poprawni, tacy zwyczajni, ich życie choć stanęło na chwilę na głowie, również nie odbiega od normy. Cała historia jest naprawdę bardzo prosta, jeśli ktoś poszukuje mocniejszych wrażeń, to tutaj ich nie znajdzie. To książka idealna dla romansiar, gdzie dostajemy uroczy romans, oparty na lubianych i popularnych motywach - delikatny age gap, aranżowane małżeństwo, zalążek romansu biurowego, waśnie rodzinne, itp. To spokojna opowieść, w której patrzymy na rozwijające się uczucie, oczywiście pojawia się nutka spicy, no w końcu to młode małżeństwo, pojawiają się małe problemy, które miały potencjał na cudowną i emocjonalną dramę, ale autorka chyba wzięła sobie za punkt honoru, żeby powieść była słodka i urocza aż do bólu, bo wszelkie konflikty i problemy bardzo szybko były kończone, nad czym osobiście ubolewam, bo ja lubię dobrą dramę. Książka pomimo swojej przewidywalności i słodkości mi się podobała. Choć dominuje tutaj romans, to dostrzegalne w tym wszystkim jest drugie dno, pojawia się też nuta zagadki i tajemniczości, jak i świeżości i kontrowersji, przez co powieść ma swój charakter i to coś co sprawia, że z fabułą się płynie i człowiek dopiero na koniec ogania, że nie ma już nic więcej i trzeba czekać na kolejny tom, którego zapowiedź, zwyczajem Moniki znajdziecie na końcu powieści, i która już robi smaczek na ciąg dalszy, którego ja osobiście już wypatruję. Was tymczasem zachęcam pod poznania perypetii Sary i Tobiasa jak i śledzenia dalszych losów sióstr La Rosa.
Recenzja: recenzje_na_kolkach, Gałek Agnieszka
Z początku bohaterka zachowywała się jak by potrzebowała pomocy specjalisty. Totalnie toksyczna wariatka. Szybko jednak zmieniłam o niej zdanie i wczulam sie w jej emocje. Relacja bohaterów choć zaczęła się naprawdę burzliwie, zaczęła powoli się rozwijać, a oni sami zaczęli dojrzewać do sytuacji w jakiej się znaleźli. Ich wzajemna troska i szczere rozmowy sprawiły, że zrobiło mi się ciepło na sercu i kibicowałam im z każdą strona coraz bardziej. Fabuła jest prowadzona z 3 perspektyw, bo pojawia się jeszcze w książce tajemniczy mężczyzna. Tutaj cały czas coś się dzieje między tymi ludźmi, nie ma czasu na nudę, a jednocześnie można się od nich uczyć dojrzałości. Nie zostanie ze mną ta lektura na długo, ale bardzo przyjemnie spędziłam z nią czas więc jeżeli potrzebujecie delikatnej odskoczni od trudnych tematów to polecam
Recenzja: @zaczytana_optymistka, Binkowska Aneta
Lubicie barwione brzegi w książkach czy są Wam obojętne? . . . "Połączeni miłością" to pierwsza książka spod pióra Moniki Kondas, którą przeczytałam, chociaż jedną inną mam już na półce bardzo długo 🤭 . Jest to pierwsza część trylogii (jak mniemam🙃). No chyba, że jestem w błędzie to wyprowadź mnie z niego droga autorko:D I...bawiłam się świetnie! Miałam ją na wakacjach z czego bardzo się cieszę, bo umiliła mi czas nad morzem...🌊 . . Kogo w niej poznałam? Trzy siostry. Sarę, Mayę i Samanthę. . Ich ojciec umarł i zapisał im w testamencie... przyszłych mężów i warunki jakie muszą spełnić, gdy ich poślubią. Te warunki były śmieszne, no bo będzie takie rzeczy się dzieją🤭 ale to jest książka i mnie to pasowało! Tulę może się wydarzyć wszystko! :-) . Sarze został przypisany Tobias. Ojejku jak ja go polubiłam! Naprawdę fajny gość😁 Jeszcze kupił jej pierścionek zaręczynowy...i był dla niej dobry, opiekuńczy... no po prostu cudny!🥰 Oboje zostali przez jej ojca naprawdę dobrze dobrani. A ten ojciec...oj oj oj takie intrygi snuć? No nieładnie 😜 Aż jestem ciekawa dalszych losów niektórych postaci (niekoniecznie tych pierwszoplanowych🤭). . Polecam. Bardzo. I czekam dalej... Bo cóż mi pozostało?😁
Recenzja: czytam_dla_relaksu, Salwa Gabriela
Sara La Rosa nie spodziewała się, że śmierć ojca wywróci jej życie do góry nogami. Ojciec w testamencie postawił warunek, że albo weźmie ślub z Tobiasem albo straci cały majątek i firmę. Czy mogła sprzeciwić się ostatniej woli ojca ? Niestety nie. Musiała wyjść za mąż za kompletnie obcego mężczyznę. Tobias też nie jest zachwycony tym pomysłem ale zależy mu na stanowisku w firmie. To tylko rok więc musi wytrzymać w udawanym związku. Kupuje jej nawet zaręczynowy pierścionek czym zaskarbia sobie względu u kobiety. Czy tych dwoje może poczuć coś do siebie ? Jak potoczą się losy bohaterów? Tego dowiecie się sięgając po książkę, którą gorąco polecam. To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i kolejny raz jestem zachwycona. Monika stworzyła ciekawą historię dwojga ludzi, którzy nie mają wyboru i muszą wziąść ślub i przetrwać w małżeńskie rok. Na początku tylko darzą się sympatią lecz z czasem rodzą się w nich uczucia. Tobias dba o Sarę a ona próbuję zapewnić wszystko na co zasługuje. Fabuła jest bardzo ciekawa. Ona prowadzi fundacje dla dzieci i bardzo się jej poświęca. On uwielbia firmę w której pracuje. Razem tworzą świetny duet i do tego jest jeszcze pies, który przysparza im nie lada atrakcji. W książkę nie zabrakło tajemnicy, którą skrywa Tobias. Ale tego nie zdradzę, musicie się sami przekonać. Autorka wprowadziła też wątek tajemniczego mężczyzny, który z ukrycia obserwuje nowożeńców. Domyśliłam się kto to taki, lecz jego punkt widzenia fajnie zgrał się z ich historią. To był przyjemny czas móc poznać bliżej tą historię. Choć czuję lekki niedosyt, mogła być dłuższa bo bardzo mi się podobała. Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu drugiej z sióstr. Polecam 🥰
Recenzja: sandererax, Zarańska Sandra
📖💙 Recenzja książki „Połączeni miłością” - Monika Kondas 💙📖 „Połączeni miłością” to historia, która od pierwszych stron wciąga emocjami i pokazuje, że życie potrafi pisać najbardziej nieprzewidywalne scenariusze. To nie jest tylko romans - to opowieść o uczuciach, zaufaniu, trudnych wyborach i o tym, że czasami miłość pojawia się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy. ❤ Autorka stworzyła bohaterów, których naprawdę da się polubić i zrozumieć. Ich emocje są autentyczne, dialogi naturalne, a relacja rozwija się w sposób, który nie wydaje się wymuszony. Czytając, miałam ochotę przewracać kolejne strony bez chwili przerwy, żeby dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. Bardzo spodobał mi się lekki styl pisania Moniki Kondas - książkę czyta się niezwykle płynnie, a jednocześnie nie brakuje momentów wzruszenia, napięcia i uśmiechu. To historia, która przypomina, że miłość nie zawsze jest prosta, ale jeśli jest prawdziwa, potrafi pokonać wiele przeszkód. Zakończenie pozostawia apetyt na więcej i sprawia, że od razu ma się ochotę sięgnąć po kolejny tom. Jeśli lubicie romanse z emocjami, dobrze wykreowanymi bohaterami i historiami, które zostają w głowie na dłużej, to zdecydowanie warto dać tej książce szansę. 🌸📖 Moja ocena: 9/10 To ciepła, pełna uczuć i wciągająca historia, przy której można oderwać się od codzienności i po prostu zanurzyć w świecie bohaterów. Zdecydowanie polecam wszystkim miłośnikom romansów!
Recenzja: love.s.books, Bort Sylwia
Gdy ojciec Sary umiera, kobieta nie spodziewa się jaką bombę zrzuci na nią i siostry w testamencie. Warunkiem utrzymania firmy mają być śluby z wybranymi kandydatami przez niego. Dziewczyna nie chce stracić dziedzictwa i dlatego zgadza poślubić się Tobiasa. Tylko czy ta decyzja będzie dobra? Swoją opinię zacznę od wydania, które jest tak piękne, delikatne i skromne, że trudno oderwać wzrok od tej okładki. Po prostu jest urocza. Pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał już sam opis zachęcił mnie do fabuły. Trzy siostry i trzy małżeństwa, które zaaranżował zmarły ojciec. W tej części bliżej poznajemy Sarę, która jest prezesem fundacji charytatywnej oraz jedną z dziedziczek fortuny La Rosa. Wybrankiem dla niej stał się Tobias, który pracuje w jej rodzinnej firmie jako dyrektor. Tych dwoje jako pierwsi stają przed decyzją zawarcia małżeństwa. Na początku nie jest im łatwo. Sara zmaga się z żałobą po stracie jedynego rodzica i w dodatku staje w trudnej sytuacji. Nie potrafi zrozumieć decyzji ojca ale stara się do niej dostosować. Ich relacja jednak dość szybko się zmienia i staje się bardziej prawdziwa. Całość czytało się bardzo dobrze. Autorka w ciekawy sposób prowadziła fabułę, nie zapominając o tym, by wzbudzić w czytelniku emocje. W ciekawy sposób również wplotła w całość tajemnice, które skrywa ktoś bliski bohaterom. Zdecydowanie jest to historia, którą warto przeczytać, a ja czekam już na losu kolejnej siostry.
Recenzja: ztejstronyksiazka, Ilkiewicz Marta
Śmierć ojca całkowicie odmienia życie sióstr La Rosa. Pozostawiony przez niego testament stawia rodzinę w trudnej sytuacji. Aby ocalić rodzinny biznes, Sara musi wyjść za mąż za mężczyznę wskazanego przez ojca. Największą przeszkodą na początku był dla mnie styl autorki. Niektóre zdania wydawały mi się sztywne, przez co momentami trudno było mi wczuć się w historię. Zauważyłam również kilka nieścisłości w fabule. Zazwyczaj nie zwracam dużej uwagi na takie szczegóły i wiele rzeczy potrafię przeoczyć, dlatego zdziwiło mnie, że tutaj od razu przykuły moją uwagę. Doskwierało mi to, że tak naprawdę nie wiemy, co ostatecznie zbliżało do siebie tę dwójkę. Dostaliśmy urywki tego procesu. Autorka ma tendencję do przesadnej szczegółowości. Momentami miałam wrażenie, że część opisów nie wnosiła wiele do historii, a jedynie spowalniała jej tempo. Najbardziej odczuwałam to podczas scen dialogowych, w których te same wydarzenia były kilkukrotnie przedstawiane z różnych perspektyw. Męczące bywały również fragmenty, w których fabuła traciła tempo na rzecz bardzo szczegółowych opisów codziennych czynności, takich jak wybór ubrań bohaterki czy skrupulatne rozliczanie czasu spędzonego w taksówce. Ciekawym urozmaiceniem był dla mnie wątek tajemniczej osoby, której tożsamość autorka przez długi czas ukrywała. Stopniowe odkrywanie kolejnych informacji podsycało moją ciekawość i sprawiało, że chciałam poznać rozwiązanie tej zagadki. Co prawda, finalnie nie było dla mnie to dużym zaskoczeniem, ale wprowadzenie tego wątku znacząco urozmaiciło historię. Najbardziej zapadły mi w pamięć fragmenty, w których mogłam lepiej poznać Sarę i zobaczyć jej zaangażowanie w prowadzenie fundacji. To właśnie wtedy bohaterka najbardziej zyskała w moich oczach. Jej troska, empatia oraz sposób, w jaki budowała relacje z pacjentami, były niezwykle rozczulające.
Recenzja: Ksiazkowe_zielone_migdaly, Flisikowska Ewelina
9/10 👉 Hej! Tym razem chciałabym zrecenzować „Połączeni miłością” Moniki Kondas - pierwszy tom serii Związani umową. Poznajemy tutaj jedną z trzech historii sióstr La Rosa. I powiem Wam, że naprawdę dobrze bawiłam się przy tej książce. Zaaranżowane małżeństwo przez zmarłego ojca to motyw, po który sięgam bardzo rzadko. Nigdy nie był moim ulubionym, ale coraz bardziej się do niego przekonuję. Zwłaszcza kiedy jest poprowadzony właśnie w taki sposób. Historia Tobiasa i Sary nie zaczyna się najlepiej. Oboje od pierwszego spotkania działają sobie na nerwy. Muszą jednak zawrzeć małżeństwo i wytrwać w nim rok, bo inaczej stracą wszystko. Ona swoje dziedzictwo, on stanowisko prezesa firmy La Rosa. Na początku są przekonani, że wystarczy odliczyć dwanaście miesięcy, podpisać rozwód i wrócić do swojego życia. Problem w tym, że uczucia nie pytają o zgodę. Bardzo podobało mi się to, jak autorka pokazała rozwój ich relacji. Nie było wielkiego przeskoku z nienawiści do miłości. Wszystko działo się stopniowo, a między bohaterami z rozdziału na rozdział pojawiało się coraz więcej zaufania, wsparcia i prawdziwych emocji. Najbardziej kupił mnie klimat nowojorskiego świata wielkich firm, garniturów, rodzinnych interesów i walki o przyszłość. To jedna z tych historii, które czyta się naprawdę lekko, a bohaterom po prostu się kibicuje. To nie była książka pełna spektakularnych zwrotów akcji. To spokojniejszy romans, oparty przede wszystkim na relacji bohaterów. I właśnie dlatego tak dobrze mi się go czytało. ❓Czy motyw aranżowanego małżeństwa przekonuje Was w romansach, czy nadal omijacie go szerokim łukiem? #połączenimiłością #monikakondas #romans #arrangedmarriage #wydawnictwoeditiored
Recenzja: Kantorek90, Kantorska Magdalena
„Połączeni miłością” to pierwszy tom serii „Związani umową” autorstwa Moniki Kondas. Jednocześnie jest to również moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, dlatego byłam bardzo ciekawa, czy jej pióro przypadnie mi do gustu. Czy tak się stało? Już spieszę z wyjaśnieniem. Głównymi bohaterami historii są Sara La Rosa i Tobias Starling. Ona jest prezeską fundacji charytatywnej oraz jedną z trzech dziedziczek fortuny La Rosa, natomiast on jest dyrektorem w jej rodzinnej firmie, w którym zmarły ojciec Sary widział swojego następcę. Za sprawą zapisu w testamencie ta dwójka, podobnie jak dwie kolejne pary mają zawrzeć związek małżeński i pozostać w nim przez minimum rok, aby zachować zarówno udziały w firmie, jak i stanowiska, które mężczyźni aktualnie zajmują. Czy im się to uda? Po odpowiedź odsyłam was do lektury. Chociaż kiedyś nie przepadałam za motywem aranżowanego małżeństwa, z każdą kolejną przeczytaną książką utwierdzam się w przekonaniu, że tak mi się tylko wydawało. Oczywiście, zdarza mi się trafiać na książki z tym wątkiem, które mnie zachwycają i takie, do których nie jestem do końca przekonana. Jednak w ogólnym rozrachunku ten motyw naprawdę zaczyna wspinać się po drabinie moich ulubionych motywów. A jak oceniam tę konkretną publikację? Pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał. Trzy siostry i trzy związki z mężczyznami, których wybrał im zmarły ojciec to coś, co w pierwszej kolejności przykuło moją uwagę. Szczególnie podobało mi się to, że tak naprawdę nikt nie był zadowolony z tego faktu, co dodatkowo wpływało na nastroje pomiędzy przyszłymi małżonkami. W tej części autorka oczywiście skupiła się na relacji pomiędzy Sarą a Tobiasem, ale pozostałe siostry i ich przyszli mężowie również przewijają się w ich historii, dlatego jako czytelnicy możemy przyglądać się również ich stosunkom do zaistniałej sytuacji. Na początku miałam dość duży problem, żeby w ogóle wgryźć się w losy bohaterów. Głównym powodem był przede wszystkim styl pisania autorki, który nie do końca przypadł mi do gustu. Niektóre zdania były w mojej ocenie nieco dziwnie sformułowane, a ich czytanie wybijało mnie trochę z rytmu, jednak z czasem zwyczajnie się do niego przyzwyczaiłam i czytanie stało się bardziej płynne. Znalazłam też kilka nieścisłości, które sprawiły, że musiałam cofać się do poprzednich rozdziałów, aby sprawdzić, czy aby na pewno niczego nie pokręciłam. Niby nie było to nic wielkiego, bo jedna kwestia dotyczyła tego, że w jednym rozdziale czas, który minął od ślubu głównych bohaterów to prawie pięć miesięcy, a dwa rozdziały później mamy wspomniane, że minęły dopiero cztery miesiące, a drugą kwestią jest fakt, że między pomyloną datą na zaproszeniach a tą, w której faktycznie miało się odbyć przyjęcie charytatywne, jednak jest trochę więcej dni niż tydzień. Oczywiście dla kogoś będą to po prostu błahostki, jednak ja zawsze zwracam uwagę na takie szczegóły. Trochę też nie do końca przypadły mi do gustu sceny zazdrości. W mojej ocenie Sara trochę przesadzała z tym dramatyzowaniem, przez co dobitnie pokazywała, że nie ufa swojemu partnerowi. Oczywiście przy pierwszej tego typu scenie było to jak najbardziej zrozumiałe, ale w kolejnych trochę gryzło mi się to z wzajemnymi wyznaniami małżonków. Bardzo podobał mi się za to pomysł z „tajemniczym mężczyzną”, który obserwował poczynania głównych bohaterów i chociaż domyślam się, kim on jest, zastanawiam się, czy jego tożsamość zostanie ujawniona w kolejnych częściach — nie tylko czytelnikom, ale również bohaterom. Jestem też bardzo ciekawa tego, jak potoczą się losy pozostałych sióstr, szczególnie że zapowiedź historii Mai bardzo mnie zaintrygowała — dlatego z pewnością sięgnę po kolejne tomy tej serii, gdy tylko pojawią się na rynku wydawniczym.
Recenzja: Aleksandramozejko_pisarka, Możejko Aleksandra
Miałam okazję poznać pierwszy tom serii „Związani umową” i muszę przyznać, że była to naprawdę przyjemna lektura. Monika Kondas stworzyła historię opartą na motywie aranżowanego małżeństwa, w której obowiązek z czasem ustępuje miejsca uczuciom. To opowieść o zaufaniu, odkrywaniu drugiej osoby i miłości, która rodzi się wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy. Największym atutem książki są bohaterowie. Są autentyczni, mają swoje wady i zalety, a ich relacja rozwija się stopniowo, dzięki czemu wszystko wydaje się naturalne. Między nimi nie brakuje emocji, napięcia i momentów, które potrafią wywołać uśmiech. Styl autorki jest lekki i przystępny, dlatego książkę czyta się bardzo szybko. Choć niektóre elementy fabuły są dość przewidywalne, nie odbiera to przyjemności z lektury. To idealna propozycja dla osób, które szukają romantycznej historii na jeden lub dwa wieczory. ❤ „Połączeni miłością” to ciepły romans, który udowadnia, że nawet relacja rozpoczęta z rozsądku może przerodzić się w coś pięknego. ⭐ Moja ocena: 8/10. To przyjemna i wciągająca historia z sympatycznymi bohaterami. Choć zabrakło mi kilku bardziej zaskakujących zwrotów akcji, z chęcią sięgnę po kolejne części serii. 💙
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.