Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
ePub
Mobi
Miłość czy zemsta?
Angelina Motier jest dla swoich braci całym światem. Dziewczyna żyje w bańce, w której nic nie może jej się stać. Przyzwyczajona do tej sytuacji, nie buntuje się, nie protestuje... Do czasu. Jedno spotkanie z wyjątkowym mężczyzną wystarcza, by grzeczną dziewczynkę zamienić w kobietę gotową zerwać wszelkie pęta.
Xavier Lafayette zupełnie się nie spodziewał, że wchodząc na teren wroga, spotka anioła. Że wpadnie w obsesję na punkcie Angeliny Motier i nie będzie potrafił jej zapomnieć. Czy z miłości do niej porzuci myśl o dawno zaplanowanej zemście? Czy przeciwnie - wykorzysta tę młodą kobietę do tego, by jej kosztem zniszczyć swojego wroga?
Jak daleko jest w stanie się posunąć, by spełnić własne pragnienia?
Monika Kondas – pokochała czytanie gdy tylko nauczyła się składać litery i uwielbienie dla słowa pisanego pozostało z nią do dziś. Nie marzyła o pisaniu i wydawaniu książek, jednak odważyła się i przekonała, jak wspaniałym uczuciem jest tworzenie, potem zaś możliwość dzielenia się opowieściami z czytelnikiem. Dziś kocha pisanie na równi z czytaniem i nie wyobraża sobie, że mogłaby przestać pisać. Jest typem osoby, która woli słuchać, niż mówić.
Recenzja: czytam_dla_relaksu, Salwa Gabriela
Hej. Wierzycie w miłość od pierwszego spojrzenia ? Znacie książki Moniki Kordas? MIŁOŚĆ CZY ZEMSTA ??? Angelina Motier jest oczkiem w głowie swoich starszych o kilkanaście lat braci, po śmierci rodziców to oni zajęli się jej wychowaniem. Jest dla nich jak mała księżniczka choć dziewczyna ma już 26 lat. Bracia nadal traktują ją jak małą dziewczynkę, którą trzeba prowadzić za rączkę. Angelina ma tego dość, postanawia choć trochę oderwać się od nadopiekuńczych braci. Jedno spotkanie z nieznajomym mężczyzna zmienia wszystko w swoim życiu. Xavier Lafayette nie spodziewał się że wchodząc na teren wroga na swojej drodze spotka prawdziwego anioła. Kobietę, która nie daje o sobie zapomnieć. Angelina staje się jego obsesją. Czy miłość jest silniejsza od zemsty? Jak potoczą się losy bohaterów? Tego dowiecie się sięgając po książkę, którą ja gorąco polecam ❤️ Co to była za historia. Sięgając po nią nawet nie zdawałam sobie sprawy jakie to będzie dobre. Poznałam już styl Moniki ale tu dostałam o wiele więcej niż przy jej pierwszej książce, którą przeczytałam. Jestem zachwycona jej pomysłowością co to tworzenia fabuły. Autorka stworzyła bardzo ciekawe postacie, nie tylko głównie bohaterowie lecz wszystkie występujące postacie były świetnie wykreowanie. Polubiłam braci Angeliny i ich stosunek do siostry. Nie było im łatwo po śmierci rodziców lecz dali radę. Bardzo bym chciała przeczytać o nich historię, bo zasługują na to 😉 To był magiczny czas spędzony z książką. Płynęłam po kartkach, zatapiając się w czytaniu. Lubię takie romantyczne historię. Były nawet dwa momenty, że się wzruszyłam i popłakałam 🫣 Choć też gościł na moich ustach uśmiech za sprawą przyjaciół Angeliny, którzy byli dla niej bardzo oddani. Wspierali ją przez cały czas. W książce nie zabrakło tajemnic I trudnych wyborów, które musieli podjąć bohaterowie. Z całego serca polecam tą historię jeśli lubicie romantyczne historię z nutą pikanterii.
Recenzja: book_wika_56_, Gubas Wiktoria
Angelina jest młodą i piękną dziewczyną, która żyje z braćmi. Xavier jest przystojnym mężczyznom. Bohaterów ciągnie do siebie od samego początku. Oboje bardzo chcą się dowiedziesz o sobie, kim są. Czy uczucie, jakim darzą się bohaterowie będzie w stanie przezwyciężyć chęć zemsty? Byłam ciekawa, co wydarzy się dalej między bohaterami jak potoczy się ich los. Mężczyzna mimo popełnionego błędu stara się odzyskać bohaterkę i cały czas o nią walczy. Cały czas książka pozostawia pytanie, czego dotyczy owa zemsta. Książka jest bardzo fajna i ciekawa. Świetnie i szybko się ją czytało.
Recenzja: joanna.czyta , Świś Joanna
Miłość, która ratuje… czy taka, która niszczy dokładnie tam, gdzie boli najbardziej? 💛 Ta historia zdecydowanie nie jest bezpieczna. Ona gra na emocjach, drażni, momentami uwiera. Złapałam się na tym, kiedy przestałam być obserwatorem, a zaczęłam czuć wszystko razem z bohaterami. To nie przyszło nagle. To było powolne wciąganie w świat, w którym nic nie jest czarno białe, a każda decyzja ma swoją cenę. Angelina na początku wydaje się zamknięta w złotej klatce. Chroniona, wręcz odcięta od realnego świata, funkcjonuje według zasad narzuconych przez innych i to właśnie ta jej bezpieczna wersja sprawia, że przemiana, którą przechodzi, uderza tak mocno. To nie jest sztuczna metamorfoza pod fabułę, to proces, który czuć. Jej wewnętrzne pęknięcia, momenty zawahania, rodzący się bunt… wszystko to buduje obraz kobiety, która zaczyna walczyć o siebie, nawet jeśli nie do końca wie, dokąd ją to zaprowadzi. Xavier natomiast to zupełnie inny kaliber emocji. To bohater, który nie próbuje być dobry i nie potrzebuje sympatii czytelnika, żeby działać. Kieruje nim obsesja, gniew i coś znacznie bardziej niebezpiecznego niż sama chęć zemsty. Właśnie to sprawia, że jego postać jest tak magnetyczna, bo mimo wszystko próbujesz go zrozumieć. Szukasz w nim czegoś, co pozwoli ci go usprawiedliwić… choć dobrze wiesz, że nie powinno się tego robić. Najmocniejszy punkt tej historii? Relacja między nimi. Nieoczywista, napięta, pełna niedopowiedzeń i emocji, które balansują na granicy fascynacji i destrukcji. To nie jest historia o ładnej miłości. To historia o uczuciu, które potrafi być równie silne, co niebezpieczne. Każda ich scena ma ciężar, każde spotkanie coś zmienia i cały czas czujesz, że to zmierza w stronę czegoś, co może się rozpaść w najmniej oczekiwanym momencie. Widać w tym wszystkim dużą świadomość pisarską. Autorka nie idzie na skróty. Nie próbuje przypodobać się każdemu. Tworzy historię, która ma charakter i to czuć na każdej stronie. Bierze motyw, który mógłby być schematyczny i nadaje mu głębię, która naprawdę robi różnicę. Przeczytałabyś historię, w której nie wiesz, czy kibicujesz miłości… ?? 💛
Recenzja: Nataliaa.czytaa, Pietrzak Natalia
cytat: „Czy na pewno chodzi tylko o zemstę? - Zapytał z niedowierzaniem. - Nie wiem. - Jeśli będziesz to ciągnął, tylko ją zranisz. Zakończ zanim będzie za późno. - ostrzegł mnie.” Ciągła kontrola, troska i ogrom braterskiej miłości - zaciekawiłam? Mam nadzieję, że tak! Angelina dorastała w towarzystwie swoich starszych braci, którzy traktowali ją jak księżniczkę. Choć wiedziała, że ich intencje są pełne miłości, pragnęła odrobiny swobody i możliwości decydowania o swoim życiu. Jej bracia nie chcieli słyszeć o jej pragnieniach, a temat chłopaków w jej otoczeniu był całkowicie zakazany. Pewnej nocy, podczas imprezy, udało jej się umknąć braciom i w ten sposób poznała Xaviera - mężczyznę o hipnotyzującym spojrzeniu, przy którym mimo wszystko czuła się zaopiekowana, bezpieczna. Para spędziła razem noc pełną namiętności. Rano Angelina zniknęła, nie zostawiając swojemu kochankowi żadnej wiadomości. Dla niej była to tylko jedna noc, odskocznia od codzienności, od kontroli mimo że nie mogła przestać o nim myśleć. Dla Xaviera ta noc była niezapomniana, a on postanowił odnaleźć swojego „Anioła”. Po pewnym czasie los ponownie ich połączył, a iskry i pożądanie były tak silne, że nie mogli się od siebie oderwać. Zaczęli się spotykać w tajemnicy przed nadopiekuńczymi braćmi Angeliny, dzieląc wspólne, cudowne chwile i noce pełne namiętności. Miłość, która ich połączyła, spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Angelina po raz pierwszy wpuściła do swojego serca mężczyznę, kochając go bezgranicznie. Tylko czy Xavier odwzajemnia jej uczucia? Lata temu zaprzysiągł sobie zemstę - czy będzie w stanie ją zrealizować? Czy tajemnice, które wyjdą na jaw, złamią serce kobiety? Słoneczka! „I Will Wait for You” to historia, którą pokochałam od pierwszych stron, mimo że niejednokrotnie złamała mi serce. Nie żałuję ani sekundy spędzonej z Angeliną i Xavierem. Uwielbiam styl Moniki - jest lekki i przyjemny, ale gdy fabuła tego wymaga, autorka potrafi doskonale zagrać na emocjach czytelnika. Relacja między Angeliną a jej braćmi została ukazana w sposób niezwykle przekonujący. Ich miłość, wsparcie i troska były wyczuwalne na każdej stronie. Jestem zakochana w ich więzi. Życie głównego bohatera nie było usłane różami. Strata, jakiej doświadczył, złamała mu serce, ale również zmieniła jego postrzeganie świata. Przy Angelinie czuł się na nowo soba, czuł że żyje - był szczęśliwy. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że twórczość Moniki przyjmuję w ciemno i oddaję się jej całkowicie. I tym razem Monika znów mnie zachwyciła - kocham te historie i tych bohaterów! PS: Manifestuję historię jej braci! I oczywiście czekam na kolejne perełki, dosłownie tuptam nogami. Mam nadzieję, że czas do kolejnej premiery zleci mi szybko. Polecam tę książkę z całego serca!
Recenzja: peaches..smile, Siecińska Roksana
To spokojna, emocjonalna historia o uczuciach, tęsknocie i czekaniu. Nie ma tu dużo dynamicznej akcji, ale to wcale nie przeszkadza — największą siłą książki są emocje i klimat. Relacje są pokazane w bardzo naturalny sposób, bez przesadnego idealizowania, dzięki czemu wszystko wydaje się bardziej prawdziwe. Styl jest lekki i przyjemny, a jednocześnie potrafi poruszyć w tych cichszych momentach. To książka, którą czyta się spokojnie, bardziej dla klimatu i refleksji niż dla samej fabuły — i właśnie dlatego zostaje w głowie na dłużej.
Recenzja: Brunetkaodksiazekisztuki, Bryła Martyna
Po rozczarowaniu inną książką autorki byłam ciekawa jak czy kolejna mi się spodoba. i muszę przyznać, że całkiem całkiem była ta historia. Zacznę od samego pomysłu na nią, naprawdę ciekawy - dziewczyna w złotej klatce strzeżona przez dwóch braci i on, który bardzo jej pragnie z początku dla zemsty, a potem… Może momentami dalej było ciut za słodko, ale teraz nie przeszkadzało mi to. Książka do najdłuższych nie należy i czytało mi się ją dość szybko. Angelina jest dorosła - podkreślam jest dorosła, ale dla jej braci to nie ma znaczenia, są bardzo nadopiekuńczy. Dziewczynie zaczyna jednak przeszkadzać ta bańka jaką stworzyli jej bracia, stara się ją opuści i zacząć życie na własnych warunkach. Właśnie przez to polubiłam ją, że nie chciała być wygodna i starała się coś z tym zrobić. Xavier zauroczył się od pierwszego wejrzenia w Angelinie. Dodatkowo kiedy tylko się dowiedział czyją jest siostrą uznał ją za środek do celu - zemście na jej bracie. Nie do końca przewidział to, że dziewczyna mocno zawładnie jego sercem. Ogólnie nie lubię takich sytuacji - wykorzystywanie kogoś do osiągnięcia celu, zemście, ale dałam mu trochę kredytu, bo on już coś do niej czuł zanim dowiedział się kim jest. Ta relacja rozpoczęła sią od przypadkowego spotkania i spontanicznego zbliżenia, ale kiedy się rozstali nie zapomnieli o sobie. Czuć było między tą dwójką fajną chemię, a jak pojawiali się razem to jakby w pomieszczeniu byli tylko oni. Ciekawy jest motyw zemsty Xaviera na Maddoxie. Szkoda, że nie było czegoś więcej o porwaniu Angeliny, bo chętnie bym poznała więcej szczegółów. Natomiast podobało mi się, że oprócz rozdziałów z perspektywy Angeliny i Xaviera pojawią się tutaj fragmenty oczami braci Angeliny - Maddoxa i Leandra, przez co też możemy poznać ich punkt. Całkiem przyjemna historia.
Recenzja: zaczytana.livia.bookstagram, Kandulska Oliwia
Są książki, które zaczynasz z ciekawości… a kończysz z sercem pełnym emocji, których nie da się tak po prostu odłożyć na półkę razem z historią. Tak właśnie miałam z „I Will Wait For You” Moniki Kondas. Na początku wydaje się, że to historia oparta na dobrze znanym schemacie - ona, trochę zamknięta w swoim świecie, kontrolowana przez innych; on, z konkretnym celem, chłodny, zdystansowany, z planem, który ma zostać zrealizowany bez względu na wszystko. Ale im dalej w tę historię, tym bardziej widać, że to coś znacznie więcej niż tylko romans z motywem zemsty. To opowieść o uczuciu, które pojawia się tam, gdzie absolutnie nie powinno mieć prawa istnieć. Jeśli chodzi o fabułę, to totalnie mnie wciągnęła. To nie jest historia, która pędzi na złamanie karku - tutaj wszystko jest budowane stopniowo, bardzo świadomie. Najbardziej podobało mi się to, jak autorka prowadzi napięcie między bohaterami. Ono nie wybucha nagle - ono narasta, powoli, niemal niezauważalnie, aż w pewnym momencie czujesz, że to już nie jest tylko historia, tylko coś, co zaczyna działać na emocje czytelnika. Motyw zemsty jest tutaj pokazany w sposób, który naprawdę robi wrażenie. To nie jest jednowymiarowy plan „zniszczę i tyle”. To coś dużo bardziej złożonego - coś, co zderza się z uczuciami, które zaczynają wymykać się spod kontroli. I właśnie to zderzenie - między tym, co bohater powinien zrobić, a tym, co zaczyna czuć - jest jednym z najmocniejszych punktów tej książki. Ogromnym atutem są dla mnie bohaterowie. Naprawdę. To nie są postacie stworzone po to, żeby były idealne. Oni są pełni sprzeczności, emocji, momentami wręcz trudni w odbiorze - ale właśnie dzięki temu są tak autentyczni. Angelina jest bohaterką, którą bardzo łatwo zrozumieć. Widać w niej potrzebę wolności, ale też strach przed tym, co się stanie, jeśli naprawdę zacznie żyć po swojemu. Jej rozwój w trakcie historii jest bardzo naturalny i satysfakcjonujący - to nie jest nagła przemiana, tylko proces, który można obserwować krok po kroku. Xavier to z kolei bohater, który absolutnie przyciąga uwagę. Jest w nim coś mrocznego, coś niejednoznacznego, coś, co sprawia, że nie da się przejść obok niego obojętnie. Bardzo podobało mi się to, jak autorka pokazuje jego wewnętrzny konflikt - z jednej strony chłodna kalkulacja, z drugiej emocje, które zaczynają burzyć wszystko, co sobie zaplanował. Relacja między nimi to coś, co naprawdę robi tę książkę. Jest napięta, intensywna i momentami wręcz elektryczna. To nie jest prosta historia miłosna - to relacja pełna niedopowiedzeń, spojrzeń, gestów, które znaczą więcej niż słowa. I właśnie to sprawia, że czytanie jej jest tak angażujące. Jeśli chodzi o styl autorki, to jest on niesamowicie wciągający. Czyta się to bardzo płynnie, ale jednocześnie czuć w tym emocje. Monika Kondas ma sposób pisania, który nie przytłacza, a jednocześnie potrafi oddać to, co najważniejsze - napięcie, uczucia, atmosferę. Bardzo podobało mi się to, jak buduje klimat - momentami jest duszno, ciężko, wręcz niepokojąco… ale dokładnie tak, jak powinno być w tego typu historii. To, co szczególnie doceniam, to to, że ta książka nie jest tylko historią o miłości. To historia o wyborach. O tym, jak cienka potrafi być granica między tym, co słuszne, a tym, czego pragniemy. O tym, jak łatwo można się zatracić w emocjach, które pojawiają się w najmniej odpowiednim momencie. I właśnie dlatego ta książka działa tak dobrze - bo nie daje prostych odpowiedzi. Dlaczego polecam tę książkę? Bo to historia, która wciąga nie tylko fabułą, ale przede wszystkim emocjami. Bo bohaterowie są prawdziwi, a ich relacja zostaje w głowie na dłużej. Bo to jedna z tych książek, które czyta się dla klimatu, dla napięcia i dla tego uczucia, że coś cały czas wisi w powietrzu. Jeśli lubicie historie, w których miłość nie jest oczywista, a emocje potrafią być równie piękne, co niebezpieczne - „I Will Wait For You” zdecydowanie jest czymś, po co warto sięgnąć. Dla mnie to była historia, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie puściła aż do końca. I właśnie za to cenię ją najbardziej.
Recenzja: Weronika Bookstagram , Gębska Weronika
Zajmijmy się najpierw naszym głównym bohaterem Xavierem, który ma do zaoferowania więcej niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Na samym początku wydawało mi się, że jest takim typowym bananowym dzieckiem, który miał wszystko podsunięte pod nos. Dosłownie. Później trochę zyskał w moich oczach, ale na samym końcu myślałam, że go udusze. Miałam ochotę to zrobić! I dobra może dużo przeszedł w życiu, ale nic go nie usprawiedliwia przed tym co chciał zrobić. Angelina to kobieta, która również wiele przeszła - zaczynając od porwania - jej życie nie przypominało jak z filmów o szczęśliwej rodzinie. Chociaż nie powiem bo jej bracia się starali, aby tak właśnie było. Pokrzywdzona przez życie bo nie miała okazji poznać swoich rodziców. Odważyła się walczyć o swoje i pokazać, że można żyć inaczej. Główna bohaterka jest wielobarwną postacią i chociaż brakowało mi więcej opisów o jej życiu. To co się działo i miałam lekki niedosyt takich informacji. Jeśli chodzi o rozwój związku głównych bohaterów to też tutaj było mi mało. Wiecie wszystko się działo tak szybko, że w pewnym momencie naprawdę się gubiłam co i jak. Brakowało mi dreszczyku i ekscytacji. Rozdziały krótkie, szybko się czytało. Nie miałam trudności w zrozumieniu historii. Samo zakończenie tej książki zaskoczyło mnie. Nie sądziłam, że aż tak się wzrusze na samym końcu. (A może to wina hormonów?) Podsumowując książkę oceniam na takie 4/5 ⭐ przez to, że brakowało mi większego rozwoju sytuacji w pewnych momentach. Wszystko działo się dla mnie za szybko. Historia warta uwagi moim zdaniem jeśli chcemy pochłonąć książkę w jeden wieczór.
Recenzja: kaiazkoholiczkiv, Pałaszewska Zofia
Uważam, że książka ma naprawdę ciekawą fabułę. Nie oczekiwałam dużo i bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Nie znalazłam wielu błędów logicznych więc tutaj też duży plus. Bracia głównej bohaterki trochę mnie irytowali. Mam wrażenie, że strasznie przesadzali z tą ostrożnością zwłaszcza, iż główna bohaterka nie była dzieckiem. Na szczęście nie przeszkadzało mi to bardzo ponieważ wątek z nimi był poboczny nie główny.
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.