Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
4.8/6 Opinie: 4
ePub
Mobi
Witaj w piekle, Vivien. Tu rządzi diabeł
Dwudziestosześcioletnia Vivien budzi się w miejscu, którego nie poznaje. Nie jest z nią dobrze, na zmianę to traci, to odzyskuje przytomność, nie wie, co się z nią działo ani co się z nią dzieje teraz. W głowie ma pustkę. Po kolejnym przebudzeniu dziewczyna orientuje się, że nie jest sama. Towarzyszą jej inne młode kobiety. Wkrótce wszystkie się przekonują, w jakim koszmarze się znalazły.
Porwane i otumanione dziewczyny trafiły do domu tajemniczego mężczyzny, który zmusza je do udziału w grze. Popychane przez podwładnych diabła, trafiają do labiryntu. Ta, która w ciągu godziny zdoła znaleźć wyjście, może odejść. Pozostałe będą musiały zostać ze swoim oprawcą. Vi czuje, że deklaracje porywacza nie są szczere. By przetrwać, ryzykuje i udaje jej się wydostać z pułapki. Ale diabeł już rozpoczyna pościg.
Bo z jego piekła nie ma ucieczki
Mocny dark romans
Kinga Litkowiec - pochodzi z Zamojszczyzny, rocznik 1994. Należy do najpopularniejszych autorek z kręgu literatury romansowej i erotycznej, jest jedyną polską pisarką, którą okrzyknięto Królową Romansów Mafijnych. Słynie z odważnych, a niekiedy i kontrowersyjnych powieści, którymi zdobywa serca czytelniczek. Prywatnie dumna mama i szczęśliwa żona, miłośniczka włoskiej kuchni i dobrej muzyki.
Weryfikacja opinii następuję na podstawie historii zamówień na koncie Użytkownika umieszczającego opinię.
4.8
6
Jejku, ta książka to był konkretny nokaut! Kinga Litkowiec po raz kolejny udowadnia, dlaczego nazywana jest Krolową Romansow Mafijnych. Devil's Rules wciągnęło mnie totalnie i nie dało o sobie zapomnieć. Historia zaczyna się mocno. Vivien budzi się w obcym miejscu, kompletnie zdezorientowana i nie pamiętająca, co się stało. Szybko okazuje się, że została porwana i trafiła do piekła na ziemi. Do domu tajemniczego mężczyzny zwanego Diabłem. Atmosfera jest gęsta, duszna i niepokojąca, czuć zagrożenie na każdej stronie. Fabuła to niebezpieczna gra o przetrwanie, w ktorej stawką jest życie. Dziewczyny mają godzinę na ucieczkę z labiryntu. Brzmi prosto? Nic bardziej mylnego! Akcja pędzi, a zwrotow akcji jest tyle, że można dostać bookstagramowego zawrotu głowy. Autorka buduje napięcie mistrzowsko, stopniowo odkrywając kolejne tajemnice. Vivien to bohaterka, ktorej kibicuje się z całego serca. Desperacko walczy o wolność, ryzykując wszystko. I jest jeszcze On Diabeł (Cash). Mroczny, nieprzewidywalny, budzący strach i fascynację. Relacja między nimi to toksyczna mieszanka niebezpieczeństwa i chemii, ktora przyciąga i odpycha jednocześnie. Kinga Litkowiec ma bardzo lekkie i przyjemne pioro, dzięki czemu książkę pochłania się w mgnieniu oka. Akcja jest dynamiczna, dialogi ostre, a sceny... coż, dosadne (to nie jest książka dla niewinnych duszyczek!). Dla kogo? To zdecydowanie propozycja dla fanek dark romance i mrocznych thrillerow psychologicznych. Jeśli lubicie historie pełne napięcia, niebezpiecznych bohaterow i nieoczywistych zwrotow akcji, to Devil's Rules jest dla Was. Pamiętajcie tylko, że to mocny dark romans przeznaczony dla czytelnikow powyżej 18. roku życia. Moja ocena: 8/10 Polecam! BRUNETTE BOOKS
6
Polecam
6
Polecam!
1
Niestety, nie dałam rady przebrnąć przez pierwsze 100 stron książki. Mało potoczysty styl, kiepski język, jakby korekta tego nigdy nie czytała, dość absurdalna fabuła. Dla mnie słabo.
Recenzja: basik_czyta , Koleczko Barbara
📚🖤 RECENZJA 🖤📚 „Devil’s Rules” autorstwa Kingi Litkowiec to mocny, mroczny dark romance pełen tajemnic, napięcia i niebezpieczeństwa. 🖤🔥 Dwudziestosześcioletnia Vivien budzi się w nieznanym miejscu i nie pamięta, co się wydarzyło. Wkrótce odkrywa, że wraz z innymi kobietami została porwana i trafiła do domu tajemniczego mężczyzny. Dziewczyny zostają zmuszone do udziału w chorej grze - muszą przejść przez labirynt i w ciągu godziny znaleźć wyjście. Ta, której się uda, ma odzyskać wolność. Vivien nie zamierza jednak ślepo wierzyć swojemu oprawcy. Walczy o przetrwanie i podejmuje ryzyko, dzięki któremu udaje jej się wydostać z labiryntu. Szybko okazuje się jednak, że ucieczka wcale nie oznacza wolności, a tajemniczy „diabeł” nie zamierza pozwolić jej odejść… 🩸 ✨ MOJA OPINIA ✨ Książka od początku trzyma w napięciu. Autorka stopniowo odkrywa kolejne tajemnice, dzięki czemu cały czas zastanawiałam się, komu można zaufać i jakie są prawdziwe zasady tej chorej gry. Bardzo polubiłam Vivien za jej determinację, odwagę i wolę walki. Nie jest bohaterką, która łatwo się poddaje. Z kolei tajemniczy „diabeł” wzbudza niepokój, ciekawość i ogrom emocji. 🖤 „Devil’s Rules” to historia dla osób, które lubią dark romance, obsesję, tajemnice, niebezpieczne relacje i bohaterów balansujących na granicy dobra i zła. 🖤 Polecam fanom mocnych i pełnych napięcia historii!
Recenzja: Brunette Books , Walota Kamila
Jejku, ta książka to był konkretny nokaut! 💥 Kinga Litkowiec po raz kolejny udowadnia, dlaczego nazywana jest Królową Romansów Mafijnych. „Devil's Rules” wciągnęło mnie totalnie i nie dało o sobie zapomnieć. Historia zaczyna się mocno. Vivien budzi się w obcym miejscu, kompletnie zdezorientowana i nie pamiętająca, co się stało. Szybko okazuje się, że została porwana i trafiła do piekła na ziemi. Do domu tajemniczego mężczyzny zwanego Diabłem. Atmosfera jest gęsta, duszna i niepokojąca, czuć zagrożenie na każdej stronie. Fabuła to niebezpieczna gra o przetrwanie, w której stawką jest życie. Dziewczyny mają godzinę na ucieczkę z labiryntu. Brzmi prosto? Nic bardziej mylnego! Akcja pędzi, a zwrotów akcji jest tyle, że można dostać bookstagramowego zawrotu głowy. Autorka buduje napięcie mistrzowsko, stopniowo odkrywając kolejne tajemnice. Vivien to bohaterka, której kibicuje się z całego serca. Desperacko walczy o wolność, ryzykując wszystko. I jest jeszcze On - Diabeł (Cash). Mroczny, nieprzewidywalny, budzący strach i… fascynację. Relacja między nimi to toksyczna mieszanka niebezpieczeństwa i chemii, która przyciąga i odpycha jednocześnie. Kinga Litkowiec ma bardzo lekkie i przyjemne pióro, dzięki czemu książkę pochłania się w mgnieniu oka. Akcja jest dynamiczna, dialogi ostre, a sceny... cóż, dosadne (to nie jest książka dla niewinnych duszyczek!). Dla kogo? To zdecydowanie propozycja dla fanek dark romance i mrocznych thrillerów psychologicznych. Jeśli lubicie historie pełne napięcia, niebezpiecznych bohaterów i nieoczywistych zwrotów akcji, to „Devil's Rules” jest dla Was. Pamiętajcie tylko, że to mocny dark romans przeznaczony dla czytelników powyżej 18. roku życia. Moja ocena: 8/10
Recenzja: Sweetness of life, Andrzejewska-Redzimska Amanda
„Gdy na mnie spojrzał, odniosłam wrażenie, że patrzy na mnie sam diabeł… Nie wiedziałam, czy powinnam tylko przeprosić, czy błagać o wybaczenie”. Gdy Vivien po utracie świadomości otwiera oczy, okazuje się, że znajduje się w dziwnym, nieznanym jej miejscu. Oprócz niej w pomieszczeniu znajdują się inne młode, w tak samo złym stanie i nieświadome swojego położenia kobiety. Dziewczyna nie pamięta, co się wydarzyło i jak się tu znalazła. Otaczają ją dziwni ludzie, którzy przygotowują kobiety do rytuału. Od teraz ich życie jest w rękach diabła, a on ma ochotę na grę. Mają godzinę na ucieczkę, jeśli im się nie uda, staną się jego własnością. Vivien udaje się przechytrzać diabła, ale jej wolność jest ulotna. Pościg dopiero się rozpoczął …Z tego piekła nie ma ucieczki … Spodziewałam się dark romansu z krwi i kości, opis, okładka, pierwsze „czarne strony” na to wskazywały. Niestety „Devil’s Rules”, troszkę mnie zawiodło. Pomysł na fabułę świetny, tylko niedopracowany i zdecydowanie dla mnie historia była zbyt krótka. To spowodowało, że wszystko błyskawicznie się zadziało i rozwiązało. Pomimo tego, sama nie wiem dlaczego, pochłonęłam tę opowieść z zaciekawieniem. Motywy porwania i handlu żywym towarem bardzo lubię, ale nie są to łatwe kwestie i wymagają nieco większego wyjaśnienia. Relacja Vivien i Casha była pełna napięcia i szybko ewaluowała i tu niestety zabrakło dopracowania tych szczególików, smaczków, lekkiej zabawy psychologicznej w opisie i następujących zmian ich osobowości. Ogólnie przyjemnie spędziłam czas, ale mogło być zdecydowanie lepiej i mroczniej.
Recenzja: Darkness_queen_99 , Żuk Iwona
„Devil’s Rules” Kingi Litkowiec wywołało u mnie mieszane odczucia. Z jednej strony historia nie ma dla mnie najmniejszego sensu, a z drugiej czyta się ją niezwykle szybko. Dlatego podczas lektury nazywałam ten stan w myślach „paradoksem diabła”. Akcja jest chaotyczna i zdecydowanie zbyt szybko pędzi do przodu. Również bohaterowie niezwykle szybko zmieniają swoje poglądy i zachowania, przez co historia traci na autentyczności. Mimo że styl autorki jest lekki, a książkę można pochłonąć w jeden wieczór, mnie ta historia po prostu się nie klei. Uważam, że powinna być przynajmniej dwa razy dłuższa, aby wszystkie wydarzenia i przemiany bohaterów mogły zostać odpowiednio rozwinięte. Fabuła kręci się wokół czarnego rynku i handlu żywym towarem. Na początku naprawdę czuć grozę oraz powagę sytuacji. Jednak z czasem to wrażenie zaczyna się zacierać, przez co całość bardzo dużo traci. Pojawiają się również sceny tak odrealnione, że miałam ochotę odłożyć książkę i już do niej nie wracać. Widzę tutaj bardzo dużo dziur fabularnych, które skutecznie psują odbiór historii. Jak na romans z podgatunku dark romance, jest w nim zdecydowanie za mało mroku. Poza tymi kwestiami historia wręcz przepływa przez palce, ponieważ czyta się ją naprawdę szybko. Główni bohaterowie, czyli Vivien i Cash, to postacie o mocnych charakterach. Przynajmniej na początku, ponieważ im dalej w historię, tym bardziej charyzma kobiety zaczyna zanikać. W teorii miało to zadziałać odpychająco na jej oprawcę, jednak moim zdaniem zostało przedstawione zbyt szybko i nieprzekonująco. Cash jest potworem - człowiekiem handlującym kobietami. Sprzedaje je do meksykańskich burdeli albo swoim bogatym znajomym. Każda, która nie przestrzega jego zasad, ginie. Mężczyzna lubi czuć się łowcą, ścigającym swoją zdobycz, i właśnie tego dostarcza mu jedna z nowo uprowadzonych kobiet - Vivien. Tak zaczyna się historia, która miała być chyba ukazaniem działania syndromu sztokholmskiego. Problem w tym, że osoba dotknięta tym syndromem nie jest świadoma, że go doświadcza, a Vivien zdecydowanie zdaje sobie sprawę ze swoich uczuć i zmian, które w niej zachodzą. Przez to ten motyw nie do końca do mnie przemówił. Historia z założenia miała być brutalna, choć znam wiele znacznie mocniejszych i bardziej mrocznych dark romance. W przypadku „Devil’s Rules” brutalność często wydaje się bardziej elementem mającym szokować niż czymś, co rzeczywiście buduje atmosferę całej opowieści. Zabrakło mi konsekwencji w prowadzeniu fabuły, odpowiedniego rozwinięcia relacji między bohaterami oraz czasu na pokazanie ich przemian. Podsumowując, „Devil’s Rules” nie wyróżniło się dla mnie niczym szczególnym. Historia ma potencjał, a sam pomysł na fabułę mógłby stworzyć naprawdę mocny i mroczny romans, jednak wykonanie pozostawiło u mnie spory niedosyt. Zdecydowanie największym plusem jest lekki styl autorki i bardzo szybkie tempo czytania - książkę naprawdę można pochłonąć w jeden wieczór. Niestety, szybkość lektury nie zawsze idzie w parze z jakością historii. Zabrakło mi przede wszystkim większej spójności, wiarygodności oraz rozwinięcia poszczególnych wątków. Mam wrażenie, że gdyby książka była dłuższa i autorka poświęciła więcej miejsca na budowanie relacji, przemianę bohaterów oraz konsekwencje podejmowanych przez nich decyzji, mogłaby wypaść znacznie lepiej. W obecnej formie jest to dla mnie historia, którą łatwo przeczytać, ale równie łatwo zapomnieć.
Recenzja: @kasia92s, Sęk Katarzyna
WITAJ W PIEKLE, VIVIEN. TU RZĄDZI DIABEŁ Kinga Litkowiec - Królowa Romansów Mafijnych wraca z mocnym dark romansem przeznaczonych dla czytelniczek powyżej osiemnastego roku życia. DAVIL’S RULES to zdecydowanie mroczna historia, która już od pierwszej strony wrzuca czytelnika w wir wydarzeń, ale też świat pełen niebezpieczeństw, kłamstw, manipulacji, strachu, a przede wszystkim walki o przetrwanie. Główna bohaterka Vivien budzi się w obcym miejscu i zupełnie nie pamięta co wydarzyło się wcześniej, ani jak się tu znalazła. Obok niej znajdują się inne młode kobiety, które są równie mocno przerażone i zagubione jak ona. Szybko okazuje się, że wszystkie zostały porwane i biorą udział w spektaklu wyreżyserowanym przez tajemniczego mężczyznę nazywanego diabłem. Vivien udaje się uciec, ale wolna czuje się tylko przez chwilę, a polowanie na nią nabiera jeszcze większego tempa. Diabeł bowiem uwielbia gonić króliczka, a Vivien od początku wpadła mu w oko. Kinga Litkowiec napisała kolejną książkę dla fanek mrocznych historii i dark romansów, pełną napięcia oraz czarnych charakterów. Od samego początku czytelniczki odczują duszną atmosferę, napięcie, niepewność i zagrożenie. Główna bohaterka będzie desperacko walczyć o swoją wolność, ale czy możliwe jest zwycięstwo z diabłem. Trudno wskazać komu można zaufać, a kto tylko manipuluje zdarzeniami na swoją korzyść. Relacja głównych bohaterów jest pełna sprzeczności i emocji, nigdy do końca nie wiadomo co wydarzy się za chwilę. Z pewnością mocną stroną tej historii są wyraziste postacie. Cash jest bardzo tajemniczy i nieprzewidywalny, trudno go polubić, ale przyciąga uwagę, czy w finale pokaże prawdziwą twarz? O tym przekonajcie się same. Ja spędziłam dobry czas z książką, wciągająca fabuła i historia warta poznania.
Recenzja: joanna.czyta , Świś Joanna
Nigdy wcześniej książka nie sprawiła, że tak bardzo chciałam, żeby zegar przestał odmierzać czas, bo z każdą kolejną stroną miałam wrażenie, że to nie bohaterka ucieka. To ja razem z nią. 🖤To uczucie nie opuszczało mnie praktycznie do samego końca. Rzadko trafiam na historię, która nie buduje napięcia ilością wydarzeń, ale samym oczekiwaniem na to, co za chwilę może się wydarzyć. Ta książka nie pozwala czytać spokojnie. Ona zmusza do ciągłego oglądania się przez ramię, nawet jeśli doskonale wiesz, że siedzisz bezpiecznie we własnym domu. Największym atutem tej historii nie jest mrok ani brutalność. Takich książek powstało już wiele. Tutaj najmocniej działa poczucie całkowitej utraty kontroli. Podczas czytania cały czas zadawałam sobie jedno pytanie: co zrobiłabym na jej miejscu? Z każdą kolejną stroną coraz bardziej dochodziłam do wniosku, że nie mam na nie dobrej odpowiedzi. Najbardziej zaskoczyło mnie to, jak bardzo autorka potrafi manipulować emocjami czytelnika. Kiedy wydawało mi się, że wiem, w jakim kierunku zmierza fabuła, wystarczył jeden rozdział, żebym całkowicie zwątpiła we własne przewidywania. Nie pamiętam chwili, w której naprawdę poczułam się komfortowo. Wręcz przeciwnie, cały czas miałam wrażenie, że za moment wszystko znowu wymknie się spod kontroli. To nie jest książka, którą czyta się dla romansu. Dla mnie romans był jedynie elementem znacznie większej układanki. Najmocniej zapamiętam wszechobecny lęk, psychologiczną grę i atmosferę osaczenia, która wręcz wylewała się z każdej strony. Czułam się bardziej obserwatorem niż czytelnikiem. Jakbym przypadkiem znalazła się w miejscu, z którego nie ma wyjścia. To historia dla osób, które lubią, kiedy książka wywołuje dyskomfort. Kiedy zamiast bezpiecznej rozrywki dostają emocjonalną pułapkę, z której trudno się wydostać. Jeśli szukacie dark romansu, który przede wszystkim buduje napięcie, niepokój i poczucie ciągłego zagrożenia, to właśnie znaleźliście jedną z tych historii, a kiedy zamkniecie ostatnią stronę... może się okazać, że największym więzieniem wcale nie jest miejsce, z którego próbujesz uciec. 🖤
Recenzja: Zaczytana Archiwistka Bookstagram, Paulina Kamieniecka
Nie każde piekło znajduje się pod ziemią. Czasem ma ściany, zamknięte drzwi i człowieka, który sam ustanawia zasady. „Devil's Rules” Kingi Litkowiec to mroczna, pełna napięcia historia, która od pierwszych stron wrzuca czytelnika w świat strachu, manipulacji i walki o przetrwanie. Vivien budzi się w nieznanym miejscu. Nie pamięta, jak się tam znalazła ani co wydarzyło się wcześniej. Obok niej znajdują się inne młode kobiety, równie zagubione i przerażone. Bardzo szybko okazuje się, że wszystkie zostały porwane i stały się uczestniczkami chorej gry wymyślonej przez tajemniczego mężczyznę, który nazywany jest diabłem. Zasady wydają się proste - wydostań się z labiryntu w ciągu godziny, a odzyskasz wolność. Tylko że w świecie, w którym rządzi psychopata, nic nie jest takie, jakim się wydaje. Vivien nie ufa obietnicom porywacza i szybko przekonuje się, że nawet ucieczka nie oznacza końca koszmaru. Wręcz przeciwnie - dopiero wtedy rozpoczyna się prawdziwe polowanie. Bo są ludzie, którzy nigdy nie pozwalają swoim ofiarom odejść. Autorka buduje atmosferę ciągłego zagrożenia i niepewności. Strach miesza się z desperacją, a napięcie rośnie z każdym kolejnym rozdziałem. Czytelnik razem z bohaterką próbuje odróżnić prawdę od manipulacji i zastanawia się, komu można zaufać, gdy każdy krok może okazać się śmiertelną pułapką. „Devil's Rules” to propozycja dla fanów mrocznych thrillerów i dark romance, w których psychologiczna gra odgrywa równie ważną rolę jak akcja. To historia o walce o wolność, sile przetrwania i o tym, że najgroźniejsze potwory często mają ludzką twarz. Jeśli lubicie książki pełne napięcia, niebezpiecznych bohaterów i fabuły, która nie pozwala oderwać się od czytania, „Devil's Rules” może okazać się lekturą właśnie dla Was.
Recenzja: Zafikcjonowana , Baluta Kaja
Książka zawiera treści dla osób powyżej 18 roku życia „Devil’s Rules” to jedna z tych książek, od której nie mogłam się oderwać. Nie jestem to pierwsza książka Kingi jaką przeczytał ale mogę szczerze wam powiedzieć że dla mnie jest to jej najlepsza książka 🖤 Jak wiecie również jestem ogromną fanką książek Dark Romance dlatego obok tego tytułu nie mogłam przejść obojętnie. Czytając ją nie mogłam się oderwać od czytania jej już od pierwszych rozdziałów. Cała fabuła książki jest bardzo mroczna i trzymająca w napięciu. Główna bohaterka czyli Vivien, budzi się w tajemniczym oraz nieznanym dla niej miejscu. Jak się później okazuje dziewczyna trafia do domu samego „diabła” gdzie ma wziąć udział w pewnej grze. W dalszych częściach książki, patrzymy jak dziecwyzne radzi sobie w grze (nie chce wam zbyt wiele spoilerować). Bardzo dobrze zostali przedstawieni bohaterowie książki. Autorka wykreowała ich w bardzo dla mnie realistyczny sposób co jest plusem. Ich emocje jak i napięcie między bohaterami było wyczuwalne dla mnie i aż w pewnych momentach sama dostałam gęsiej skórki. Styl pisania Kingi jest płynny przez co dobrze i przyjemnie czyta się książkę. Umie wprowadzić ona w zakłopotanie, zakrycie dłonią ust czy odstawienie książki na 5 minut aby przemyśleć co się czyta. W książce jednak brakowało mi więcej piekanterii. Było jej idealnie ale dodałabym jeszcze coś co faktycznie by mnie zmiażdżyło. Jednak pomimo tego bardzo dobrze mi się książkę czytało i napewno będę ją polecać 🖤
Data wydania ebooka często jest dniem wprowadzenia tytułu do sprzedaży i może nie być równoznaczna
z datą wydania książki papierowej. Dodatkowe informacje możesz znaleźć w darmowym fragmencie.
Jeśli masz wątpliwości skontaktuj się z nami [email protected].
Produkt został zweryfikowany pod kątem ułatwień dostępu więcej przeczytasz w deklaracji dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.