Spis treści książki
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.
ePub
Mobi
Zawiedzione zaufanie. Niechciane uczucia…
Czy układ Vedii i Reigana ma jeszcze sens?
Choć wszyscy ostrzegali Vedię Parker przed Reiganem „Scarem” Varneyem, ona i tak wpadła w zastawioną przez niego pułapkę. Spodziewała się po nim najgorszego, a jednak świadomie pozwoliła mu się wykorzystać. Wystawione na próbę i zawiedzione zaufanie bardzo trudno odbudować, ale Vedia wie, że bez Scara nie ma szans na przetrwanie.
Kiedy przeszłość próbuje złapać Vedię w swoje szpony, a dwóch niebezpiecznych mężczyzn pragnie jej tylko dla siebie, wyłącznie Scar może ją ocalić. Układ między nimi nadal obowiązuje, ale coś się zmieniło. Niespodziewanie w ich relację wkrada się nić sympatii, której zupełnie nie planowali. Vedia zawzięcie broni się przed napierającym uczuciem. Układ ze Scarem jest satysfakcjonujący, lecz jak poprzestać na przyjaźni, kiedy pojawia się namiastka czegoś więcej…
Tom 2 dylogii Addiction
FortunateEm - Od dziecka marzyła, by związać przyszłość z rysowaniem i książkami. Kiedy zaczęła publikować na Wattpadzie, była akurat nadzwyczaj daleko od tych pragnień ― wyszła z bezpiecznego domu prosto w gęsty las szkolnej rzeczywistości. Pisanie opowiadań było jedynym, co nie pozwalało się jej rozpaść. Tak poznała wspaniałych ludzi i w końcu odnalazła siebie, a także to, co sprawia jej największą radość. Czytelnicy kupują w księgarniach jej najprawdziwsze spełnione marzenia: książki z ilustracjami autorki ― dziewczyny, która w najśmielszych marzeniach nie przypuszczała, że będzie częścią świata powieści.
Recenzja: books.with.jula.03, Sufin Julia
Drugi tom „Addiction” był zaskakujący. Myślę, że to pierwsze co mogę powiedzieć o tej książce. Pisząc recenzje pierwszego tomu, brakowało mi właśnie zwrotów akcji, a w tej części było ich dość sporo, co mi się podobało. Styl pisania autorki jest super, przez co myślę, że sięgnę, bo inne pozycji od Moniki. Historia Vedi i Varneya bardzo mi się podobała. Przez to, że bohater był bardzo zamknięty w sobie przez wydarzenia z przeszłości, odpychał dziewczynę. Powodowało to różne poboczne wątki. Naprawdę książka warta polecenia, jak i cała dylogia, ale było coś, co mnie strasznie szybko irytowało. Mówię tu o wątkach, które bardzo szybko, a nawet za szybko, się wyjaśniały. Nie bardzo wiem, jak to wytłumaczyć, ale myślę, że po prostu lubię być trzymana w niepewności, jeśli chodzi o książki, a tutaj wątki były szybko wyjaśniane i czasami nie mogłam się tak wczuć bardzo. Jednak jest to znikomy problem, jak dla mnie. 4,5/5⭐ Polecam!🖤☠️
Recenzja: wscibskieczytanie, Klebaniuk Karolina
Po mocnym i emocjonującym zakończeniu pierwszego tomu nie mogłam inaczej i od razu sięgnęłam po kontynuację. Byłam ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów, i nie zawiodłam się. Druga część startuje dokładnie tam, gdzie skończyła się pierwsza, a emocje od razu uderzają ze zdwojoną siłą. 🔥 I muszę przyznać - jeśli pierwszy tom dostarczył mi masy wrażeń, to drugi podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej. Jest mroczniej, intensywniej i bardziej emocjonalnie. Cały czas obserwujemy toksyczną relację głównych bohaterów, pełną wzlotów i upadków, przyciągania i odpychania, odrzucania i powrotów. To właśnie ten kontrast sprawia, że książka tak mocno wciąga. Bo czego można się spodziewać po dwojgu ludzi złamanych przez życie, którzy desperacko próbują poskładać siebie i to, co ich łączy? ❤️🩹 Najbardziej podoba mi się to, że autorka potrafi oddać prawdziwe emocje i zachowania - bez upiększania i bez cukru. Reigan jest brutalny, zimny i pozornie pozbawiony uczuć, a jednak widać, że w głębi duszy to po prostu złamany chłopak, który odciął się od emocji, by przetrwać. Vedia natomiast to dziewczyna uparta i pyskata, ale też zagubiona, jej nieodpowiedzialne wybory są w rzeczywistości wołaniem o pomoc. Nie jest to zdrowe, ale bardzo autentyczne. I właśnie to jest największą siłą tej historii, bo pokazuje, że relacja może być toksyczna, trudna i pełna bólu, a jednocześnie być dla bohaterów czymś ważnym, dającym im chwilami wsparcie i odwagę, by walczyć o siebie nawzajem. To nie bajkowy romans, tylko opowieść o ludziach rozbitych, którzy próbują się poskładać i to naprawdę chwyta za serce. 🫶 Wiem, że ta książka nie będzie dla każdego. Toksyczne związki w literaturze wywołują skrajne emocje - i dobrze! Ja sama miałam momenty, w których kipiałam ze złości i miałam ochotę na nich nakrzyczeć, ale były też takie, w których czułam ciepło i radość z ich małych zwycięstw. Dzięki temu bawiłam się świetnie i nie mogłam się oderwać.
Recenzja: natli_czyta, Zygmunt Natalia
Na tej części bawiłam się znacznie lepiej. Fabuła toczyła się na przód, i okazała się o wiele lepsza niż mogłam się spodziewać. W książkach nie lubię nudy i przewidywalności, tutaj jej nie było. Kiedy już myślałam, że będzie spokojnie, będą żyli razem i szczęśliwie, tak nie było, a sytuacja między bohaterami zmieniała się diametralnie. Każda strona książki jest przepełniona akcją i mnóstwem emocji, co sprawia, że ciężko jest się od niej oderwać. Przede wszystkim najlepszym aspektem jest psychika Reigana. Jego postać magicznie nie przemienia się przez wzgląd na główną bohaterkę, tylko obserwujemy jak stopniowo stara się być lepszym człowiekiem. Poznajemy go bardziej oraz jego przeszłości, to co doprowadziło go do tego jakim jest człowiekiem. Mimo tego, że pojawia się postać Kellera i jest kluczowym elementem, nie staje się on nagle głównym bohaterem książki, oraz nie dostajemy niepotrzebnych wtrąceń z jego perspektywy. Dowiadujemy się kilku aspektów z jego życia, jednak nic więcej. Cała historia i jej bohaterowie są wyważeni, nie ma czegoś za dużo albo za mało. Dodatkowo w tej części nie wyłapałam żadnych błędów, przez co czytało się mi tę pozycję lepiej.
Recenzja: Tiktok, Kosobudzka Ala
⟢ 𝐏𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐮 𝐩𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐭𝐨𝐦𝐮 𝐨𝐝 𝐫𝐚𝐳𝐮 𝐳𝐚𝐛𝐫𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐳𝐚 𝐭𝐞𝐧. Nie wiedziałam, co 𝑴𝒐𝒏𝒊𝒌𝒂 w nim „𝐨𝐝𝐰𝐚𝐥𝐢”, ale byłam pewna, że będzie się działo - zwłaszcza po takiej końcówce! Po lekturze drugiego tomu z czystym sercem nie potrafię stwierdzić, który był lepszy. Oba były świetne i nie wiem, który podobał mi się bardziej. ⟢ Myślałam, że po wydarzeniach z pierwszej części nic mnie już nie zaskoczy. No cóż - myliłam się. Nie wiedziałam, co się dzieje, serio. W tej książce naprawdę dużo się dzieje - pojawiają się nowe postacie, których kompletnie się nie spodziewałam, są wzmianki o moich ulubionych bohaterach z książek 𝑭𝒐𝒓𝒕𝒖𝒏𝒚 i… 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐩𝐚𝐝ł𝐚𝐦. 𝐓𝐨𝐭𝐚𝐥𝐧𝐢𝐞. ⟢ 𝑨𝒅𝒅𝒊𝒄𝒕𝒊𝒐𝒏. 𝑶 𝒌𝒓𝒐𝒌 𝒃𝒍𝒊𝒛̇𝒆𝒋 𝒔́𝒘𝒊𝒂𝒕𝑰𝒂 opowiada o dalszych losach 𝑹𝒆𝒊𝒈𝒂𝒏𝒂 i 𝑽𝒆𝒅𝒊𝒊 - 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐮𝐥𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐞𝐣 𝐩𝐚𝐫𝐲 𝐩𝐨𝐩𝐚𝐩𝐫𝐚𝐧́𝐜𝐨́𝐰. Dziewczyna, która jest jedną z najbardziej upartych osób, jakie znam. I chłopak, który się boi. ⟢ Co ciekawe - spodziewałam się, że to 𝑹𝒆𝒂𝒈𝒂𝒏 będzie tym „𝐜𝐫𝐚𝐳𝐲”, że to on będzie dominujący, stanowczy, że to on postawi granice. 𝐀 𝐭𝐮 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐚𝐧𝐤𝐚 - 𝑽𝒆𝒅𝒊𝒂 𝐦𝐚 𝐜𝐚ł𝐚̨ 𝐰ł𝐚𝐝𝐳𝐞̨. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak zawzięta. Ale wiem jedno: jeśli ta dziewczyna ma cel, to dojdzie do niego nawet po trupach. ⟢ 𝐃𝐫𝐮𝐠𝐢 𝐭𝐨𝐦 𝐝𝐲𝐥𝐨𝐠𝐢𝐢 𝑨𝒅𝒅𝒊𝒄𝒕𝒊𝒐𝒏 𝐩𝐨𝐤𝐚𝐳𝐮𝐣𝐞 𝐧𝐚𝐦 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐨́𝐰 𝐳 𝐳𝐮𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐞 𝐢𝐧𝐧𝐞𝐣 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐲. Poznajemy ich lepiej, widzimy ich drugie oblicza, dostajemy odpowiedzi. Padają w końcu wszystkie tajemnice - te, które były ukrywane latami. ⟢ 𝐖𝐢𝐝𝐳𝐢𝐦𝐲 𝐭𝐞𝐳̇, 𝐣𝐚𝐤𝐢𝐦𝐢 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐚𝐦𝐢 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐤𝐢𝐞𝐫𝐮𝐣𝐚̨. Już niczego nie ukrywają - wiedzą, że prawda i tak wyjdzie na jaw. Poznajemy ich motywacje, widzimy, dlaczego postępowali tak, a nie inaczej. I właśnie to sprawia, że historia staje się jeszcze bardziej emocjonalna. ⟢ 𝐑𝐞𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐦𝐢𝐞̨𝐝𝐳𝐲 𝐧𝐢𝐦𝐢 𝐫𝐨𝐳𝐤𝐫𝐞̨𝐜𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐦𝐨𝐜𝐧𝐢𝐞𝐣. Ale tym razem nie opiera się już tylko na seksie - 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳 𝐰𝐜𝐡𝐨𝐝𝐳𝐚̨ 𝐰 𝐠𝐫𝐞̨ 𝐮𝐜𝐳𝐮𝐜𝐢𝐚. Prawdziwe, głębokie. Takie, których nie da się już dłużej wypierać. ⟢ Już wiem, że książki 𝑭𝒐𝒓𝒕𝒖𝒏𝒚 są dla mnie czymś wyjątkowym. Nie ma znaczenia, o czym napisze - ja i tak przepadnę. Nie wiem, jak ona to robi, ale to działa. Mogę to udowodnić tym, jak mocno zakochałam się w 𝑨𝒅𝒅𝒊𝒄𝒕𝒊𝒐𝒏 - w tej relacji, w tej więzi między dwójką ludzi, którzy są dla siebie wszystkim i bez siebie nie potrafią żyć. ⟢ 𝐒𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐲ł𝐚𝐦 𝐭𝐞 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐤𝐢𝐥𝐤𝐚 𝐝𝐧𝐢 𝐭𝐞𝐦𝐮, 𝐚 𝐝𝐚𝐥𝐞𝐣 𝐨 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐞̨. Myślę o tym, co się wydarzyło, co by było, gdyby się nie spotkali. 𝑨𝒅𝒅𝒊𝒄𝒕𝒊𝒐𝒏 zostanie ze mną na długo. Na bardzo długo. ᴋɪssᴇs⋆𐙚₊˚⊹♡
Recenzja: Bookmarti_, Wojtaszek Martyna
Po pierwsze kocham rysunki. Są cudne i dodają vibe danym scenom. Po drugie kocham. Serio. Nie miałam okazji wczoraj czytać nic od Moniki więc jestem mile zaskoczona. Książka jest 18+ i zdecydowanie trzymajcie się tego ograniczenia ponieważ pojawiają się sceny które nie są odpowiednie dla niższego wieku ❗ Historia Reigana i Vedii jest bardzo chaotyczna, wymaga dużo poświęceń i zrozumienia ale czyta się to super 😻
Recenzja: thou.sandlives, Panek Milena
Dylogia Addiction od @fortunateem to jedno z moich ostatnich pozytywnych odkryć - nie spodziewałam się tutaj aż takich emocji i… dobrej zabawy, po prostu. Co samo w sobie jest już dość zaskakujące, bo jednak jest to dark romans, ale taki, wiecie… o krok bliżej światła. I nie zrozumcie mnie źle - cała historia jest przesycona mrokiem, niebezpieczeństwem i tajemnicą, ale jest też przy tym… lekka, zabawna i nieco cringe’owa. Takie połączenie, wbrew pozorom, naprawdę fajnie zagrało i ja, jako nie-fanka darków, świetnie się przy tym bawiłam. Obie części pochłonęłam w zawrotnym tempie, bo ciężko było mi odłożyć książkę na dłużej, ale nie zabrakło też takich momentów, kiedy potrzebowałam zrobić przerwę na dłuższy oddech. Szczególnie wtedy, gdy skończyła się pierwsza część. Jeżeli chodzi o tę kontynuację, miałam mnóstwo teorii w głowie i nadzieję, że żadna z nich się nie sprawdzi. Na szczęście Monika trochę oszczędziła nasze serca (Vedii i Reigana też) i początek nie jest aż tak dramatyczny, na jaki się zapowiadał. Można odetchnąć, ale czy na długo? Hmmm… To chyba wystarczająca odpowiedź. Co mnie najbardziej ujęło w Addiction? Relacja głównych bohaterów. Wątek romantyczny jest zdecydowanie najmocniejszą stroną tej historii i to nie tylko dlatego, że opiera się na nim większa część fabuły. Według mnie sztuką jest napisanie w darku takiego romansu, który pomimo swojej t0ksyczności i mroku będzie czymś głębokim, intensywnym i… wartym trzymania kciuków za bohaterów. Bo czasem relacje nie muszą być piękne i słodkie, żeby być prawdziwe. Żeby być idealne takie, jakie są. „Nie chcę cię ocalić, chcę cię zrozumieć.” Zarówno Vedia, jak i Reigan, to bardzo skomplikowane postaci i każde z nich ma swoje własne dem0ny. Ich zachowania nie są w żaden sposób idealizowane ani romantyzowane przez autorkę - jest to po prostu historia dwojga złamanych i zagubionych osób, które do listy swoich uzależnień mogą dopisać… siebie nawzajem. „Żałuję, że pozwoliłem ci tak głęboko wejść w moje życie. Żałuję, że dałaś mi tak dużo, mimo że na to nie zasłużyłem. Żałuję, że ciągnę cię na dno. Żałuję, że cię tam chcę.” W pierwszej części Addiction Reigan był o krok od przepaści, a tutaj… wręcz na niej balansuje. Znajduje się w bardzo mrocznym miejscu, a my w końcu się dowiadujemy, dlaczego. I chociaż domyślałam się tego powodu, to nie sprawiło, że bolało mniej. Jeżeli miałabym wskazać najlepiej wykreowaną postać w tym uniwersum, byłby to właśnie Scar (oczywiście, nie liczę Kellera). Monika świetnie opisała to, z czym się zmagał i te wszystkie walki, jakie toczył we własnej głowie… i poza nią. Porównując do siebie obie części, ta była bardziej emocjonalna. Ale też… bardziej pokręcona i chaotyczna. I wiecie co? Tutaj to akurat duży plus. Nie wiem czy kiedykolwiek czytałam książkę, w której takie „odklejki” i głupotki mi zupełnie nie przeszkadzały, ale tu robiły klimat. Dużo mroku i niewymuszonego humoru, jeszcze więcej obsesji i to w zasadzie wszystko, czego potrzebuję w takich książkach. Będę tęsknić za tymi bohaterami, ale mam nadzieję, że pojawią się w innych powieściach Moniki. Na pewno po nie sięgnę! Polecam - dla fanów lżejszych darków, złamanych bohaterów i układów na wyłączność.
Recenzja: readingwithmelcia, Rabenda Amelia
★★★★☆ Ta książka była dla mnie ogromnym szokiem. Już czytając pierwszą część zdziwiło mnie to, że ta książka naprawdę mi się podoba. Miałam do niej sceptyczne nastawienie, ponieważ niezbyt przepadam za dark romansami i takimi "mroczniejszymi" fabułami, a ta historia naprawdę mi się spodobała. Pierwszy tom kończy się w bardzo kluczowym momencie, ponieważ Vedia zostaje zdradzona przez Scara. Dziewczynę bardzo to boli, ponieważ po wszystkim co razem przeszli i po tym co ich łączyło, spodziewała się po nim czegoś więcej, a chłopak bezwstydnie oddaje ją jej byłemu chłopakowi. Już na początku drugiej części dowiadujemy się że to była ustawka i tak naprawdę miała sprawdzić czy dziewczyna naprawdę ufa Reiganowi. Po tym wszystkim ich relacje wracają do normy. Bohaterowie nadal są w relacji "friends with benefits" i zauważają, że coraz bardziej lubią swoje towarzystwo. Wprost nazywają się najlepszymi przyjaciółmi, a nawet zaczynają być o siebie poważnie zazdrośni. Ich relacja jest naprawdę burzliwa. Reigan jest skomplikowaną osobą i nawet mimo starań Vedia nie jest w stanie do końca do niego dotrzeć. Chłopak ma mnóstwo ciągnących się za nim demonów z przeszłości, ale też problemy w teraźniejszości. Dziewczyna mimo silnych prób odtrącenia jej przez chłopaka, nadal trwa przy jego boku i próbuje go z całej siły wspierać i próbować walczyć z złymi nawykami. Książka jest pełna plot twistów, chwil załamania ale też beztroskich momentów i gorących chwil między bohaterami. Bardzo podobało mi się to jak Vedia i Reigan oboje próbowali walczyć ze swoimi uczuciami i do końca wmawiać sobie, że między nimi nie ma niczego więcej oprócz przyjaźni. Książka pokazuje nam relację pełną oddania, poświęceń i prób ocalenia drugiej osoby przed jej własnymi demonami. Vedia Parker i Reigan Varney pokazują nam jak zwykły układ może po czasie przemienić się w coś przed czym oboje się wzbraniali.
Recenzja: Tik tok, Grońska Nela
4.25⭐ Nie wiem, czy istnieją słowa, które dobrze oddałyby to, co ta dylogia ze mną zrobiła. „Addiction” to jedna z tych historii, które są tak absurdalne i szalone że aż genialne. Nie jest to książka dla każdego, ale jeśli lubicie pokręcone fabuły, które balansują na granicy chaosu i geniuszu - to ta książka zdecydowanie jest dla Was. Obie części trzymają równy, mocny poziom. To nie jest jedna z tych historii, które rozwadniają się po pierwszym tomie - tutaj z każdą stroną robi się tylko bardziej intensywnie. A zakończenie? Nadal dochodzę do siebie. Monika po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać wszystko. Od młodzieżówek, przez Spice romanse, aż po naprawdę pokręcone dark romanse - i za każdym razem robi to dobrze. Ale to, co zrobiła w Addiction, idzie jeszcze dalej - zachwyciło mnie to, jak głęboko weszła w psychologię postaci. Każda emocja, każde zachowanie, każde złamanie miało sens i było osadzone w ich przeżyciach. Te postacie nie są płaskie, czytając o nich czujemy się jakby naprawdę istnieli bo to co przeszywają jest tak dobrze opisane. Jeśli szukasz czegoś innego, czegoś, co wywoła motyle w brzuchu, złość, rozdarcie i zachwyt jednocześnie - zdecydowanie polecam wam sięgnąć po Addiction
Recenzja: myers_books, Trawińska Wiktoria
Takie książki mogę czytać. Pełne emocji, napisane z pasją i z niezwykle wykreowanymi bohaterami. Pierwszy tom wywarł na mnie duże wrażenie, więc na ten czekałam z nieskrywaną niecierpliwością. I po raz kolejny uważam, że to była świetna książka, a zarazem mega uzależniająca i wciągająca dylogia. Autorki nie znam z jej poprzednich książek, ale wiem, że ta była inna, jej pierwsza mroczniejsza opowieść i zdecydowanie chciałabym więcej tego mroku spod biura Moniki. Historia jest pełna bólu, bardzo podobała mi się postać Reigan. Był cudownie powalony. Nie faworyzuje jego zachowań, ale autorka pięknie oddała problemy z jakimi się mierzył. Dążył do autodestrukcji i to było takie realne, takie smutne i rozdzierające serce. Vedia nie była gorsza, również została niezwykle złożona, a jej osoba miała mnóstwo sprzecznych zachowań. Obydwoje zachowywali się jak prawdziwi ludzie, przejęli ich cechy i postępowanie. Pióro Moniki uzależnia, wciąga i pozostawia niedosyt w miejscu gdzie nie potrzeba nic więcej, bo dostajemy wszystko co trzeba. Akcja goni akcje, a my nie mamy czasu na nudę i zastój emocjonalny. Porachunki i niebezpieczne sekrety w tle również zrobiły dużą robotę w książce. Uwielbiam jej klimat i to w jak piękny, a zarazem bolesny sposób została ukazana relacja bohaterów, ich walka z demonami i dążenie do autodestrukcji. Zdecydowanie książki warte uwagi i każdej sekundy!🖤
Recenzja: Mustelshie , Czyż Marzena
Ocena: ⭐⭐⭐⭐.⭐/5 Dla tej historii można stracić głowę i serce 🙈🖤 Styl pisania autorki jest tak przyjemny, że aż nie chce się odrywać od lektury. Bohaterzy są dobrze wykreowani i barwni - mają swój charakterek. Postacie drugoplanowe również odgrywają ważną rolę i nie są bezbarwne. Nie są oni idealni, wręcz przeciwnie, są niepoukładani, a nawet czasami absurdalni, co daje swój wyjątkowy klimat. W tym tomie możemy zaobserwować więcej zwrotów i upadków bohaterów, którzy często zachowywali się w sposób niezrozumiały. Za to ich lepsze momenty czytałam z wielkim uśmiechem. Nie da się zanudzić ta dylogią. Autorka zaserwowała nam wielki rollercoaster emocjonalny i sporo wydarzeń, które czyta się z przyjemnością. Dodatkowo książka ma swój lekko mroczny klimat, który uwielbiam. Jeśli lubicie motywy takie jak -> partners in crime, zemsta, she fell first he fell harder, grumpy x grumpy, to jest to książka idealna dla Was 🖤 18+
Recenzja: zaczytana.livia.bookstagram, Kandulska Oliwia
Po skończeniu 1 tomu nie mogłam doczekać się kolejnego. To było wiadome że sięgnę po kolejną część. I... Powiem wam, że bardzo polecam!!! Autorka ma świetny styl pisania, przez co przez historię się płynie. Świetnie wprowadziła nas w kolejny tom a dodatek mrocznego klimatu był jak wisienka na torcie. Na dodatek książka nie jest przewidywalna i nie wiemy jak zakończy się książka przez co mocny plus dla autorki! Dostajemy tutaj rollercoaster emocji dzięki któremu możemy poczuć się jak bohaterowie w książce, wszystkie ciężkie tematy które są zawarte w tej historii są bardzo dobrze opisane nie na chama jak w niektórych książkach można to przeczytać tutaj kolejny plus. Uwielbiam książki tej autorki i na pewno sięgnę po kolejne w ciemno!!! Gorąco polecam❤️
Recenzja: Tik Tok, Trzaskalska Kinga
FortunateEm „Addiction. O krok bliżej światła”. Od razu mogę podzielić się moją opinią i wystawić książce mocne 4.5/5 gwiazdki. Mimo że pierwszy tom wzbudził we mnie dość mieszane uczucia, bo z jednej strony był to ciekawy dark romans, a z drugiej strasznie prostacki smut, jestem w stanie z czystym sumieniem stwierdzić, że ta dylogia była jedną z najlepszych, które ostatnio czytałam. W pierwszym tomie mamy szansę dokładnie poznać głównych bohaterów - Vedię i Rei’a. Sama obserwacja ich ciągle rozwijającej się relacji oraz prób poradzenia sobie z przeszłością, która nieustannie wpływa na ich teraźniejszość, nie jest przytłaczająca, wręcz wciągająca. Styl pisania autorki był dla mnie niemal idealny. Fantastycznie rozwinęła postać moralnie szarą, a także stworzyła bohaterkę, która w porównaniu do wielu innych, nie była bezbarwna, lecz charakterna. Nie mogłabym również pominąć postaci drugoplanowych, np. Kellera, który jest interesujący na swój sposób, stał się bohaterem nieprzewidywalnym, brutalnym a jednocześnie lojalnym i sprawiedliwym. Issac także zasługuje na wzmiankę, gdyż kiedy staje się przyjacielem Vedii, okazuje się być tym najbardziej potrzebnym w jej życiu. Niestety, na minus zapisał się dla mnie Leo - kolejny bohater poboczny - który nie potrafił stanąć na wysokości zadania. Zabrakło mi jednak mocnych zwrotów akcji. Może dlatego, że gdy Rei mówił „zaufaj mi”, wiedziałam, że to co się zaraz wydarzy jest dobrze przemyślanym planem. Wybuchowość Vedii nie wywarła na mnie większego wrażenia, przez co nie byłam zaskoczona, gdy trudna sytuacja w miarę szybko się rozwiązywała. Tematy seksualne były napisane prymitywnie i ordynarnie, jednakże właśnie w ten sposób wyobrażam sobie rozmowę głównych bohaterów w prawdziwym życiu. Wszystkie rozwinięte w książce ciężkie tematy zostały opisane w bardzo ludzki sposób, przez co łatwo utożsamiać się z bohaterami. Dlatego przed sięgnięciem po tę historię zalecam zapoznać się z ostrzeżeniem. Uważam, że dla miłośników dark romansów i zawiłych relacji, także motywów mafijnych oraz gangsterskich, touch her and i’ll kill you, grumpy x grumpy, she fell first but he fell harder, lecz i dla osób, które chcą pośmiać się w najmniej oczekiwanym momencie jest to powieść idealna.
Recenzja: paulaczyta, Ciulak Paula
O krok bliżej światła Ostrzeżenia nie zawsze chronią, często więc nakłaniają by iść tam, gdzie się zabrania. Vedia mimo ostrzeżeń wpadła prosto w ramiona Reigana. Coś na do niego przyciągało, pozwoliła mi bawić się uczuciami i nie tylko. Zaufanie zostało wystawione na próbę, ale potrzeba przetrwania bywa silniejsza. Zwłaszcza gdy jej przeszłość i dwóch mężczyzn przypominają o sobie, a Reigan zdaje się być jedyną szansą na wybawienie. Jak w tym wszystkim odnajdą się uczucia? Nie ma nic bardziej skomplikowanego i niebezpiecznego. Układy, niebezpieczeństwo skomplikowane uczucia, niebanalne imiona. Twórczość autorki znam niemal od początku jej przygody na watpadzie, więc mam wielki sentyment. Ale zawsze też udawało się jej wywołać we mnie niepohamowane emocje podczas czytania. I tym razem nie było inaczej. To książka której się nie odkłada. Styl pisania, wykreowanie bohaterów, gra emocjami, to wszystko jest na takim poziomie, że nie da się oderwać od czytania i wczuwa się w przygody bohaterów. Świetna książka.
Recenzja: Wrolowana.wksiazki , Iwanowska Weronika
O krok od przepaści" to historia Vedii Parker, która po burzliwym zakończeniu związku z członkiem gangu przenosi się na Florydę, by rozpocząć tam po raz drugi studia. Poznaje tam Reigana "Scar" Varneya - tajemniczego barmana z mroczną reputacją, przed którym ostrzegali ją przyjaciele. Pomimo ostrzeżeń, dziewczyna wchodzi z nim w niebezpieczny układ. Scar nosi w sobie wiele bólu i tajemnic, a ich relacja szybko wciąga ich w grę pełną niebezpieczeństwa, namiętności, bólu i ryzyka. ♡ "O krok od przepaści" to pierwszy tom dylogii "Addiction" autorstwa FortunateEm. Czytałam już kilka książek tej autorki i z każdą kolejną przeczytaną jestem coraz bardziej zakochana w jej twórczości. Ta książka przebija wszystkie poprzednie i już nie mogę się doczekać drugiego tomu tej dylogii i tego jak zakończy się ta historia, bo to zakończenie rozwaliło mi głowę. ♡ Styl pisania jest taki, że wywołuje masę emocji u czytelnika, jest lekki, co powoduje, że szybko się czyta, wciąga praktycznie od razu. Autorka już od pierwszych stron buduje taką atmosferę, która porywa i nie wypuszcza aż do końca. Ta książka to totalna petarda, przysięgam. Vedia i Scar to taki duet, który totalnie kradnie serca, ich relacja pełna bólu, zmagań, no po prostu nie da się ich nie pokochać. Dawno nie czytałam książki z takim klimatem i tak szczerze to potrzebowałam tego, choć o tym nie wiedziałam. ♡ Znajdziecie tu: uzależnienia, przyjaciół z korzyściami, ona zakochuje się pierwsza, ale on mocniej, nielegalne walki, emocjonalne blizny, dotknij jej, a cię zabiję, zemstę, partnerów w zbrodni, wyścigi, grumpy x grumpy, gangi, studia. Potrzebuję drugiego tomu na już
Recenzja: inka.inbook, Iwanowska Weronika
Jak można się wpakować w kłopoty, nic nie robiąc? Po prostu istniejąc? To niesprawiedliwe." Odkąd, cztery lata temu, przeczytałam po raz pierwszy Addiction wiedziałam, że przepadnę. Była to też pierwsza książka Fortuny, jaką miałam przyjemność przeczytać i wiedziałam, że moja przygoda z jej twórczością dopiero się zaczyna. Mam do tej historii ogromny sentyment i co jakiś czas do niej wracałam, bo utkwiła w mojej podświadomości bardzo mocno. Jak wiecie, KOCHAM książki Moniki. Zawsze jak je czytam, czuję się jak w domu, w moim komfortowym miejscu, gdzie jestem tylko ja i moi ulubiecy ze świata Fortuny. Kiedy dowiedziałam się, że Monia wydaje Addiction piszczałam ze szczęścia, bo tak długo czekałam na nią w papierze i wreszcie jest! Ta książka to jeden wielki rollercoaster emocjonalny. Czytałam tę część na jednym tchu przypominając najlepsze czasy z wattpada. Monika ze świetnego fanfica zrobiła niesamowitą opowieść o dwóch duszach, tak skrajnych a jednocześnie tak do siebie podobnych. Zakończenie rozwaliło mi głowę. Mózg był dosłownie na ścianie. Fakt, wiedziałam i znałam TEN moment, ale nie przyszłoby mi do głowy, że w taki sposób zakończy się ta część
Produkt nie został jeszcze oceniony pod kątem ułatwień dostępu lub nie podano żadnych informacji o ułatwieniach dostępu lub są one niewystarczające. Prawdopodobnie Wydawca/Dostawca jeszcze nie umożliwił dokonania walidacji produktu lub nie przekazał odpowiednich informacji na temat jego dostępności.
Ze względu na strukturę książki nie zamieszczono spisu treści.